Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Test Lenovo Legion Y740 - atrakcyjny notebook z GeForce RTX 2060

Damian Marusiak | 09-07-2019 12:00 |

Lenovo Legion Y740 - wygląd zewnętrzny, wnętrze

Notebook przyjechał do redakcji w miarę dużym, tekturowym pudełku, na którym znajdziemy tylko logo serii Legion oraz szczątkowe informacje dotyczące zakupionego notebooka . Wewnątrz, oprócz samego sprzętu, znajdziemy również zasilacz o mocy 230W razem z odpowiednim kablem oraz skróconą instrukcją obsługi. Pomimo faktu, że notebook ma przekątną ekranu wynoszącą 17,3" ze stosunkowo wąskimi ramkami to całość jest dosyć ciężka. Główna w tym zasługa właśnie laptopa, który wydaje się być cięższy niż wskazywałby na to wygląd zewnętrzny. Zerknijmy więc na ogólną specyfikację techniczną, zanim dokładniej przyjrzymy się budowie urządzenia.

Charakterystyka Lenovo Legion Y740-17:

  • Ekran: 17,3” / matowy IPS / 144 Hz NVIDIA G-Sync / 1920x1080 pikseli / AU Optronics B173HAN03.2
  • Wymiary: 412 x 305 x 25,5 mm (W x SZ x G)
  • Waga: 2,9 kilograma z akumulatorem
  • Bateria: litowo-jonowa / 76 Wh
  • Materiał: Aluminium / Tworzywo sztuczne
  • Wyjścia/wejścia audio: 1x audio jack 3,5 mm
  • Złącze sieciowe: 1x Ethernet RJ-45
  • Wyjścia: 1x Thunderbolt 3 / 1x USB 3.1 typu A Gen.2 / 2x USB 3.1 typu A Gen.1
  • Wyjścia wideo: 1x mini DisplayPort 1.2 / 1x HDMI 2.0
  • Wbudowany mikrofon
  • Blokada Kensington Lock
  • Zasilacz 230W (waga około kilograma)
  • 24 miesiące gwarancji Door-to-Door z możliwością rozszerzenia

Test Lenovo Legion Y740 - atrakcyjny notebook z GeForce RTX 2060 [nc2]

Pod względem designu, Lenovo Y740-17 bardzo różni się od modeli Y720 i starszych, natomiast jest niemal identyczny jak ubiegłoroczny model Y730, dostępny jeszcze z kartami NVIDIA Pascal. Styl dość mocno się zmienił i przeszedł w zdecydowanie bardziej stonowane klimaty. Zewnętrzna pokrywa skrywa w sobie tylko logo marki Legion z charakterystyczną literą Y. Nazwę Legion znajdziemy także pod ekranem. Co ciekawe, wyloty układu chłodzenia możemy dodatkowo podświetlić w oprogramowaniu Lenovo. Docelowo jednak ten bajer jest wyłączony i szczerze powiedziawszy nawet z niego nie korzystałem bo wygląda zbyt kiczowato. Obudowa niemal w całości jest z jednolitego, ciemnego koloru bez żadnych udziwnień, co tylko dodatkowo potęguje wrażenie prostoty i minimalizmu. Nowe Legiony podobają mi się zdecydowanie bardziej niż modele Y720 oraz starsze.

Test Lenovo Legion Y740 - atrakcyjny notebook z GeForce RTX 2060 [nc3]

Nie mam również zastrzeżeń co do samej konstrukcji oraz jakości wykonania. Obudowa w zdecydowanej większości wykonana została z matowego aluminium, które prezentuje się naprawdę bardzo dobrze. Sztywność jest świetna, a do tego nic się nie ugina. Tworzywo sztuczne znajdziemy tylko okazjonalnie na spodzie (nie całym, a tylko górnej części przypominającej odrobinę plastry miodu) oraz przy wylotach z układu chłodzenia. Ponadto ramka wokół matrycy także jest wykonana z matowego tworzywa sztucznego. Dużym plusem jest rezygnacja z dawnego rozwiązania, gdy laptopy Lenovo z serii Y miały coś w rodzaju szybki nałożonej na ramkę oraz matrycę. Ekran utrzymywany jest przez dwa zawiasy, bardzo solidnie przetrzymujące całą klapę z ekranem. Umożliwiają one także odchylenie pokrywy o kąt 180 stopni. W przeciwieństwie do dawnych modeli, tutaj zawiasy wygląda bardzo solidnie i myślę, że przetrwają dłuższy okres czasu.

Test Lenovo Legion Y740 - atrakcyjny notebook z GeForce RTX 2060 [nc4]

Teoretycznie mamy do czynienia z pełnowymiarową klawiaturą, wszak widać wyraźnie oddzieloną część numeryczną. Kilka klawiszy jednak jest przypisanych pod różne funkcje, dlatego na pierwszy rzut oka wydaje się jakby ich było mniej. Podoba mi się pomysł na wyraźne oddzielenie klawiszy kierunkowych, które mogą służyć do grania w zastępstwie za klawisze WSAD (nie wszyscy bowiem z nich korzystają). Sama klawiatura to typowy przedstawiciel modelu wyspowego, a więc takiego w którym każdy przycisk jest wyraźnie odseparowany od pozostałych. Skok klawiszy jest dość głęboki, a przy tym odpowiedź jest wyraźnie wyczuwalna. Nie brakuje także pełnego podświetlenia RGB (docelowo jest jednolite niebieskie, które fajnie się komponuje z kolorem obudowy), które można skonfigurować w oprogramowaniu dostarczanym przez producenta.

Test Lenovo Legion Y740 - atrakcyjny notebook z GeForce RTX 2060 [nc5]

Pod klawiaturą znajdziemy standardowy touchpad, tym razem z osobnymi przyciskami odpowiadającymi LPM oraz PPM. Płytka dotykowa także zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. Przyciski działają sprawnie, z odpowiednio wyczuwalnym klikiem i odpowiedzią. Sam touchpad ma śliską powierzchnię, dzięki czemu poruszanie po niej palcami nie sprawia absolutnie żadnych problemów. Do tego płytka jest odpowiednio precyzyjna, co również pozytywnie wpływa na komfort użytkowania. Ten element osprzętu również wypada więc dobrze.

Test Lenovo Legion Y740 - atrakcyjny notebook z GeForce RTX 2060 [nc6]

Lenovo Legion Y740-17 to kolejny przedstawiciel serii od producenta, który może pochwalić się bardzo dobrą jakością dźwięku. Duża w tym zasługa dwóch solidnych głośników ulokowanych z przodu urządzenia oraz osobnego subwoofera umieszczonego przy lewym wentylatorze. Dźwięk jest dostatecznie donośny, czysty i bez zniekształceń, a do tego możemy również usłyszeć niższe tony. Głośniki wspierają system przestrzenny Dolby Atmos (odpowiednią aplikację od Dolby możemy pobrać z Windows Store). Stosowany program pozwala wybierać różne predefiniowane ustawienia dźwięku, w zależności od tego czy słuchamy muzyki, oglądamy film czy gramy. Wśród notebooków z kartami NVIDIA GeForce RTX, Lenovo Y740-17 jest jednym z lepszych urządzeń pod kątem jakości audio.

Test Lenovo Legion Y740 - atrakcyjny notebook z GeForce RTX 2060 [nc7]

Test Lenovo Legion Y740 - atrakcyjny notebook z GeForce RTX 2060 [nc8]

Jeśli chodzi o ilość portów, to nie jest ona zbyt powalająca. Nie skłamię jeśli powiem, że ilość portów jest dokładnie taka sama jak choćby w starym modelu Legion Y720, tyle że tutaj mamy zupełnie inne ich rozmieszczenie. Co ciekawe większość złączy znajduje się z tyłu laptopa, co nie jest zbyt częstym widokiem. Lewa strona urządzenia została wyposażona w pojedyncze gniazdo audio jack 3,5 mm oraz Thunderbolt 3. Prawa strona z kolei posiada wyłącznie jeden port USB 3.1 typu A Gen.2. Z tyłu znajdziemy natomiast cyfrowy mini DisplayPort 1.2, HDMI 2.0, dwa złącza USB 3.1 typu A Gen.1, sieciowy Ethernet RJ-45, port zasilający oraz blokadę Kensington Lock. Choć samo rozmieszczenie portów nie jest złe, to ich ilość jest nieco za mała. Tym bardziej że laptop nie ma małych rozmiarów.

Test Lenovo Legion Y740 - atrakcyjny notebook z GeForce RTX 2060 [nc9]

Dostęp do podzespołów wymaga usunięcia spodniej klapy, jednak nie jest to zbyt skomplikowane. Całość utrzymywana jest przez zaślepki oraz 11 śrubek, przy czym tutaj należy uważać, ponieważ producent zastosował dwa różne wkręty wyglądające na pierwszy rzut oka identycznie. Po zdjęciu spodu otrzymujemy dostęp do tego co tygryski lubią najbardziej, czyli wszelkich podzespołów laptopa. Układ chłodzenia składa się z dwóch wentylatorów, czterech radiatorów odprowadzających ciepło oraz trzech heatpipe'ów (po jednym dla CPU i GPU oraz jeden łączony dla obu podzespołów). Oprócz tego widzimy wspomniane głośniki, dwa sloty SO-DIMM na pamięć RAM, malutki M.2 2240 na dysk SSD (zajęty) oraz slot 2,5" na dodatkowy dysk HDD/SSD (również zajęty). Procesor oraz karta graficzna są na stałe wlutowane w płytę główną i nie ma możliwości ich wymiany.

Test Lenovo Legion Y740 - atrakcyjny notebook z GeForce RTX 2060 [nc10]

8
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 33

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.