Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Błędy w spisie treści artykułu zgłaszaj jako "błąd w TREŚCI".
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
Załóż konto
EnglishDeutschукраїнськийFrançaisEspañol中国
 

FBI poluje na właściciela portalu Archive.today. Ten serwis zapisuje wszystko i niczego nie można z niego usunąć

FBI poluje na właściciela portalu Archive.today. Ten serwis zapisuje wszystko i niczego nie można z niego usunąćPrzez ponad dekadę Archive.today działał w cieniu. Zapisywał strony internetowe bez możliwości ich usunięcia, pozwalał omijać paywall'e najważniejszych mediów i skutecznie ukrywał tożsamość swoich twórców. Teraz federalni agenci postanowili zakończyć tę anonimowość. Nakaz sądowy wysłany do kanadyjskiego rejestratora domen może odsłonić prawdziwą twarz osoby stojącej za jednym z najbardziej kontrowersyjnych serwisów archiwizujących w historii internetu.

Federalne Biuro Śledcze wydało nakaz sądowy do rejestratora domen Tucows, żądając ujawnienia tożsamości anonimowego operatora Archive.today w ramach prowadzonego federalnego śledztwa.

FBI poluje na właściciela portalu Archive.today. Ten serwis zapisuje wszystko i niczego nie można z niego usunąć [1]

Wyciek danych z Sky-Shop.pl dotknął 9000 polskich sklepów internetowych. Wykradzione hashe haseł i dane osobowe klientów

Na oficjalnym koncie Archive.today na platformie X pojawił się lakoniczny wpis “Canary” wraz z linkiem do nakazu sądowego FBI. To aluzja do starej górniczej praktyki. Kanarki ostrzegały robotników o niebezpiecznych gazach, padając martwe. Agenci żądają od kanadyjskiego rejestratora Tucows przekazania wszystkich danych o kliencie stojącym za domenami archive.today, archive.is i archive.ph, od adresów zamieszkania po logi połączeń. Archive.today powstał w 2012 roku jako alternatywa dla Internet Archive. W przeciwieństwie do Wayback Machine, niedawno opisywanej przez nas w kontekście batalii z wydawcami, nie pozwala na usuwanie zarchiwizowanych treści. To sprawia, że jest niezastąpionym narzędziem dla dziennikarzy śledczych, ale też bronią do omijania paywall’i.

Wielkie wydawnictwa wygrały z Internet Archive. Organizacja przetrwała, ale ponad pół miliona książek zniknęło z sieci

Właściciel pozostaje zagadką od trzynastu lat. Domeny zarejestrowane są na nazwisko “Denis Petrov” z Pragi, które prawdopodobnie jest pseudonimem. Śledztwa wskazują na rosyjskie korzenie operatora, inne tropy prowadzą do “Mashi Rabinovich” z Berlina. Serwis wykorzystuje rozproszoną sieć zmieniających się adresów IP, coś na kształt botnetu, aby omijać zabezpieczenia i archiwizować nawet płatne artykuły. Koszty operacyjne to około 4000 dolarów miesięcznie, pokrywane głównie z kieszeni właściciela.

FBI poluje na właściciela portalu Archive.today. Ten serwis zapisuje wszystko i niczego nie można z niego usunąć [2]

Juniper Research twierdzi, że przychody operatorów z API uwierzytelniania wzrosną dwudziestokrotnie w ciągu pięciu lat

Choć nakaz FBI nie precyzuje przedmiotu śledztwa, wydawcy już intensyfikują walkę z omijaniem paywall’i. W lipcu 2025 News/Media Alliance zamknęła serwis 12ft.io. Teraz Archive.today może spotkać podobny los. Gdyby FBI ustaliło tożsamość operatora, serwis przechowujący setki milionów stron mógłby zniknąć z dnia na dzień. Dla użytkowników to miecz obosieczny. Z jednej strony zniknie sposób na kradzież treści, z których żyją dziennikarze i redakcje. Z drugiej stracimy archiwum, które zapisuje wszystko bez cenzury i nieraz uratowało ważne informacje przed całkowitym wymazaniem ich z sieci.

Źródło: Ars Technica, @archiveis (X)
Bądź na bieżąco - obserwuj PurePC.pl na Google News
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 23

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.