Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Błędy w spisie treści artykułu zgłaszaj jako "błąd w TREŚCI".
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
Załóż konto
EnglishDeutschукраїнськийFrançaisEspañol中国

walidacja

30-dniowa licencja online w PlayStation to jednak ściema? Nowy system DRM może jedynie zapobiegać nadużyciom

30-dniowa licencja online w PlayStation to jednak ściema? Nowy system DRM może jedynie zapobiegać nadużyciom

W ostatnich dniach użytkownicy konsol PlayStation mieli dobry powód do wywołania dramy w sieci. Wyszło bowiem na jaw, że Sony po cichu wprowadziło kontrowersyjny system zabezpieczeń, który polega na sprawdzaniu licencji cyfrowych gier na PS4 i PS5 co najmniej raz na 30 dni, co rzecz jasna ma wymagać połączenia z siecią. Wydawało się, że to fatalna wiadomość dla tych, którzy nie chcą lub nie mogą łączyć się z internetem, ale możliwe, że ostatecznie chodzi o coś innego.

Sony wprowadza kontrowersyjny system zabezpieczeń. Gry cyfrowe od teraz z 30-dniową licencją online

Sony wprowadza kontrowersyjny system zabezpieczeń. Gry cyfrowe od teraz z 30-dniową licencją online

Gracze od dawna są przeciwni DRM-om i nie można się temu dziwić. Z jednej strony trzeba zrozumieć twórców, że nie chcą pozwalać na piractwo, jednak wystarczy tylko popatrzeć, jakie obciążenie stanowi chociażby Denuvo - zdjęcie tego zabezpieczenia zazwyczaj z miejsca poprawia wydajność. Szkoda tylko, że z biegiem lat nic się nie poprawia w tej sprawie. Mało tego, pojawiają się kolejne, coraz bardziej uciążliwe metody weryfikacji...

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.