Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国
 

Spotify - Kontrowersyjny regulamin, co z prywatnością?

Arkad | 21-08-2015 12:58 |

SpotifyKto nie lubi słuchać muzyki? W dzisiejszym zabieganym świecie wiele osób szuka "schronienia" we własnych słuchawkach - korzystamy z nich w domu, w pracy, podczas podróży lub treningu. Nie zawsze mamy czas ułożyć własną listę odtwarzania, korzystamy z gotowych playlist lub włączamy radio, tudzież sugerujemy się światowymi trendami. Najpopularniejszym formatem dla urządzeń mobilnych wciąż pozostaje znane wszystkim MP3, jednak już jakiś czas temu na rynku muzycznym doszło do pewnej rewolucji. Słuchacze przesiedli się na wygodne, intuicyjne aplikacje dające im natychmiastowy dostęp do tysięcy utworów muzycznych. Płacąc miesięczny abonament możemy nawet pobierać utwory na naszego smartfona i korzystać z nich nawet przy wyłączonej transmisji danych.

My udostępniamy Ci muzykę, Ty udostępnij nam swoje dane.

Najpopularniejszą usługą muzyczną jest obecnie Spotify, które przyciągnęło do siebie miliony użytkowników korzystających zarówno z komputerów PC, jak i smartfonów. Ze Spotify możemy korzystać za darmo lub wybrać abonament kosztujący 19,99 złotych miesięcznie - za wspomnianą sumę otrzymujemy możliwość słuchania muzyki w wyższej jakości, odtwarzania dowolnego utworu oraz korzystania z aplikacji nawet bez dostępu do Internetu. Opłata w wysokości niespełna 20 PLN miesięcznie nie jest zbyt dużą kwotą jak za dostęp do sporej bazy utworów, ale najwidoczniej twórcy Spotify chcą zarabiać na użytkowniku również za jego plecami... O czym mowa?

Najnowszy regulamin mobilnej aplikacji mówi jasno, że dostawca usługi może zbierać mnóstwo informacji na temat klienta i przesyłać je swoim partnerom. Akceptując regulamin Spotify godzimy się między innymi na zbieranie informacji z sensorów smartfona, a więc aplikacja wie, kiedy stoimy, siedzimy lub biegamy. Dodatkowo, Spotify chce odczytywać lokalizację z czujnika GPS, posiadać dostęp do naszej galerii zdjęć oraz zaglądać w książkę telefoniczną. Prywatne dane są obecnie bardzo wartościowym towarem, więc usługi posiadające sporą bazę użytkowników próbują wykorzystać nas do zarobienia dodatkowych pieniędzy poprzez udostępnianie tychże informacji.

Abonament to za mało.

Warto wspomnieć, że nowy regulamin akceptują także osoby płacące wspomniany abonament. W jaki sposób Spotify komentuje wprowadzone zmiany? W wiadomości przesłanej do Forbesa przedstawiciel firmy twierdzi, że zbieranie tychże informacji pozwala na rozwijanie aplikacji i dostarczanie użytkownikom nowych funkcji. Prywatność oraz bezpieczeństwo danych pozostają ponoć najwyższym priorytetem... Obiecanki, cacanki ;)

Źródło: Wired / Forbes / Business Insider
11
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 29

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.