Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Błędy w spisie treści artykułu zgłaszaj jako "błąd w TREŚCI".
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
Załóż konto
EnglishDeutschукраїнськийFrançaisEspañol中国

Japan Airlines testuje humanoidalne roboty przy załadunku bagażu i cargo. To próba bez przebudowy lotniskowej infrastruktury

Maciej Lewczuk | 29-04-2026 17:00 |

Japan Airlines testuje humanoidalne roboty przy załadunku bagażu i cargo. To próba bez przebudowy lotniskowej infrastrukturyNajciekawsze technologiczne zmiany często nie są widoczne na pierwszy rzut oka. Japan Airlines chce użyć humanoidalne roboty Unitree. Nie w saloniku premium i nie do odprawy czegokolwiek, lecz do ciężkiej, powtarzalnej roboty przy załadunku bagażu i cargo. Brzmi efektownie, ale stawka jest bardziej przyziemna. Chodzi o ludzi, których zaczyna brakować tam, gdzie lotnictwo wciąż opiera się na sile rąk, a nie na folderach o automatyzacji.

Najważniejsze jest to, czy maszyna zbudowana na ludzką modłę faktycznie poradzi sobie tam, gdzie automatyzacja od lat rozbija się o chaos, ciasnotę i odpowiedzialność za bezpieczeństwo.

Japan Airlines testuje humanoidalne roboty przy załadunku bagażu i cargo. To próba bez przebudowy lotniskowej infrastruktury [1]

Chiny budują superkomputer bez AMD, Intela i NVIDII. LineShine o wydajności 2 EFLOPS ma pełną niezależność sprzętową

Płyta lotniska to kiepskie miejsce na marketingowe sztuczki, dlatego test Japan Airlines wygląda ciekawiej niż większość widowisk z humanoidami w roli głównej. Oficjalnie linia wraz z JAL Ground Service oraz GMO AI & Robotics Trading startuje w maju 2026 roku z kilkuetapowym programem sprawdzającym, gdzie taki sprzęt może pracować bezpiecznie i bez przebudowy całej infrastruktury. W medialnych relacjach przewijają się konstrukcje Unitree G1 i UBTECH Walker E, ale komunikat Japan Airlines nie przywiązuje się do nazw modeli. To też coś mówi. Tu nie chodzi o sprzedaż konkretnego robota, tylko o sprawdzenie, czy humanoidalny pomocnik faktycznie ma sens tam, gdzie dotąd wygrywał człowiek z mięśniami i doświadczeniem.

Japan Airlines testuje humanoidalne roboty przy załadunku bagażu i cargo. To próba bez przebudowy lotniskowej infrastruktury [2]

Laser Powder Bed Fusion schodzi z hali na blat roboczy. Scrap 1 celuje w małe pracownie i laboratoria

Dla pasażera nie oznacza to jeszcze świata, w którym walizkę odbiera robot. Jeśli ten projekt przyniesie realny zysk, zobaczymy go raczej pośrednio, w mniejszym obciążeniu ekip naziemnych, sprawniejszym załadunku i mniejszej podatności systemu na braki kadrowe. Według przywoływanych przez Ars Technica danych liczba pracowników obsługi naziemnej w Japonii spadła z 26,3 tys. w marcu 2019 roku do 23,7 tys. we wrześniu 2023 roku. I właśnie tu widać szerszy sens testu. Pisaliśmy już o Unitree G1, o modelu Figure Helix, a także o wyspecjalizowanych robotach Amazona. Magazyn pokazuje, że najlepiej działa automatyzacja ustalana pod jedno zadanie. Lotnisko jest jednak bardziej chaotyczne, a przez to trudniejsze. Humanoid ma tę przewagę, że może wejść w przestrzeń zaprojektowaną dla człowieka, ale płaci za to mniejszą specjalizacją, krótszym czasem pracy i większym ryzykiem potknięcia tam, gdzie nie ma miejsca na błędy. Dlatego najrozsądniejszy scenariusz nie jest taki, że roboty zastąpią ludzi, tylko roboty przejmą najbardziej męczące odcinki pracy, a odpowiedzialność za bezpieczeństwo zostanie po ludzkiej stronie.

Źródło: JAL Group, BBC News, Aviation Wire, The Guardian, Ars Technica
Bądź na bieżąco - obserwuj PurePC.pl na Google News
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 8

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.