Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Błędy w spisie treści artykułu zgłaszaj jako "błąd w TREŚCI".
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
Załóż konto
EnglishDeutschукраїнськийFrançaisEspañol中国
 

Zuckerberg pompuje miliardy w AI, a ludzie w Meta mówią o gułagu. Ten obraz mówi więcej niż oficjalne komunikaty

Maciej Lewczuk | 13-06-2026 18:00 |

Zuckerberg pompuje miliardy w AI, a ludzie w Meta mówią o gułagu. Ten obraz mówi więcej niż oficjalne komunikatyMeta od miesięcy gra ostro. Zatrudnia talenty, dosypuje miliardy do AI i przemeblowuje firmę pod kolejną próbę dogonienia OpenAI oraz Google. Z zewnątrz wygląda to jak agresywna, ale logiczna odpowiedź na słabszy odbiór części własnych modeli. Gdy jednak zajrzeć głębiej, obraz robi się mniej elegancki. Relacje mediów pokazują firmę, która chce przyspieszyć za wszelką cenę, a przy okazji zaczyna gubić ludzi, rytm pracy i zwykły organizacyjny rozsądek.

Meta chce nadrobić dystans do OpenAI i Google za pomocą pieniędzy, rekrutacji i masowego przerzucania własnych ludzi do pracy przy modelach. Problem polega na tym, że to buduje frustrację pracowników.

Zuckerberg pompuje miliardy w AI, a ludzie w Meta mówią o gułagu. Ten obraz mówi więcej niż oficjalne komunikaty [1]

NVIDIA właśnie pokazała, po co komu RTX 5090 poza grami. Ten model AI potrafi generować tekst z absurdalną szybkością

Sednem sprawy jest Applied AI, jednostka zbudowana przez Meta w marcu. Według WIRED i TechCrunch urosła ona do około 6500 inżynierów oraz product managerów, a Business Insider pisał nawet o 7000 osobach przesuniętych do szerzej rozumianej ofensywy AI. Część ludzi nie miała tu wiele do gadania. Nowy przydział albo opuszczenie firmy. Zamiast rozwijać Facebooka, Instagrama czy WhatsAppa, dostali zadania w rodzaju układania problemów programistycznych, zagadek i danych treningowych dla modeli oraz agentów. Nic dziwnego, że w środku padły określenia soul-crushing (określenie oznaczające coś skrajnie przygnębiającego, druzgocącego lub odbierającego wszelką chęć do życia) i gułag.

Zuckerberg pompuje miliardy w AI, a ludzie w Meta mówią o gułagu. Ten obraz mówi więcej niż oficjalne komunikaty [2]

Anthropic Claude Fable 5 i Mythos 5. Jeden model, dwa poziomy dostępu i mocne blokady dla cyberbezpieczeństwa oraz biologii

To dobrze spina się z wcześniejszymi tekstami o inwestycji Meta w Scale AI, liczonej w około 14–15 mld dolarów, oraz o podbieraniu badaczy z OpenAI. Mark Zuckerberg nie chce już tylko kupować GPU i nazwisk. Chce też wykorzystać własną organizację jako paliwo do trenowania modeli. CNBC pisze o 8000 zwolnień, skasowanie 6000 wakatów i zwiększeniu nakładów inwestycyjnych (CAPEX, Capital Expenditures) nawet do 145 mld dolarów w 2026 roku. Chris Cox miał wewnątrz firmy mówić o brutalnym środowisku, a ponad 1600 pracowników podpisało petycję przeciw śledzeniu kliknięć i uderzeń w klawisze. Meta będzie wciskać AI głębiej w swoje produkty i zrobi to zapewne dość szybko. W porównaniu z OpenAI i Google wygląda jednak bardziej jak korporacja w trybie alarmowym niż spokojne laboratorium. Krótkoterminowo taki nacisk może poprawić dane i tempo iteracji. Długofalowo grozi odpływem ludzi, gorszą jakością produktów i firmą, która goni benchmarki, zamiast rozwiązywać realne problemy.

Źródło: TechCrunch, WIRED, Business Insider, CNBC
Bądź na bieżąco - obserwuj PurePC.pl na Google News
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 12

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.