Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Błędy w spisie treści artykułu zgłaszaj jako "błąd w TREŚCI".
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
Załóż konto
EnglishDeutschукраїнськийFrançaisEspañol中国

Byłem w fabryce pamięci NAND i RAM na 30-lecie Lexar. Widziałem rzeczy, którym nie dalibyście wiary i chętnie Wam wszystko pokażę

Sebastian Oktaba | 04-04-2026 08:00 |

30 lat Lexar - Podsumowanie

Kiedy w 2020 roku przyjąłem na testy pierwszy nośnik Lexara, budżetowy model NM610, raczej nie zakładałem wielkiej ekspansji marki zaniedbywanej latami przez Microna, zwłaszcza w obliczu ogromnej i bardziej rozpoznawalnej konkurencji. Wśród użytkowników kart SD nazwa Lexar była wprawdzie dobrze kojarzona, jednak nośniki SSD i RAM dopiero wchodziły do sprzedaży, zaczynając praktycznie od zera. Dlatego jestem trochę zaskoczony, jak szybko firma zbudowała silne struktury i potrafiła dostarczyć sprzęt idealnie skrojony pod użytkownika końcowego. W międzyczasie zniknął przecież Plextor, OCZ, Intel, Crucial, a Segate nie zdołało podbić segmentu SSD. Tymczasem premiery i sukcesy modeli NM620, NM710, NM790 i NM1090 PRO kolejno pokazywały, że Lexar podchodzi bardzo poważnie do rozwoju nowych gałęzi w swojej ofercie, zachowując zdrowy balans pomiędzy wydajnością i ceną. Wszystko zostało zrobione organicznie, co również należy podkreślić, bowiem firma zawsze wychodziła z prostego założenia, że priorytetem są solidne produkty. Dzisiaj Lexar jest liderem sprzedaży na polskim rynku, doganiającym Samsunga w dyskach SSD i zajmuje czołową pozycję wśród producentów DRAM. Nośniki Lexar NM710/790/990/1090 PRO można z czystym sumieniem polecać, natomiast zestawy DDR5 6000 CL30/28/26 to żelazna klasyka zwłaszcza dla posiadaczy platformy AMD AM5. Brzmi to wszystko strasznie słodko, niemniej tak w mojej opinii wygląda stan faktyczny, co potwierdzają sukcesy sprzedażowe. Zresztą, chyba wśród czytelników PurePC jest sporo zadowolonych posiadaczy sprzętu Lexar?

Wizyta w Longsys i Longforce zmieniła moją perspektywę na pewne kwestie, była cennym doświadczeniem poszerzającym wiedzę techniczną, a także unikalną okazją zobaczenia procesów powstawiania produktów (SSD / RAM), jakie od blisko piętnastu lat testuję na łamach PurePC.

Byłem w fabryce pamięci NAND i RAM na 30-lecie Lexar. Widziałem rzeczy, którym nie dalibyście wiary i chętnie Wam wszystko pokażę [nc1]

Cieszy zatem ambitne podejście producenta, że zamiast odcinania kuponów i zachowawczej polityki, opracowuje własne rozwiązania technologiczne oraz inwestuje w strategiczne zakłady, posiadając już solidne zaplecze badawczo-naukowe. W planach znajdują się autorskie układy sterujące SSD NVMe, zacieśnienie współpracy z kolejnymi semiconductorami, a pierwsze owoce nowych inicjatyw widać w postaci nośnika Lexar Play X posiadającego pojedynczy układ integrujący pamięć NAND i kontroler sprasowany z laminatem. Wizyta w Longsys i Longforce zmieniła moją perspektywę na pewne kwestie, była bardzo cennym doświadczeniem poszerzającym wiedzę techniczną, a także unikalną okazją do zobaczenia procesu powstawiania produktów, jakie od przeszło piętnastu lat testuję na łamach PurePC.

Bądź na bieżąco - obserwuj PurePC.pl na Google News
Zgłoś błąd
Sebastian Oktaba
Liczba komentarzy: 70

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.