Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Błędy w spisie treści artykułu zgłaszaj jako "błąd w TREŚCI".
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Domowa sieć komputerowa - Budowa i konfiguracja - Poradnik

Sposoby uzyskania dostępu do Internetu

Na poprzednich stronach opisaliśmy technologie, z jakich możemy skorzystać przy konstruowaniu sieci w naszym domu. Teraz przyszedł czas na scharakteryzowanie popularnych sposobów dostępu do globalnej sieci – Internetu. Często to właśnie od rodzaju łącza internetowego zależy, w jakim kierunku pójdziemy podczas organizacji sieci. Trzeba wziąć pod uwagę wszelkie ograniczenia, jakimi naznaczone są te rodzaje połączeń, a także i sprzęt, niezbędny do ich realizacji. Możliwości na tym polu jest całkiem sporo. My jednak skupimy się na trzech najbardziej rozpowszechnionych w naszym kraju technologiach szerokopasmowego dostępu do WWW: ADSL, kablowej oraz poprzez sieć komórkową.

ADSL

Technologia ADSL (Asymmetric Digital Subscriber Line) do przesyłania danych wykorzystuje infrastrukturę telefoniczną. W odróżnieniu od zwykłych modemów telefonicznych, informacje przesyłane są na częstotliwościach wyższych niż 25 kHz, czyli nieużywanych do przesyłania głosu podczas rozmów telefonicznych. Dzięki temu możliwe jest jednoczesne korzystanie z Internetu oraz konwersacja przez telefon. W przypadku modemów telefonicznych, jak zapewne wiele z nas pamięta, o czymś takim nie było mowy.

Zestaw ADSL składa się z modemu łączonego z komputerem zwykle przez interfejs USB, kabla telefonicznego oraz tzw. splittera, który rozdziela sygnał telefoniczny od szerokopasmowej transmisji danych. W technologii ADSL do enkapsulacji danych wykorzystuje się protokół PPPoA, który m.in. zabezpiecza przed uzyskaniem nieautoryzowanego dostępu do łącza. Każdy abonent otrzymuje więc login i hasło, których używa do logowania się do systemu. Główną cechą ADSL jest, jak sama nazwa wskazuje, asymetryczność połączenia. Znaczy to tyle, że przeważnie transfer od użytkownika do serwera jest kilkakrotnie mniejszy niż w przeciwnym kierunku. Z tego też powodu, technologia ta przysporzyła sobie popularność wśród domowych użytkowników, którzy o wiele częściej pobierają dane, aniżeli wysyłają. Swoje zastosowanie ADSL znajduje również tam, gdzie nie ma innych sposobów na uzyskanie szybkiego szerokopasmowego dostępu do Internetu, np. na wsiach i w mniejszych miastach.

Jeśli chodzi o uzyskiwane prędkości to współcześnie sytuacja ma się całkiem nieźle. Z racji wykorzystywania przez większość operatorów standardu ADSL2+, prędkość pobierania danych wynosi maksymalnie 24 Mb/s. Dane od użytkownika mogą z kolei „iść” z prędkością max 1 Mb/s. W naszym kraju, jeden z operatorów wprowadził już nowszą technologię o nazwie VDSL2, w której download wynosić nawet 80 Mb/s. Nie jest to limit – przy wykorzystaniu VDSL2 można uzyskać do 200 Mb/s w wypadku transferu do użytkownika, ale także, w odróżnieniu od ADSL, i od użytkownika, gdyż jest to łącze symetryczne. Większość operatorów będzie jednak z pewnością oferowało łącza asymetryczne, najczęściej z powodu niższej ceny od symetrycznego wariantu.

Łącze kablowe

Kolejnym, równie popularnym co ADSL rodzajem łącza internetowego wśród użytkowników domowych, jest dostęp przez kablową sieć operatorów lokalnych. Najczęściej, razem z usługą szerokopasmowego dostępu do Internetu oferowane są usługi takie, jak telewizja lub telefon. W odróżnieniu od ADSL, do transmisji danych wykorzystywane jest łącze kablowe, oparte o światłowód (do budynku) i kabel koncentryczny lub skrętkę sieciową (od centralki w budynku do abonenta). Abonent również posiada modem, który oddziela transmisję telefoniczną/telewizyjną od sygnału internetowego. Ten najczęściej podłączany jest pod gniazdo USB lub RJ-45 w komputerze. Łącza tego typu również wykorzystują technikę DSL. W odróżnieniu od uprzednio przedstawionej technologii ADSL, do enkapsulacji ramki (a zarazem i uwierzytelniania) stosowany jest protokół PPPoE.

Kablowe łącze internetowe ma tę zaletę w porównaniu do ADSL, że zapewnia znacznie wyższe szybkości transferu danych. Prędkość nie zależy tu także od odległości abonenta od centrali, co należy do głównych wad technologii ADSL. W praktyce więc, bardzo realne jest osiągnięcie transferu na poziomie takim, jaki mamy zapisane w umowie. W wypadku większości operatorów kablowych często jest to kilkadziesiąt a nawet i kilkaset megabitów na sekundę od serwera do użytkownika. W drugą stronę sytuacja się ma z kolei podobnie, jak w przypadku VDSL2 – łącza są najczęściej asymetryczne. Główną wadą łączy kablowych jest ograniczony dostęp do nich. Operatorzy najczęściej świadczą swoje usługi w dużych miastach, gdzie są w stanie przyciągnąć najwięcej klientów. W przypadku mniejszych miejscowości naszego kraju, układanie kabli często jest dla nich nieopłacalne. Na szczęście, powoli zaczyna się ta tendencja zmieniać, dzięki czemu zmniejszają się „dziury” na mapie ukazującej dostęp ludności do szerokopasmowych łączy internetowych.

Łącze komórkowe

A co, jeśli na danym obszarze, np. na wsi, nie mamy możliwości dostępu do Internetu zarówno przez ADSL (bo mieszkamy zbyt daleko od centrali), jak i poprzez sieć kablową (bo operatorowi nawet nie marzy się położenie kabli w naszej mieścinie)? W takim wypadku wydawałoby się, że jesteśmy skazani na powolny dostęp wdzwaniany poprzez zwykły modem lub batalie z naszym, do niedawna polskim, monopolistą na rynku telefonicznym, które będą przeciągały się w nieskończoność. Nie mamy co się zbytnio martwić, gdyż jest jeszcze dla nas pewna alternatywna możliwość, w postaci transmisji danych wykorzystując do tego celu telefonię komórkową.

Dostęp do Internetu przez komórkę zapoczątkowany został przez technologię wykorzystującą protokół WAP (Wireless Application Protocol). Pierwotnie działał on na zasadzie takiej samej, jaką znamy z łączenia z Internetem przez tradycyjny modem – płaciliśmy za czas spędzony w sieci. Niedługo potem wprowadzono jednak pakietową transmisję danych GPRS (General Radio Packet Service), która w zasadzie na nowo zdefiniowała pojęcie Internetu w telefonie komórkowym. Operator pobierał od nas opłaty bowiem nie za czas trwania połączenia, ale za ilość przesłanych danych. Użytkownikom taka forma przypadła dużo lepiej do gustu od poprzedniej. Prędkości były jednak dość niskie – realnie uzyskać można było maksymalnie około 20 kb/s.

Opisywana forma dostępu do sieci rozwijała się stosunkowo szybko. Wprowadzono protokół EDGE, który zwiększył szybkość transmisji danych w teorii do nawet 236,8 kb/s. Jednak nadal było to za mało. Zwiększało się zapotrzebowanie na szybsze technologie mobilnego Internetu. To wszystko dało początek telefonii trzeciej generacji, popularnie zwanej 3G. Pierwotnie, standard UMTS, w którym owe 3G działało, oferowało niewiele wyższą prędkość transmisji danych od EDGE – 384 kb/s. Ostatecznie więc, wprowadzono technologie HSDPA i HSUPA, określane wspólnie, jako HSPA. I tu właśnie nastąpiła rewolucja. W zależności od wersji, skok prędkości zarówno do, jak i od użytkownika był ogromny – maksymalnie odpowiednio kilkadziesiąt oraz kilkanaście megabitów na sekundę. Najnowszym standardem jest LTE (Long Term Evolution) w którym teoretycznie osiągnąć można nawet 100 Mb/s. Pod względem szybkości, łącza komórkowe zbliżyły się więc niebezpiecznie do tego, co oferują nam operatorzy stacjonarni. Providerzy komórkowi zaczęli więc oferować coś więcej, aniżeli tylko możliwość bardzo szybkiego łączenia z „netem” za pomocą telefonu komórkowego czy smartfona. Zdecydowano się na prosty krok – skoro Internet w komórce stał się tak bardzo popularny, to czemu by tak tego nie wykorzystać i przenieść tej technologii do komputerów?

I tak też powstały oferty mobilnego Internetu, które obecnie świadczy w zasadzie każdy liczący się operator telefonii komórkowej. Sprzedawane zestawy składają się z modemu oraz karty SIM, identycznej do tej, którą znamy z tradycyjnych komórek. Najlepsze i najszybsze oferty są oczywiście w opcjach z miesięcznym abonamentem (duża prędkość transmisji, zaawansowany modem, bardzo wysoki limit na transfer danych). Ale nic nie stoi na przeszkodzie byśmy wykupili również usługę mobilnego Internetu opłacaną przez karty pre-paidowe.

Wszystko by było super, gdyby nie dwie, dość poważne wady mobilnej technologii dostępu do sieci Web. Pierwszą jest zasięg. Mogłoby się wydawać, że tam gdzie telefon zadzwoni, stamtąd szybciutko połączymy się z Internetem. Nic bardziej mylnego. Doskonale pasuje tu zasada „im dalej od centrali, tym wolniej” przekształcona nieco w „im dalej od nadajnika, tym wolniej”. Prędkości transferu zbliżone do teoretycznych, o których głośno mówi operator, osiągniemy jedynie w pobliżu dużych aglomeracji miejskich. Zasięg tych najszybszych opcji (LTE czy HSPA) jest oczywiście stopniowo rozszerzany. Nadal jednak mamy do czynienia z całkiem sporą ilością luk na mapie, gdzie dostępu do Internetu przez modem 3G nie uzyskamy w ogóle, bądź połączenie realizowane będzie w starym, powolnym standardzie EDGE.

Drugą wadą są dość niskie limity na pobieranie i wysyłanie danych w tańszych, a zarazem korzystniejszych dla użytkownika opcjach. O ile w przypadku łączenia się z globalną pajęczyną tylko okazyjnie pracując, np. na laptopie, owe limity nie będą stanowiły dla nas zbyt dużej przeszkody, to jeśli planujemy wykupić taką usługę jako główny sposób na łączność ze światem, należy się nad tym poważnie zastanowić.

16
Zgłoś błąd
Kamil Śmieszek
Liczba komentarzy: 15

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.