Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Test Motorola Moto G5S Plus - Smartphone dla rozsądnych

Motorola Moto G5S Plus - Wyświetlacz, skaner linii papilarnych, GPS

Wyświetlacz w Motoroli Moto G5S Plus to jednostka IPS o przekątnej 5,5". Jej rozdzielczość to 1920x1080, co w przeliczeniu daje zagęszczenie pikseli na poziomie 401 PPI. Jest to zupełnie dobry wynik, a biorąc pod uwagę, że część producentów nadal potrafi w tej cenie nadal forsować ekrany 1280x720, także poważny atut na rzecz bohatera testu. Jego mocnymi stronami są także wysoki kontrast oraz maksymalna jasność, co przekłada się na bardzo dobrą czytelność w słońcu. Niestety wyświetlacz ma też swoje wady. Po pierwsze, odwzorowanie barw nieco kuleje, a same kolory są wyblakłe i niezbyt atrakcyjne (choć mam ostatnio styczność przede wszystkim z matrycami AMOLED, więc mogę w tym przypadku odrobinę wyolbrzymiać). Po drugie, tutejszy ekran ma fatalny czas reakcji, co skutkuje efektem smużenia. Muszę przyznać, że zwłaszcza tym ostatnim byłem zaskoczony, bo czegoś takiego mógłbym się spodziewać po kiepskiej jakości matrycy TFT, ale nie współczesnym IPS-ie. W efekcie wyświetlacz mimo wysokiej rozdzielczości muszę uznać za jedną ze słabszych stron testowanej Motoroli. Pomiary wykonane zostały na kolorymetrze X-Rite i1 Display Pro wraz ze stosownym oprogramowaniem.

Wyniki pomiarów wyświetlacza (jasność 50% / 100%):

  • Luminancja bieli (cd/m²): 277,9 / 534
  • Luminancja czerni (cd/m²): 0,17 / 0,34
  • Kontrast: 1613:1 / 1588:1
  • Maksymalne ΔE: 7,1 / 8,25
  • Średnie ΔE: 3,3 / 3,5

Oprogramowanie Motoroli G5S Plus pozwala na dopasowanie wyświetlanych barw pod swój gust, choć w mocno ograniczonym zakresie. Możemy zdecydować się na jeden z dwóch trybów koloru: jaskrawy albo standardowy. Niestety jedno i drugie ustawienie zostawia nas z wyblakłymi barwami, gdzie pierwszy tryb jest mimo wszystko odrobinę bliższy poprawnej kalibracji. Smartfon oferuje ponadto filtr światła niebieskiego, który może się włączać lub wyłączać o określonych godzinach lub - co bardzo przypadło mi do gustu - wraz z porannym budzikiem lub na podstawie godziny zachodu słońca. Szkoda jedynie, że funkcji tej nie znajdziemy w ustawieniach, a w oddzielnej aplikacji Moto. Oprócz filtru światła niebieskiego znajdziemy w niej również ustawienia funkcji Ekran Moto, dzięki której zaraz po podniesieniu telefonu lub machnięciu nad nim ręką uzyskujemy podgląd godziny oraz powiadomień. Przydatna sprawa, ale trochę zbyt czuła, bowiem telefon potrafił się wybudzić praktycznie bez powodu.

Test smartfona Motorola Moto G5S Plus - Coś dla rozsądnych [13]

Pod wyświetlaczem znajdziemy wtopiony w szkło skaner linii papilarnych. Działa on bez zarzutu, bowiem palce rozpoznawane są zawsze szybko i niezawodnie. Złego słowa nie mogę pod tym względem o Moto G5S Plus powiedzieć. Dodatkowo tutejszy czytnik może także pełnić rolę uniwersalnego przycisku nawigacyjnego. Krótkie dotknięcie oznacza wtedy powrót do ekranu startowego, przesunięcie palcem od prawej do lewej to "wstecz", od lewej do prawej to "wielozadaniowość", długie przytrzymanie i puszczenie to wyłączanie ekranu, a długie przytrzymanie bez puszczania włącza aplikację Google. Jeśli brzmi to jakby obsługa tej funkcji była skomplikowana to tylko dlatego, że tak jest w rzeczywistości. Co prawda szybko zdążyłem się do tutejszego rozwiązania przyzwyczaić i korzystało mi się z niego komfortowo, ale można tę funkcję zaimplementować bardziej intuicyjnie, co pokazuje chociażby przykład Huawei.

Test smartfona Motorola Moto G5S Plus - Coś dla rozsądnych [14]

Moduł lokalizacyjny w Motoroli Moto G5S Plus wspiera sieci GPS oraz GLONASS. Brakuje coraz bardziej popularnego europejskiego GALILEO, a także chińskiego BEIDOU, jednak najważniejsze, że do dyspozycji użytkownika oddane zostały dwa najbardziej popularne standardy. Jeśli chodzi o sprawność samej lokalizacji, to nie mam żadnych poważnych zastrzeżeń. Nie zaobserwowałem żadnych problemów z szybkością łapania fixa, natomiast sygnał gubił się jedynie w trudnych warunkach, np. w przejściu podziemnym. Na testowej trasie telefon spisał się bez zarzutu, rejestrując niewielkie zmiany kierunku oraz nie notując odchyleń większych niż kilka metrów.

2
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 37

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.