walidacja
30-dniowa licencja online w PlayStation to jednak ściema? Nowy system DRM może jedynie zapobiegać nadużyciom
W ostatnich dniach użytkownicy konsol PlayStation mieli dobry powód do wywołania dramy w sieci. Wyszło bowiem na jaw, że Sony po cichu wprowadziło kontrowersyjny system zabezpieczeń, który polega na sprawdzaniu licencji cyfrowych gier na PS4 i PS5 co najmniej raz na 30 dni, co rzecz jasna ma wymagać połączenia z siecią. Wydawało się, że to fatalna wiadomość dla tych, którzy nie chcą lub nie mogą łączyć się z internetem, ale możliwe, że ostatecznie chodzi o coś innego.
Sony wprowadza kontrowersyjny system zabezpieczeń. Gry cyfrowe od teraz z 30-dniową licencją online
Gracze od dawna są przeciwni DRM-om i nie można się temu dziwić. Z jednej strony trzeba zrozumieć twórców, że nie chcą pozwalać na piractwo, jednak wystarczy tylko popatrzeć, jakie obciążenie stanowi chociażby Denuvo - zdjęcie tego zabezpieczenia zazwyczaj z miejsca poprawia wydajność. Szkoda tylko, że z biegiem lat nic się nie poprawia w tej sprawie. Mało tego, pojawiają się kolejne, coraz bardziej uciążliwe metody weryfikacji...



























NVIDIA GeForce RTX 5000 - statystyki cenowe kart graficznych Blackwell na kwiecień 2026. Jak wyglądają kwoty na tle MSRP?
Test procesorów AMD Ryzen 7 7800X3D vs Ryzen 7 9800X3D vs Ryzen 9850X3D - Czy warto dopłacać do szybszych modeli?
Test wydajności Pragmata z Path Tracing - Klęka nawet GeForce RTX 5090! Lepiej przygotujcie upscaling i generator klatek
Tak będą wyglądać testy kart graficznych od Tyrion83. Tylko uczciwe, obiektywne i realne scenariusze
ASUS ROG Equalizer to nowy przewód 12V-2x6. Producent obiecuje niższe temperatury i równy rozkład prądu