NVIDIA zaprezentowała Quadro M6000 posiadające 24 GB GDDR5
Wiele osób z niecierpliwością czeka na zdecydowane ruchy producentów układów graficznych - druga połowa bieżącego roku zapowiada się wyjątkowo intensywnie i trudno powiedzieć, która architektura oraz proces technologiczny okażą się lepsze. Do premier Pascali i Polarisów zostało jednak jeszcze nieco czasu, ale wcale nie oznacza to, że producenci odpoczywają. NVIDIA ogłosiła wprowadzenie do sprzedaży karty Quadro M6000 dysponującej aż 24 GB pamięci - jest to produkt przeznaczony dla stacji roboczych i specjalistów, więc mimo wykorzystania takich ogromnych zasobów pamięci, gracze nie będą nim zainteresowani. Samo urządzenie pokazuje natomiast, na co tak naprawdę stać karty graficzne. Cena to oczywiście w tym przypadku sprawa drugorzędna.
Rdzeń jak w Titanie X, ale za to aż 24 GB pamięci, sporo złącz DisplayPort i dodatkowe technologie do pracy w CAD.
Quadro M6000 korzysta z rdzenia GM200 bazującego na architekturze Maxwell – tego samego, który znaleźć można w GeForce GTX Titan X oraz w nieco zubożonej wersji również w GeForce GTX 980 Ti. Obydwie wspomniane karty graficzne to produkty dla użytkowników domowych, którzy co prawda mogą wykorzystywać je w nieco ambitniejszych zastosowaniach (np. przez programowanie rdzeni CUDA), aczkolwiek nie mogą równać się z wydajnością Quadro w takich scenariuszach. Tutaj do dyspozycji mamy 3072 rdzenie CUDA, 192 jednostki teksturujące, 96 ROP-ów, a także 24 GB pamięci GDDR5 korzystającej z 384-bitowej szyny. Wydajność w arytmetyce zmiennoprzecinkowej pojedynczej precyzji to według producenta aż 7 teraflopów.

NVIDIA już wcześniej prezentowała podobny układ (Quadro K6000), ale zawierał on 12 GB pamięci. W porównaniu do GeForce Titana X nie znajdziemy tutaj złącz HDMI – zastąpiono je dającymi większe możliwości czterema portami DisplayPort 1.2: karta może obsługiwać jednocześnie cztery wyświetlacze o rozdzielczości 4K. Nie zabrakło również wciąż wykorzystywanego w zastosowaniach profesjonalnych złącza DVI w wersji dual link (przepustowość 7,92 Gb/s). Quadro oferuje także sporo dodatkowych funkcji: nie tylko obsługę DirectX 12, Vulkan API czy OpenGL 4..5, ale także GPUDirect umożliwiające lepsze współdzielenie pamięci w wielu kartach, czy też sprzętowe wygładzanie linii (np. do zastosowań CAD). Możliwości karty wykorzystamy więc jedynie w specyficznych warunkach.
5000 dolarów za kartę graficzną? W przypadku zastosowań profesjonalnych to nie katastrofa, lecz inwestycja.
Zupełnie inną kwestią jest natomiast cena tej profesjonalnej karty – jeżeli sądzicie, że wspomniane wcześniej GeForce GTX 980 Ti lub GeForce Titan X należą do produktów drogich, to tutaj lepiej usiądźcie przed przeczytaniem ceny: ta wynosi nieskromne 5 tysięcy dolarów, oczywiście bez uwzględniania cła i innych podatków. Profesjonalne karty takie jak Quadro zawsze należały do bardzo drogich, jednak z drugiej strony, jeżeli musimy po nie sięgnąć, to najprawdopodobniej mamy powody i inwestycja po pewnym czasie się zwróci.
Powiązane publikacje

NVIDIA szykuje się do ważnego ogłoszenia dla branży PC. Zapowiedź układu SoC NVIDIA N1X jest kwestią czasu
16
Colorful przedstawia limitowaną edycję karty graficznej iGame RTX 5070 Ultra OC z okazji premiery gry 007 First Light
4
Gigabyte GeForce RTX 5060 Gaming OC V2 debiutuje. Prosta karta graficzna z mocno podkręconymi zegarami
22
Pierwsze ślady techniki NVIDIA DLSS 5 pojawiły się w sterownikach graficznych GeForce Game Ready 610.47
38













