Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Najbardziej oczekiwane gry 2020 roku na pecety i konsole

Ewelina Stój | 09-01-2020 09:00 |

Najbardziej oczekiwane gry 2020 roku na pecety i konsole Nałykawszy się tabletek Bilobil Forte i nałożywszy na uszy słuchawki emitujące fale ułatwiające skupienie się, przystąpiłam do przypominania sobie, co też przyniósł poprzedni rok w gamingu. Nie było łatwo, bo trzy dekady na karku zaczynają powoli skutkować tym Niemcem, co to wszystko chowa i w zasadzie miałam nawet problem z odtworzeniem w głowie tego, co w ogóle działo się w moim życiu w 2019. Ale w końcu, podpierając się kalendarzem, poczynionymi w 2019 recenzjami oraz (oczywiście) Internetem, byłam w stanie określić, że miniony rok przyniósł w moim odczuciu 3, może 4 growe hity, kilka mocnych średniaków i całą masę szajsu z Anthemem na czele. Jaki będzie 2020 w gamingu? Na pierwszy rzut oka wydaje się, że nieco lepszy. Jednak optymizm pozwolę sobie odłożyć na bok - kolejne 12 miesięcy zweryfikuje, czy będziemy się rozpływać głównie nad Cyberpunkiem 2077, czy również i on w jakimś stopniu nas rozczaruje.

Autor: Ewelina Stój

Poprzedni rok wystartował dość mocno, bo z remakiem Resident Evil 2 (Recenzja Resident Evil 2 Remake - Strasznie dobry horror). Dlatego też tak miło mi przypomnieć, że i ten rok przyniesie moc strasznych wrażeń wraz z kolejnym remakiem: Resident Evil 3. W lutym 2019 passa wciąż była wyśmienita, a przynajmniej bardzo dobra - otrzymaliśmy bowiem Metro Exodus i nie najgorsze Far Cry New Dawn (Recenzja Far Cry: New Dawn - Postapokalipsa w różowej sukience). Nie rozczarowało marcowe Devil May Cry 5 jak i The Division 2, zaś w kwietniu Mortal Kombat 11 (Recenzja Mortal Kombat 11: O tym, jak prawie zabito króla bijatyk) pozwolił z radością na pyskach prać mordy przeciwników do upadłego. Radość przyniosła też wesoła rozpierducha w Rage 2 (Recenzja Rage 2: Mordownia pierwsza klasa. Reszta jest milczeniem). Wakacje wystartowały wraz z portem na PC, w postaci gry Heavy Rain (Recenzja Heavy Rain: Czy konsolowy hit sprzed lat ma sens na PC?) oraz z tonącym w strugach plugawego deszczu The Sinking City (Recenzja The Sinking City - lepszego lovecraftyzmu ze świecą szukać), które choć nieco toporne, to niezwykle klimatyczne.

The Outer Worlds, Control i Call of Duty: Modern Warfare to jedne z najciekawszych gier minionego roku. Czy 2020 zaskoczy nas czymś jeszcze ciekawszym? Czy Cyberpunk 2077 będzie jedynym, godnym ogrania tytułem?

Najbardziej oczekiwane gry 2020 roku na pecety i konsole  [1]

Gorący lipiec przyniósł kolejny port z PlayStation czyli Beyond: Dwie Dusze od Quantic Dream (Recenzja Beyond: Two Souls - historia, emocje, sci-fi i... masa QTE), zaś na samym początku roku szkolnego, jakby na pocieszenie pojawiło się Control (Recenzja gry Control - niekontrolowane zmarnowanie potencjału), które choć otrzymało ode mnie kilka batów, to i tak zasługuje na tytuł mojej ulubionej gry roku. Wrzesień to już takie sobie Borderlands 3 (Recenzja Borderlands 3: nadrabiając bugi klozetowym humorem), po których otrzymaliśmy kolejne po Control (znów: moim zdaniem) rewelacyjne produkcje. Mowa o pozytywnie zaskakującym Call of Duty: Modern Warfare (Recenzja Call of Duty: Modern Warfare - Granie na sentymentach?) oraz o The Outer Worlds (Recenzja The Outer Worlds - Nareszcie RPG pełną, kosmiczną gębą). Rok dość mocno zamknęło Death Stranding, choć miało ono także swoich zagorzałych przeciwników.

Najbardziej oczekiwane gry 2020 roku na pecety i konsole  [4]

Wszystko powyższe to raczej ta jaśniejsza strona gamingowego medalu w 2019 roku. Trafiło nam się niestety bowiem równie wiele rozczarowań, chyba z Anthemem od BioWare na szczycie tej listy (Recenzja Anthem - klęknijmy do Hymnu. Bądź... w akcie rozpaczy). Fani czekający na niezapomniane galaktyczne przygody, które zrehabilitowałyby Mass Effect: Andromeda, zalali się łzami jeszcze mocniej niż dotychczas i zapewne kilku z nich wciąż nie może powstrzymać szlochu i łka gdzieś w kącie. W tym roku rozczarowali jednak również nieco Polacy, chociażby z Layers of Fear 2 (Recenzja Layers of Fear 2: O jeden grzybek halucynogenny za dużo) jak i z Blair Witch. Ale wpadkę zaliczyło także aspirujące Ancestors: The Humankind Odyssey czy szalenie oczekiwane Wolfenstein: Youngblood. Po całości, w 2019 leżały i kwiczały również gry sportowe: NBA 2K20 nazwane jako symulator kasyna, FIFA 20, w której nie uświadczyliśmy niczego przełomowego (Recenzja FIFA 20 PC - w oczekiwaniu na kolejną rewolucję), a nie inaczej było z wyścigówką GRID, która nużyła powtarzalnością (Recenzja GRID (2019) PC - kultowa gra wyścigowa powraca).

Najbardziej oczekiwane gry 2020 roku na pecety i konsole  [2]

Na kolejnych stronach odnajdziecie opisy, trailery i screenshoty najlepiej zapowiadających się w 2020 roku gier. Bez sensu było by wymieniać je i tutaj (skoro każdej poświęcam oddzielną zakładkę), więc chciałabym jeszcze zwrócić uwagę na kilka tytułów, na których premierę w 2020 jest chociażby najmniejszy cień szansy, choć oficjalnie nie zostały one jeszcze na ów rok zapowiedziane. Abstrahując już od nowego Call of Duty, nowej FIFY czy Assassin's Creed (które wiemy, że i tak się pojawią, ale niewiele o nich wiadomo), warto pamiętać, że w produkcji są takie gry jak Diablo IV, Beyond Good & Evil 2, The Legend of Zelda: Breath of the Wild II, Bayonetta 3 czy Overwatch 2. Kolejnych 12 miesiący może ni stąd ni zowąd ujawnić daty premier tychże produkcji.

Najbardziej oczekiwane gry 2020 roku na pecety i konsole  [3]

6
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 79

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.