Korea Południowa chce zrobić z półprzewodników mocy drugi filar branży chipów. Na stole ponad 325 mln dolarów
Wyścig AI zwykle opisujemy przez pryzmat GPU, HBM i kolejnych rekordów TOPS. Tyle że im większa gęstość mocy w szafie, tym więcej zależy od układów, które kontrolują straty, temperaturę i stabilność zasilania. Korea Południowa dobrze wyczuła moment. Skoro na pamięciach zbudowała pozycję globalnego gracza, teraz próbuje podobny manewr wykonać w segmencie półprzewodników mocy dla AI, energetyki i przemysłu.
Boom na AI przestawia uwagę z samych akceleratorów na układy, które mają zapewnić zasilanie bez topienia sprawności i budżetów operatorów.
Intel i Cadence podpisują wieloletnią umowę wokół procesu 14A. Stawką są PPA, gotowe PDK i wiarygodność Intel Foundry
Według Sedaily rząd w Seulu szykuje ponad 500 mld wonów (około 327 mln dolarów) finansowania dla dużego programu R&D nad półprzewodnikami mocy, a z wkładem prywatnym skala projektu może dojść do 750 mld wonów (niemal 500 mln dolarów). Plan obejmuje pełny łańcuch, czyli materiały, urządzenia, moduły i demonstracje systemów, z zapleczem produkcyjnym w Busan oraz infrastrukturą testową w Pohang i Naju. Cel jest prosty. Należy definitywnie skrócić drogę od laboratorium do masowej produkcji, a także ograniczyć zależność od zagranicznych dostawców.
Laser Powder Bed Fusion schodzi z hali na blat roboczy. Scrap 1 celuje w małe pracownie i laboratoria
To nie jest fanaberia urzędników. Infineon wprost pokazuje, w którą stronę zmierza rynek. Chodzi o zasilacze dla centrów danych rosną z okolic 800 W do 5,5 kW i więcej, a plany sięgają nawet 12 kW, a obciążenie szafy dobija do 250 kW. Przy takich liczbach zwykły krzem zaczyna sprawiać problemy. Dlatego na scenę wchodzą SiC i GaN, bo lepiej znoszą wysokie napięcia, temperatury i pracę z większą częstotliwością. Navitas chwali już serwerowy projekt 4,5 kW o sprawności powyżej 97 proc. i gęstości mocy 137 W/in³, więc Korea wchodzi na rynek, gdzie miejsca są od dawna zajęte. Mniejsze straty energii i lepsze zasilanie oznaczają niższy koszt chmury, mniej problemów z chłodzeniem i większą szansę, że nowe usługi AI nie ugrzęzną na limicie mocy. Wracał już u nas temat prądu i chłodzenia w centrach danych, więc ten ruch Korei dobrze wpisuje się w szerszy obraz, w którym dziś zarabia nie tylko ten, kto projektuje akcelerator, ale też ten, kto potrafi go sensownie zasilić.
Powiązane publikacje

Niewinny człowiek trafił do celi przez rozpoznawanie twarzy. Algorytm rzucił 93% zgodności, policja dopisała resztę
21
Elon Musk pierwszym bilionerem na świecie? SpaceX debiutuje na giełdzie przy wycenie wyższej niż większość Big Tech
23
Ubisoft pogłębia restrukturyzację. Do 380 pracowników zagrożonych, studia w Winnipeg i Belgradzie do zamknięcia
45
Xbox szykuje kolejne zwolnienia. Asha Sharma tnie koszty po spadku przychodów i problemach ze sprzętem
14







![Korea Południowa chce zrobić z półprzewodników mocy drugi filar branży chipów. Na stole ponad 325 mln dolarów [1]](/image/news/2026/06/15_korea_poludniowa_chce_zrobic_z_polprzewodnikow_mocy_drugi_filar_branzy_chipow_na_stole_ponad_325_mld_dolarow_1.jpg)
![Korea Południowa chce zrobić z półprzewodników mocy drugi filar branży chipów. Na stole ponad 325 mln dolarów [2]](/image/news/2026/06/15_korea_poludniowa_chce_zrobic_z_polprzewodnikow_mocy_drugi_filar_branzy_chipow_na_stole_ponad_325_mld_dolarow_0.jpg)





