Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Błędy w spisie treści artykułu zgłaszaj jako "błąd w TREŚCI".
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
Załóż konto
EnglishDeutschукраїнськийFrançaisEspañol中国

Kobo Libra Colour to czytnik ebooków z kolorowym wyświetlaczem, odtwarzacz audiobooków i notatnik w jednym. Recenzja

Tomasz Duda | 14-05-2024 10:00 |

Kobo Libra Colour - wyświetlacz

Wcześniej wymieniłem już kilka głównych zalet czytnika Kobo Libra Colour, ale moim zdaniem wyświetlacz jest największą z nich. Zanim jednak przejdę do opisu moich wrażeń, to przyjrzyjmy się specyfikacji. Dostajemy tutaj 7-calowy, dotykowy panel E Ink Kaleido 3, oferujący rozdzielczość 1264 x 1680 punktów, co przekłada się na gęstość 300 ppi dla obrazu czarno-białego oraz 150 ppi dla kolorowego. Liczba wyświetlanych kolorów przekracza 4000. Ma on płynnie regulowane światło z możliwością ustawienia wielu poziomów cieplejszej barwy, aby mniej męczyć wzrok w nocy. Oprócz tego jest też tryb ciemny, czyli opcja wyświetlania czarnego tła i białego tekstu. Ważną cechą jest również relatywnie szybki czas reakcji, jak na panel E Ink, który nie tylko pozwala szybciej wyświetlać kolejne strony, ale przede wszystkim wymagany jest do komfortowej obsługi opcjonalnego piórka Kobo Stylus 2.

Kobo Libra Colour to czytnik ebooków z kolorowym wyświetlaczem, odtwarzacz audiobooków i notatnik w jednym. Recenzja [nc1]

Sama specyfikacja to jednak nie wszystko, bo realnie liczy się to, co widzimy własnymi oczami. I tutaj muszę przyznać, że jestem pod dużym wrażeniem. Pierwszym powodem jest jednorodność obrazu. Jeśli np. wyświetlane jest całkowicie czarne tło lub czytam książkę w trybie ciemnym, to ta czerń jest równomierna na całej powierzchni. Nie ma żadnych plam, lokalnych rozjaśnień, przebarwień itp. Rzecz jasna ze względu na specyfikę wyświetlaczy E Ink głębia tej czerni nie jest idealna, w porównaniu choćby do wyświetlaczy AMOLED. Kolor jest bardziej grafikowy, ale bardzo jednorodny. Po drugie: fakt, że dla obrazu czarnego mamy 300 ppi, a dla kolorowego 150 ppi w niczym nie przeszkadza. Niby jest to o połowę mniejsza gęstość na cal, ale przecież liczą się to, co realnie widzimy, a w tym przypadku mogę pisać niemal wyłącznie w superlatywach.

Kobo Libra Colour to czytnik ebooków z kolorowym wyświetlaczem, odtwarzacz audiobooków i notatnik w jednym. Recenzja [nc1]

Wyświetlane kolorowe okładki i napisy są szczegółowe, ostre i czytelne. Nawet jeśli mamy podgląd kilku małych okładek w bibliotece książek, to napisy na nich są czytelne. Zresztą ekrany E Ink nie składają się z pikseli, lecz z maleńkich kapsułek, przypominających trochę drobiny tuszu, co przypomina klasyczny wydruk na kartce papieru, więc nie ma tutaj problemu z “pikselozą” na małych grafikach. Stworzenie kolorowego panelu E Ink jest trudniejsze, niż LCD lub OLED. Tutaj nie ma podświetlenia, lecz oświetlenie górne (czyli w zasadzie nadświetlenie). Kolory muszą być widoczne również wtedy, gdy LEDy są całkowicie nieaktywne, a ekran odbija wyłącznie światło z otoczenia (słoneczne lub sztuczne). I tutaj właśnie trzeba być świadomym jednej ważnej rzeczy.

Kobo Libra Colour to czytnik ebooków z kolorowym wyświetlaczem, odtwarzacz audiobooków i notatnik w jednym. Recenzja [nc1]

Przy wykorzystaniu obecnie dostępnej technologii kolory nie mogą być aż tak nasycone, jak w przypadku LCD / OLED. Czy to jest wada? Zasadniczo tak, bo przecież gdyby producenci mogli zaoferować bardziej żywe barwy, to zapewne by to zrobili, choćby w modelach z najwyższej półki cenowej. Jednak w praktyce sytuacja i tak wygląda bardzo dobrze. To, co widać, przypomina wydruk na matowym papierze i moim zdaniem ma to swój urok oraz do pewnego stopnia przypomina styl retro. Komiksy prezentują się świetnie. Kolory nie są neonowe, lecz pastelowe, ale powierzchnie prezentujące tę samą barwę są identyczne. Podobnie, jak było z kolorem czarnym, także np. żółty, czerwony, niebieski, zielony i inne są równomierne, bez przebarwień, zamglenia, pasów, artefaktów i innych niepożądanych efektów. Wszystko wygląda znakomicie, tylko nasycenie jest mniejsze.

Kobo Libra Colour to czytnik ebooków z kolorowym wyświetlaczem, odtwarzacz audiobooków i notatnik w jednym. Recenzja [nc1]

Chcę jeszcze na moment wrócić do gęstości 300 i 150 ppi. Te wartości oznaczają, że np. czarne grafiki na okładkach lub w komiksach mogą być dwukrotnie gęściej wypełnione wspomnianymi “kapsułkami” E Ink lub jak kto woli punktami. Może się zatem wydawać, że będą one wyraźniejsze od miejsc kolorowych. Technicznie rzecz ujmując, tak jest, ale zupełnie szczerze, żeby zauważyć różnicę trzeba po pierwsze mieć bardzo dobry wzrok, a po drugie czytać niemal z nosem w ekranie. Niższą rozdzielczość można zauważyć, dopiero z odległości powiedzmy mniej niż 10 od powierzchni wyświetlacza. Trzymając czytnik standardowo, powiedzmy 35-40 cm od ekranu nie ma opcji, żeby zobaczyć obniżoną rozdzielczość gołym okiem. No, chyba że ktoś ma nadludzki wzrok albo supermoce. Jedyną rzeczą, która może być zauważalna, jest trochę wyższy kontrast grafik lub napisów czarnych, ale różnica też nie jest duża i dotyczy to tylko czystej czerni, a nie odcieni szarości.

Kobo Libra Colour to czytnik ebooków z kolorowym wyświetlaczem, odtwarzacz audiobooków i notatnik w jednym. Recenzja [nc1]

W przypadku zwykłych książek w popularnych formatach, takich jak EPUB czy MOBI można bez problemu zmieniać wielkość i krój fontów, ale nawet jeśli ktoś ustawi mały rozmiar, to czytelność i ostrość stoją na wysokim poziomie. W przypadku komiksów, gdzie dialogi są najczęściej w różnego rodzaju dymkach, co oznacza, że nie da się zmieniać kroju i rozmiaru fontu, ale pozostaje opcja powiększania całej strony (lub w orientacji poziomej dwóch stron) komiksu. Wyświetlenie strony na 7-calowym wyświetlaczu sprawia, że jest ona relatywnie mała i napisy też mogą być w niektórych miejscach niewielkie, co stanowi spore wyzwanie. Na szczęście Kobo libra Colour radzi sobie z tym dobrze. Dialogi w chmurkach to zwykle czarne napisy na białym lub jasnym tle, więc gęstość 300 ppi zapewnia dobrą ostrość i czytelność.

Kobo Libra Colour to czytnik ebooków z kolorowym wyświetlaczem, odtwarzacz audiobooków i notatnik w jednym. Recenzja [nc1]

Bądź na bieżąco - obserwuj PurePC.pl na Google News
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 13

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.