Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Test gamingowego notebooka SMART7 L514C z GeForce GTX 1050 Ti

Damian Marusiak | 25-02-2017 21:00 |

SMART7 L514C - jakość wykonania notebooka

Notebook przyjechał do redakcji w miarę dużym, tekturowym pudełku, na którym znajdziemy tylko szczątkowe informacje dotyczące zakupionego notebooka . Wewnątrz, oprócz samego sprzętu, znajdziemy również zasilacz o mocy 150W razem z odpowiednim kablem oraz instrukcją obsługi i płytą ze sterownikami. Jako, że SMART7 L514C nie posiada napędu DVD, starowniki należy zainstalować albo poprzez zewnętrzny napęd albo poprzez ich ściągnięcie z odpowiedniej strony Clevo. Polecam także zainstalowanie aplikacji Control Center, dzięki której możemy regulować działanie systemu chłodzenia laptopa. Całość na szczęście nie sprawia wrażenia zbyt ciężkiego. Jest to zasługa oczywiście samego laptopa, który waży 2,5 kg oraz kompaktowego zasilacza. Zerknijmy jednak najpierw na ogólną specyfikację techniczną, zanim dokładniej przyjrzymy się budowie urządzenia.

Charakterystyka SMART7 L514C:

  • Ekran: 15,6” / matowy IPS / 1920x1080 pikseli / LP156WF6-SPK3
  • Wymiary: 378 x 267 x 26,9 mm (W x SZ x G)
  • Waga: 2,5 kilograma z akumulatorem
  • Bateria: litowo-jonowa / 62 Wh
  • Materiał: Plastik / Tworzywo sztuczne
  • Wyjścia/wejścia audio: 1x wyjście słuchawkowe / 1x wejście mikrofonowe
  • Złącze sieciowe: 1x RJ-45
  • Wyjścia: 1x USB 3.1 typu C Gen.1 / 2x USB 3.1 typu A Gen.1 / 1x USB 2.0
  • Wyjścia obrazu: 2x mini DisplayPort 1.2 / 1x HDMI 1.4
  • Czytnik kart pamięci SD, SDXC, SDHC
  • Wbudowany mikrofon
  • Blokada Kensington Lock
  • Zasilacz 150W (waga około 400 gram)
  • 24 miesiące gwarancji Door-to-Door z możliwością rozszerzenia

Test gamingowego notebooka SMART7 L514C z GeForce GTX 1050Ti [nc1]

SMART7 L514C jest w rzeczywistości kadłubkiem Clevo N850HK1. Marka Clevo powinna od razu kojarzyć się z prostotą i minimalizmem i tak też jest w istocie. Na pierwszy rzut oka sprzęt wcale nie sprawia wrażenia przeznaczonego do grania. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby używać go np. w pracy. Powiem nawet, że wygląda lepiej od niejednego notebooka należącego do klasy biznesowych. Na zewnętrznej pokrywie (tak samo jak z przodu) nie znajdziemy nawet loga producenta. Otrzymujemy zatem do rąk sprzęt, który wygląda identycznie jak zakupiony bezpośrednio od Clevo. Zewnętrzny dekiel wykonany został z matowego tworzywa sztucznego, które na szczęście nie zbiera mocno zabrudzeń typu odcisków palców. Widać również na nim dwa charakterystyczne załamania, coś w rodzaju zakrzywionych linii, które nadają nieco charakteru całości. Wg. mnie taki element jest konieczny, ponieważ bez nich zewnętrzna pokrywa sprawiałaby wrażenie zbyt jednolitego. Niby drobnostka, ale umiejętnie wpływająca na ogólną ocenę wyglądu zewnętrznego.

Test gamingowego notebooka SMART7 L514C z GeForce GTX 1050Ti [nc2]

Pulpit roboczy oraz spód również wykonano z matowego tworzywa sztucznego. Tak naprawdę kadłubki Clevo nigdy jakoś specjalnie nachalnie nie reklamowały stosowania takich materiałów jak np. aluminium. Jednym to wystarcza, inni koniecznie chcą posiadać coś aluminiowego. Taka kwestia jest czysto indywidualna, każdy inaczej pochodzi do sprawy zastosowanych materiałów do budowy kadłubka. W mojej opinii jakość tworzywa sztucznego w SMART7 L514C stoi na wysokim poziomie i nie ma powodu, dla którego mielibyśmy patrzeć na sprzęt z dezaprobatą. Bardzo ładnie prezentuje się ramka wokół ekranu, bowiem do jej produkcji wykorzystano matowe tworzywo sztuczne, które się nie brudzi i w żadnym wypadku nie odbija światła. Dekiel jest na tyle sztywny, że nacisk nie powoduje zniekształceń na matrycy. SMART7 L514C posiada dwa zawiasy, na których oparta jest matryca. Ciężko się poruszają, nawet do otwarcia laptopa dobrze jest użyć obu rąk co świadczy o ich trwałości w przeszłości. Dla ciekawych - użyte zawiasy są identyczne jak w droższych kadłubkach Clevo P650 oraz Clevo P775, tyle że tam są większe niż tutaj. Pochwalę również sztywność pulpitu roboczego. Nic się bowiem nie ugina nawet pod dużym naciskiem. Tyczy się to całej szerokości pulpitu roboczego.

Test gamingowego notebooka SMART7 L514C z GeForce GTX 1050Ti [nc3]

Laptop SMART7 L514C wyposażony został w pełnowymiarową klawiaturę, co oznacza że znajdziemy również osobno wydzieloną część numeryczną. Jest to klawiatura wyspowa, czyli każdy klawisz jest odseparowany od pozostałych. Cechuje się ona stosunkowo głębokim skokiem przy zachowaniu dobrej odpowiedzi. Ponadto klawisze są zaskakująco ciche, wobec tego jest ona odpowiednia dla osób, którym zależy na jak najcichszej pracy. Mówiąc prościej - zastosowana w laptopie klawiatura jest bardzo przyjemna, a pisanie po niej jest wygodne. Pomaga również fakt, że całość jest podświetlana na kolor biały. To kolejny element, który sprawia że na pierwszy rzut oka wcale nie mamy pewności czy mamy do czynienia z typowo gamingowym notebookiem. Sam układ klawiatury jest standardowy, nie ma tu żadnych zmian względem oryginału.

Test gamingowego notebooka SMART7 L514C z GeForce GTX 1050Ti [nc7]

Touchpad jest wyraźnie oddzielony od pozostałej części pulpitu roboczego. Dzięki temu nie musimy się martwić, że przypadkowo podczas korzystania z niego nasze palce wyjdą poza jego obszar działania. Sama płytka przypomina płytki z innych notebooków, rozmiarowo nie odbiega od nich. Wymiary touchpada to 10,9 cm x 6,1 cm. W dotyku jest natomiast bardzo dobry! Wprawdzie powierzchnia jest delikatnie chropowata, jednak poruszanie palcami po nim jest bezproblemowe. Oprócz głównej części roboczej, touchpad posiada również dedykowane przyciski funkcyjne. Są one wyodrębnione od pozostałej części gładzika, dosyć masywne i ciężkie. Działają prawidłowo, podobnie jak pozostała część płytki dotykowej.

Test gamingowego notebooka SMART7 L514C z GeForce GTX 1050Ti [nc6]

Jakość audio zdecydowanie nie jest najmocniejszym punktem testowanego SMART7 L514C. Sprzęt wyposażono w dwa głośniki firmy Onkyo, które znajdują się z przodu urządzenia (po jednym z lewej oraz prawej strony). Notebook pozbawiony jest głośnika niskotonowego, co z kolei prowadzi do pewnego spłaszczenia odtwarzanego dźwięku. Wyraźnie brakuje niskich tonów, ponadto przy ustawionym maksymalnym poziomie głośności da się wychwycić pewne "charczenie" wydobywające się z głośników. Ze względu na to, że dźwięk jest dosyć głośny, nie ma potrzeby ustawiania paska na maksymalny poziom. Na niższych z kolei jakość audio jest lepsza, gdyż muzyka gra w miarę czysto. Nie pomaga tu nawet preinstalowana aplikacja Creative Sound Blaster Cinema 3, w której można dobierać poszczególne ustawienia dźwięku dla różnych kategorii np. Film, Muzyka czy Gra. Największą bolączką jest brak wbudowanego subwoofera.

Test gamingowego notebooka SMART7 L514C z GeForce GTX 1050Ti [nc8]

Test gamingowego notebooka SMART7 L514C z GeForce GTX 1050Ti [nc9]

Ilość udostępnionych przez producenta dedykowanych portów powinna usatysfakcjonować praktycznie wszystkich malkontentów. Lewa strona urządzenia została wyposażona w port zasilający, sieciowy port Ethernet RJ-45, dwa cyfrowe złącza mini DisplayPort 1.2, cyfrowe złącze HDMI 1.4, jeden port USB 3.1 typu C Gen.1 (bez wsparcia dla interfejsu Thunderbolt 3), jeden USB 3.1 typu A Gen.1 oraz czytnik kart pamięci SD. Prawa strona z kolei posiada dodatkowo blokadę Kensington Lock, jeden USB 3.1 typu A Gen.1, jeden USB 2.0 oraz dwa złącza audio, w tym osobne dla słuchawek i dla mikrofonu. Ilość dedykowanych portów jest moim zdaniem w pełni wystarczająca. Cieszy obecność USB 3.1 typu C oraz aż trzech cyfrowych złączy.

Test gamingowego notebooka SMART7 L514C z GeForce GTX 1050Ti [nc4]

Dostęp do układu chłodzenia oraz podzespołów w laptopie SMART7 L514C jest bardzo łatwy. Nic dziwnego, kadłubki Clevo znane są z tego. Najpierw konieczne jest usunięcie baterii, która znajduje się u góry notebooka. Swoją drogą trzeba podkreślić, że Clevo jest jedną z nielicznych firm, która w większości swoich modeli oferuje wyjmowalne akumulatory, które w jednej chwili można wymienić. Następnie należy usunąć kilkanaście śrubek (w tym trzy znajdujące się pod baterią). Później wystarczy tylko zdjąć spód. Nie jest to trudne, ponieważ cała klapa wychodzi bardzo łatwo i szybko. W ten sposób uzyskujemy dostęp do układu chłodzenia (wyglądającego na pierwszy rzut oka bardzo skromnie), pamięci RAM oraz dysków. Sprzęt umożliwia montaż maksymalnie 32 GB RAM DDR4 w dwóch kościach oraz dwóch dysków - jeden w slocie 2,5" (fabrycznie w sklepie jest dostępny dysk HDD 1 TB) oraz jeden na złączu M.2. SMART7 L514C przy tym umożliwia również montaż szybkich dysków PCIe x4 Gen.3 NVMe. Jak widzicie na poniższym zdjęciu, laptop pracuje z szybkim dyskiem Corsair MP500. Procesor oraz karta graficzna są natomiast wlutowane i nie ma możliwości ich wymiany w przyszłości.

Test gamingowego notebooka SMART7 L514C z GeForce GTX 1050Ti [nc5]

6
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 31

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.