Byłem w fabryce pamięci NAND i RAM na 30-lecie Lexar. Widziałem rzeczy, którym nie dalibyście wiary i chętnie Wam wszystko pokażę
- SPIS TREŚCI -
30 lat Lexar - Podsumowanie
Kiedy w 2020 roku przyjąłem na testy pierwszy nośnik Lexara, budżetowy model NM610, raczej nie zakładałem wielkiej ekspansji marki zaniedbywanej latami przez Microna, zwłaszcza w obliczu ogromnej i bardziej rozpoznawalnej konkurencji. Wśród użytkowników kart SD nazwa Lexar była wprawdzie dobrze kojarzona, jednak nośniki SSD i RAM dopiero wchodziły do sprzedaży, zaczynając praktycznie od zera. Dlatego jestem trochę zaskoczony, jak szybko firma zbudowała silne struktury i potrafiła dostarczyć sprzęt idealnie skrojony pod użytkownika końcowego. W międzyczasie zniknął przecież Plextor, OCZ, Intel, Crucial, a Segate nie zdołało podbić segmentu SSD. Tymczasem premiery i sukcesy modeli NM620, NM710, NM790 i NM1090 PRO kolejno pokazywały, że Lexar podchodzi bardzo poważnie do rozwoju nowych gałęzi w swojej ofercie, zachowując zdrowy balans pomiędzy wydajnością i ceną. Wszystko zostało zrobione organicznie, co również należy podkreślić, bowiem firma zawsze wychodziła z prostego założenia, że priorytetem są solidne produkty. Dzisiaj Lexar jest liderem sprzedaży na polskim rynku, doganiającym Samsunga w dyskach SSD i zajmuje czołową pozycję wśród producentów DRAM. Nośniki Lexar NM710/790/990/1090 PRO można z czystym sumieniem polecać, natomiast zestawy DDR5 6000 CL30/28/26 to żelazna klasyka zwłaszcza dla posiadaczy platformy AMD AM5. Brzmi to wszystko strasznie słodko, niemniej tak w mojej opinii wygląda stan faktyczny, co potwierdzają sukcesy sprzedażowe. Zresztą, chyba wśród czytelników PurePC jest sporo zadowolonych posiadaczy sprzętu Lexar?
Wizyta w Longsys i Longforce zmieniła moją perspektywę na pewne kwestie, była cennym doświadczeniem poszerzającym wiedzę techniczną, a także unikalną okazją zobaczenia procesów powstawiania produktów (SSD / RAM), jakie od blisko piętnastu lat testuję na łamach PurePC.
Cieszy zatem ambitne podejście producenta, że zamiast odcinania kuponów i zachowawczej polityki, opracowuje własne rozwiązania technologiczne oraz inwestuje w strategiczne zakłady, posiadając już solidne zaplecze badawczo-naukowe. W planach znajdują się autorskie układy sterujące SSD NVMe, zacieśnienie współpracy z kolejnymi semiconductorami, a pierwsze owoce nowych inicjatyw widać w postaci nośnika Lexar Play X posiadającego pojedynczy układ integrujący pamięć NAND i kontroler sprasowany z laminatem. Wizyta w Longsys i Longforce zmieniła moją perspektywę na pewne kwestie, była bardzo cennym doświadczeniem poszerzającym wiedzę techniczną, a także unikalną okazją do zobaczenia procesu powstawiania produktów, jakie od przeszło piętnastu lat testuję na łamach PurePC.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
Powiązane publikacje

Test ENGWE EP-2 Boost - rower elektryczny, który ma silnik 250 W, składaną konstrukcję, przerzutku Shimano i jest (prawie) legalny
91
Recenzja OnePlus Watch 3 43mm. Wersja na mniejsze nadgarstki, z wieloma funkcjami i przeciętnym czasem pracy
9
Recenzja Amazfit Helio Ring. Pierścionek na trening i do spania za trochę ponad 500 zł. Fajny, ale nie idealny
21
Recenzja Amazfit T-Rex 3. Wygoda, długi czas pracy, wiele funkcji sportowych, czytelny wyświetlacz i atrakcyjna cena
79







![Byłem w fabryce pamięci NAND i RAM na 30-lecie Lexar. Widziałem rzeczy, którym nie dalibyście wiary i chętnie Wam wszystko pokażę [nc1]](/image/artykul/2026/03/31_bylem_w_fabryce_pamieci_nand_i_ram_na_30_lecie_lexar_widzialem_rzeczy_ktorym_nie_dalibyscie_wiary_i_chetnie_wam_wszystko_pokaze_nc13.png)






