Sony wprowadza kontrowersyjny system zabezpieczeń. Gry cyfrowe od teraz z 30-dniową licencją online
Gracze od dawna są przeciwni DRM-om i nie można się temu dziwić. Z jednej strony trzeba zrozumieć twórców, że nie chcą pozwalać na piractwo, jednak wystarczy tylko popatrzeć, jakie obciążenie stanowi chociażby Denuvo - zdjęcie tego zabezpieczenia zazwyczaj z miejsca poprawia wydajność. Szkoda tylko, że z biegiem lat nic się nie poprawia w tej sprawie. Mało tego, pojawiają się kolejne, coraz bardziej uciążliwe metody weryfikacji...
Jeśli w PS Store kupisz grę i zamierzasz zabrać konsolę w miejsce, gdzie łączność z internetem graniczy z cudem, po upływie 30 dni możesz w tę grę już nie zagrać, prawdopodobnie do czasu ponownego połączenia z siecią.
Sony rezygnuje z marek PlayStation Network i PSN. To może być krok w stronę ujednolicenia oferty dla graczy
Tym razem w roli głównej mamy Sony oraz najnowszy system zabezpieczeń, który został wprowadzony w zasadzie zupełnie po cichu. O co chodzi? Od kilku dni gracze zgłaszają, że nowo zakupione gry cyfrowe na PS4 i PS5 wymagają teraz walidacji online co najmniej raz na 30 dni. Mówiąc prościej, jeśli w PS Store kupisz grę i zamierzasz zabrać konsolę w miejsce, gdzie łączność z internetem graniczy z cudem, po upływie 30 dni możesz w tę grę już nie zagrać, prawdopodobnie do czasu ponownego połączenia z siecią. Początkowo informacje w tej sprawie były niejasne, bowiem niektórzy gracze nie zauważyli niczego podejrzanego, ale sprawę trzeba już traktować poważnie, skoro głos zabrała pomoc techniczna PlayStation. Odpowiedź na zapytanie o nowy system walidacji znajdziecie poniżej.
Cyberpunk 2077 ze szczegółami wydania na PlayStation 5 Pro. Będzie rozszerzony Ray Tracing oraz skalowanie PSSR 2
Jak się okazuje, to nie błąd - nowy system weryfikacji gier cyfrowych wszedł w życie w marcu tego roku (wcześniej zakupione gry są zatem wolne od tego zabezpieczenia), natomiast ustawienie konsoli jako systemu podstawowego nie powoduje pominięcia kontroli online. Sprawa budzi spore kontrowersje, nawet jeśli dla znacznej większości graczy - zazwyczaj dostępnych online - w praktyce nie ma wielkiego znaczenia, jednak nie brakuje takich osób, które z siecią łączą się rzadko. Co więcej, internauci zwracają również uwagę na hipokryzję Sony, które w 2013 roku wręcz wyśmiewało Microsoft po ogłoszeniu, że Xbox One będzie wymagał logowania online raz na 24 godziny. Producent konsol PlayStation do tej pory nie odniósł się do omawianej sprawy, a szkoda - w aktualnej sytuacji wiele wskazuje na to, że Japończycy chcieli wprowadzić nowy system walidacji zupełnie po cichu.
Powiązane publikacje

Thick As Thieves - nowy gameplay tytułu twórców serii Deus Ex i System Shock. Absurdalnie niska cena na premierę
0
PS Plus Essential - poznaliśmy pakiet gier na maj. EA Sports FC 26, Wuchang: Fallen Feathers i świetne Nine Sols
2
Resonance: A Plague Tale Legacy - nowe informacje związane ze spin-offem uznanej serii A Plague Tale
7
The Division Resurgence - zaskakujący ruch Ubisoftu. Ich nowa gra wchodzi także na PC, i to zupełnie za darmo
5







![Sony wprowadza kontrowersyjny system zabezpieczeń. Gry cyfrowe od teraz z 30-dniową licencją online [1]](/image/news/2026/04/28_sony_wprowadza_kontrowersyjny_system_zabezpieczen_gry_cyfrowe_od_teraz_z_30_dniowa_licencja_online_0.png)
![Sony wprowadza kontrowersyjny system zabezpieczeń. Gry cyfrowe od teraz z 30-dniową licencją online [2]](/image/news/2026/04/28_sony_wprowadza_kontrowersyjny_system_zabezpieczen_gry_cyfrowe_od_teraz_z_30_dniowa_licencja_online_1.jpg)





