Bezos miał własną rakietę, ale to Europa dzięki Ariane 64 uratowała mu biznes kosmiczny, wynosząc 32 satelity Amazon Leo
12 lutego 2026 roku z kosmodromu w Kourou wystartowała najcięższa wersja europejskiej rakiety Ariane 6. Na pokładzie znalazły się 32 satelity Amazon Leo. To pierwsza misja komercyjna dla wariantu 64 wyposażonego w cztery boostery na paliwo stałe. Gdy nowe rakiety Blue Origin i ULA borykają się z problemami technicznymi, to właśnie europejski system wynoszący zwraca uwagę stabilnością i tempem realizacji kolejnych misji.
Gdy trzy nowe rakiety Amazona pogrążyły się w opóźnieniach, europejska Ariane 64 okazała się najbardziej niezawodnym koniem pociągowym konstelacji Amazon Leo.
Chiny przetestowały rakietę Long March 10 i kapsułę Mengzhou w ramach programu księżycowego na 2030 rok
Ariane 64 wyniosła łącznie około 20 ton ładunku na niską orbitę. To niemal maksymalna zdolność tej konfiguracji i dwukrotnie więcej niż może unieść lżejsza wersja z dwoma boosterami. Amazon zarezerwował 18 startów z Arianespace w ramach kontraktu podpisanego w 2022 roku, celowo pomijając wówczas SpaceX, czyli konkurenta w segmencie internetu satelitarnego. Decyzja ta miała sens strategiczny, lecz okazała się ryzykowna. Blue Origin New Glenn, rakieta firmy należącej do założyciela Amazona Jeffa Bezosa, wykonała dopiero dwa loty. ULA Vulcan, mimo czterech misji, zmaga się z powtarzającymi się awariami dysz w silnikach rakietowych na paliwo stałe. Druga taka anomalia wystąpiła zaledwie dzień przed startem Ariane 64. W tej sytuacji Europa, która jeszcze rok temu nie miała w ogóle własnego dostępu do kosmosu po przedwczesnym wycofaniu Ariane 5, zostaje niespodziewanym liderem. Ariane 6 wykonała już sześć lotów, z czego żaden nie zakończył się katastrofą, a Arianespace zapowiada siedem do ośmiu misji w 2026 roku.
Firma Elona Muska składa wniosek o wystrzelenie miliona satelitów AI jako pierwszy krok ku cywilizacji Typu II na skali Kardaszowa
Problem Amazona ma jednak głębszy wymiar niż awarie konkurencyjnych rakiet. Federalna Komisja Łączności (FCC) zobowiązała firmę do wystrzelenia połowy z 3232 satelitów pierwszej generacji do lipca 2026 roku, czyli aż 1616 satelitów. Po ośmiu misjach Amazon Leo ma na orbicie zaledwie 214 sztuk. Pod koniec stycznia koncern złożył wniosek o przedłużenie terminu do lipca 2028 lub całkowite zniesienie tego warunku, argumentując ten stan niedoborem rakiet. Paradoksalnie firma twierdzi, że produkuje satelity szybciej, niż jest w stanie je wystrzelić. W odpowiedzi dokupiono dziesięć dodatkowych lotów SpaceX Falcon 9 i zwiększono liczbę zamówień u Blue Origin z 12 do 24, choć nie podano, kiedy New Glenn wyniesie pierwsze satelity Amazon Leo. W tym kontekście kontrakt z Arianespace, początkowo postrzegany jako uzupełniający, staje się istotny dla utrzymania jakiegokolwiek rytmu wdrażania konstelacji.
Kongres dał NASA 700 mln USD na Mars Telecommunications Orbiter. SpaceX, Blue Origin i Rocket Lab walczą o kontrakt
Europa ma własne powody do zadowolenia. Lata opóźnień Ariane 6, która miała zadebiutować w 2020 roku, oraz problemy z rakietą Vega C doprowadziły do sytuacji, w której ESA nie mogła samodzielnie wynajmować własnych satelitów. Ten kryzys rakietowy został rozwiązany dopiero latem 2024 roku, gdy Ariane 62 wykonała udany lot inauguracyjny, a Vega C powróciła do służby. Teraz Arianespace może pochwalić się najszybszym tempem wzrostu częstotliwości startów spośród trzech nowych systemów wynoszących wybranych przez Amazon. To istotny sygnał dla europejskiego przemysłu kosmicznego, który przez lata tracił konkurencyjność wobec SpaceX. Ariane 6 nie jest rakietą wielokrotnego użytku i pod względem ceny za kilogram ładunku wciąż ustępuje Falcon 9, ale stabilność dostaw i pewność terminów mogą okazać się równie cenne, zwłaszcza dla klientów takich jak Amazon, którzy muszą dotrzymać regulacyjnych terminów. Planowane ulepszenia, w tym wymiana boosterów P120C na większe P160C, mają zwiększyć wydajność o 10–15 proc., co przełoży się na kilka dodatkowych satelitów na lot.
Powiązane publikacje

Samsung przekroczył 80 proc. uzysku na litografii 4 nm. Proces SF4X wraca do gry w akceleratorach AI
4
Intel 18A-P bez skoku gęstości, ale z wyraźną poprawą parametrów. Fabryka dostaje ważniejszy argument niż sama litografia
4
Japan Airlines testuje humanoidalne roboty przy załadunku bagażu i cargo. To próba bez przebudowy lotniskowej infrastruktury
8
Chiny budują superkomputer bez AMD, Intela i NVIDII. LineShine o wydajności 2 EFLOPS ma pełną niezależność sprzętową
30







![Bezos miał własną rakietę, ale to Europa dzięki Ariane 64 uratowała mu biznes kosmiczny, wynosząc 32 satelity Amazon Leo [1]](/image/news/2026/02/13_bezos_mial_wlasna_rakiete_ale_to_europa_dzieki_ariane_64_uratowala_mu_biznes_kosmiczny_wynoszac_32_satelity_amazon_leo_0.jpg)
![Bezos miał własną rakietę, ale to Europa dzięki Ariane 64 uratowała mu biznes kosmiczny, wynosząc 32 satelity Amazon Leo [2]](/image/news/2026/02/13_bezos_mial_wlasna_rakiete_ale_to_europa_dzieki_ariane_64_uratowala_mu_biznes_kosmiczny_wynoszac_32_satelity_amazon_leo_2.png)





