Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Błędy w spisie treści artykułu zgłaszaj jako "błąd w TREŚCI".
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
Załóż konto
EnglishDeutschукраїнськийFrançaisEspañol中国
 

Podsumowanie 2017 roku - Dużo się działo, na testy nocy było mało

Sebastian Oktaba | 02-01-2018 11:00 |

PODSUMOWANIE 2017 ROKU - SEBASTIAN OKTABA - PROCESORY

Minione dwanaście miesięcy w hardware bezsprzecznie należało do procesorów - premiera dosłownie goniła premierę, dlatego doczekaliśmy się konkretnych przetasowań w tabelach wydajności oraz opłacalności. Najpierw zadebiutowały jednostki Kaby Lake, wzbudzające raczej umiarkowane zainteresowanie, bowiem stanowiły tylko odświeżenie prawie półtorarocznych Skylake'ów. Najciekawszą propozycją okazał się czterowątkowy Intel Pentium G4560, praktycznie przekreślający sens kupowania Core i3-6000/7000, skoro kosztował zbliżone pieniądze do dwurdzeniowego Pentium G4400. Reszta Kaby Lake'ów większych emocji nie wzbudzała. Tych dostarczyło jednak AMD, które w marcu zaprezentowało ośmiordzeniowe procesory Ryzen 7 1700/1800 oraz platformę AM4, nareszcie po wielu latach stagnacji rzucając rękawicę Intelowi. Chociaż nowości cierpiały na schorzenia wieku dziecięcego (m.in.: problemy z kompatybilnością RAM), producent konsekwentnie wypuszczał kolejne wersje AGESA uzdrawiając sytuację, zaś w międzyczasie pojawiły się również aktualizacje do niektórych gier komputerowych, pozwalające rozwinąć skrzydła Ryzenom (TW: Warhammer, Dishonored 2, Rise of the Tomb Raider). Summa summarum AMD dostarczyło konkurencyjne rozwiązanie, zmuszając Intela do działania, a słabszą jednowątkową wydajność rekompensowała całkiem niezła wydajność wielowątkowa plus perspektywa rozwijania AM4 do 2020 roku. Kwiecień przyniósł natomiast premierę procesorów Ryzen 5, czyli modele 4R/8W oraz 6R/12W, wśród których wyłonił się najlepiej zbalansowany reprezentant generacji Summit Ridge - Ryzen 5 1600. Intel w czerwcu wprowadzenił Kaby Lake-X oraz Skylake-X razem ze świeżą high-endową platformą LGA 2066. Pierwsze z nich pomińmy milczeniem, ponieważ okazały się przysłowiowym kwiatkiem do kożucha, aczkolwiek druga rodzina otrzymała solidnie przebudowaną architekturę oraz jednostki posiadające nawet 18 rdzeni oraz 36 wątków. Ponieważ LGA 2066 to HEDT dedykowane bardziej zastosowaniom profesjonalnym, niż cyfrowej rozrywce, cenami szczególnie nie zachęcało.

2017 przejdzie do historii jako naprawdę wypasiony rok, kiedy to doczekaliśmy się premier czterech nowych platform i kilkudziesięciu procesorów.

Podsumowanie 2017 - Dużo się działo, na testy nocy było mało [1]

Test Intel Pentium G4560 - Rewelacyjny procesor w niskiej cenie

Test procesora AMD Ryzen 7 1800X - Premiera nowej architektury!

Test procesora AMD Ryzen 5 1600 - Najtańsze sześć rdzeni na rynku

Test procesora Intel Core i9-7900X Skylake-X - Witaj LGA 2066

Test procesora Intel Core i5-8600K - Rzeźnik zwany Coffee Lake

Lipiec bieżącego roku zaowocował pojawieniem się procesorów AMD Ryzen 3 1200/1300X, najsłabszych czterordzeniowych modeli Summit Ridge, mających rywalizować z układami Intel Pentium / Core i3. Chwilę później wkroczył AMD Ryzen Threadripper, sprzęt przeznaczony głównie do stacji roboczych, potrafiących zrobić pożytek z nawet 16 rdzeni oraz 32 wątków, dodatkowo osadzony na dobrze wyposażonej platformie TR4. Skylake-X zyskały miejscami godnego przeciwnika, więc Czerwoni nieco dokręcili Niebieskim śrubę. Prawdziwe trzęsienie ziemi nastąpiło jednak w październiku, gdy zadebiutowały jednostki Coffee Lake, gruntownie zmieniające pozycjonowanie produktów u Intela. Kolejna iteracja architektury Skylake doczekała się kilku poważniejszych zmian, ale największych dokonano w hierarchii procesorów - czterordzeniowe Core i3 zastąpiły Core i5, natomiast Core i5 oraz Core i7 dostały dwa rdzenie więcej (sześć zamiast czterech). Pojawił się również godny przeciwnik dla hitowego Ryzen 5 1600, ukrywający pod symbolem Core i5-8400. Premiera Coffee Lake okazała się bardzo udana, niesmak wzbudzał tylko brak wstecznej kompatybilności z płytami głównymi Z270 oraz początkowo średnia dostępność, która oczywiście wpłynęła na zawyżanie cen przez sprzedawców. Uff... ostatni raz podobny maraton z procesorami miał miejsce gdzieś w latach 2003-2006, kiedy pojawiało się mnóstwo nowych rewizji bądź modeli wykonanych w niższej litografii, ale debiutu czterech platform w zaledwie 12 miesięcy jednak sobie nie przypominam. Dlatego 2017 przejdzie do historii jako naprawdę wypasiony rok.

Bądź na bieżąco - obserwuj PurePC.pl na Google News
Zgłoś błąd
Sebastian Oktaba
Liczba komentarzy: 23

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.