FBI poluje na właściciela portalu Archive.today. Ten serwis zapisuje wszystko i niczego nie można z niego usunąć
Przez ponad dekadę Archive.today działał w cieniu. Zapisywał strony internetowe bez możliwości ich usunięcia, pozwalał omijać paywall'e najważniejszych mediów i skutecznie ukrywał tożsamość swoich twórców. Teraz federalni agenci postanowili zakończyć tę anonimowość. Nakaz sądowy wysłany do kanadyjskiego rejestratora domen może odsłonić prawdziwą twarz osoby stojącej za jednym z najbardziej kontrowersyjnych serwisów archiwizujących w historii internetu.
Federalne Biuro Śledcze wydało nakaz sądowy do rejestratora domen Tucows, żądając ujawnienia tożsamości anonimowego operatora Archive.today w ramach prowadzonego federalnego śledztwa.
Wyciek danych z Sky-Shop.pl dotknął 9000 polskich sklepów internetowych. Wykradzione hashe haseł i dane osobowe klientów
Na oficjalnym koncie Archive.today na platformie X pojawił się lakoniczny wpis “Canary” wraz z linkiem do nakazu sądowego FBI. To aluzja do starej górniczej praktyki. Kanarki ostrzegały robotników o niebezpiecznych gazach, padając martwe. Agenci żądają od kanadyjskiego rejestratora Tucows przekazania wszystkich danych o kliencie stojącym za domenami archive.today, archive.is i archive.ph, od adresów zamieszkania po logi połączeń. Archive.today powstał w 2012 roku jako alternatywa dla Internet Archive. W przeciwieństwie do Wayback Machine, niedawno opisywanej przez nas w kontekście batalii z wydawcami, nie pozwala na usuwanie zarchiwizowanych treści. To sprawia, że jest niezastąpionym narzędziem dla dziennikarzy śledczych, ale też bronią do omijania paywall’i.
canary: https://t.co/4d78OfdVZC
— archive.today (@archiveis) October 31, 2025
Wielkie wydawnictwa wygrały z Internet Archive. Organizacja przetrwała, ale ponad pół miliona książek zniknęło z sieci
Właściciel pozostaje zagadką od trzynastu lat. Domeny zarejestrowane są na nazwisko “Denis Petrov” z Pragi, które prawdopodobnie jest pseudonimem. Śledztwa wskazują na rosyjskie korzenie operatora, inne tropy prowadzą do “Mashi Rabinovich” z Berlina. Serwis wykorzystuje rozproszoną sieć zmieniających się adresów IP, coś na kształt botnetu, aby omijać zabezpieczenia i archiwizować nawet płatne artykuły. Koszty operacyjne to około 4000 dolarów miesięcznie, pokrywane głównie z kieszeni właściciela.
Juniper Research twierdzi, że przychody operatorów z API uwierzytelniania wzrosną dwudziestokrotnie w ciągu pięciu lat
Choć nakaz FBI nie precyzuje przedmiotu śledztwa, wydawcy już intensyfikują walkę z omijaniem paywall’i. W lipcu 2025 News/Media Alliance zamknęła serwis 12ft.io. Teraz Archive.today może spotkać podobny los. Gdyby FBI ustaliło tożsamość operatora, serwis przechowujący setki milionów stron mógłby zniknąć z dnia na dzień. Dla użytkowników to miecz obosieczny. Z jednej strony zniknie sposób na kradzież treści, z których żyją dziennikarze i redakcje. Z drugiej stracimy archiwum, które zapisuje wszystko bez cenzury i nieraz uratowało ważne informacje przed całkowitym wymazaniem ich z sieci.
Powiązane publikacje

Cloudflare z kolejną awarią, która tym razem spowodowała jedynie krótkotrwały paraliż internetu. Sytuacja wraca powoli do normy
15
Street Mode w Revolut to inteligentne rozwiązanie chroniące przed wymuszaniem przelewu poza zaufanymi lokalizacjami
11
Atak na Mixpanel. OpenAI informuje o wycieku danych profilowych użytkowników platformy deweloperskiej
3
Dowództwo Obrony Cyberprzestrzeni uruchamia Cyber Legion. Nowy model rekrutacji ekspertów IT do struktur obronnych
10







![FBI poluje na właściciela portalu Archive.today. Ten serwis zapisuje wszystko i niczego nie można z niego usunąć [1]](/image/news/2025/11/10_fbi_poluje_na_wlasciciela_portalu_archive_today_ten_serwis_zapisuje_wszystko_i_niczego_nie_mozna_z_niego_usunac_3.jpg)
![FBI poluje na właściciela portalu Archive.today. Ten serwis zapisuje wszystko i niczego nie można z niego usunąć [2]](/image/news/2025/11/10_fbi_poluje_na_wlasciciela_portalu_archive_today_ten_serwis_zapisuje_wszystko_i_niczego_nie_mozna_z_niego_usunac_1.png)





