Zuckerberg pompuje miliardy w AI, a ludzie w Meta mówią o gułagu. Ten obraz mówi więcej niż oficjalne komunikaty
Meta od miesięcy gra ostro. Zatrudnia talenty, dosypuje miliardy do AI i przemeblowuje firmę pod kolejną próbę dogonienia OpenAI oraz Google. Z zewnątrz wygląda to jak agresywna, ale logiczna odpowiedź na słabszy odbiór części własnych modeli. Gdy jednak zajrzeć głębiej, obraz robi się mniej elegancki. Relacje mediów pokazują firmę, która chce przyspieszyć za wszelką cenę, a przy okazji zaczyna gubić ludzi, rytm pracy i zwykły organizacyjny rozsądek.
Meta chce nadrobić dystans do OpenAI i Google za pomocą pieniędzy, rekrutacji i masowego przerzucania własnych ludzi do pracy przy modelach. Problem polega na tym, że to buduje frustrację pracowników.
NVIDIA właśnie pokazała, po co komu RTX 5090 poza grami. Ten model AI potrafi generować tekst z absurdalną szybkością
Sednem sprawy jest Applied AI, jednostka zbudowana przez Meta w marcu. Według WIRED i TechCrunch urosła ona do około 6500 inżynierów oraz product managerów, a Business Insider pisał nawet o 7000 osobach przesuniętych do szerzej rozumianej ofensywy AI. Część ludzi nie miała tu wiele do gadania. Nowy przydział albo opuszczenie firmy. Zamiast rozwijać Facebooka, Instagrama czy WhatsAppa, dostali zadania w rodzaju układania problemów programistycznych, zagadek i danych treningowych dla modeli oraz agentów. Nic dziwnego, że w środku padły określenia soul-crushing (określenie oznaczające coś skrajnie przygnębiającego, druzgocącego lub odbierającego wszelką chęć do życia) i gułag.
Anthropic Claude Fable 5 i Mythos 5. Jeden model, dwa poziomy dostępu i mocne blokady dla cyberbezpieczeństwa oraz biologii
To dobrze spina się z wcześniejszymi tekstami o inwestycji Meta w Scale AI, liczonej w około 14–15 mld dolarów, oraz o podbieraniu badaczy z OpenAI. Mark Zuckerberg nie chce już tylko kupować GPU i nazwisk. Chce też wykorzystać własną organizację jako paliwo do trenowania modeli. CNBC pisze o 8000 zwolnień, skasowanie 6000 wakatów i zwiększeniu nakładów inwestycyjnych (CAPEX, Capital Expenditures) nawet do 145 mld dolarów w 2026 roku. Chris Cox miał wewnątrz firmy mówić o brutalnym środowisku, a ponad 1600 pracowników podpisało petycję przeciw śledzeniu kliknięć i uderzeń w klawisze. Meta będzie wciskać AI głębiej w swoje produkty i zrobi to zapewne dość szybko. W porównaniu z OpenAI i Google wygląda jednak bardziej jak korporacja w trybie alarmowym niż spokojne laboratorium. Krótkoterminowo taki nacisk może poprawić dane i tempo iteracji. Długofalowo grozi odpływem ludzi, gorszą jakością produktów i firmą, która goni benchmarki, zamiast rozwiązywać realne problemy.
Powiązane publikacje

NVIDIA właśnie pokazała, po co komu RTX 5090 poza grami. Ten model AI potrafi generować tekst z absurdalną szybkością
21
Spora porcja testów 3DMark od teraz z natywną obsługą architektury ARM64. Będą także nowe opcje dla emulacji
4
Anthropic Claude Fable 5 i Mythos 5. Jeden model, dwa poziomy dostępu i mocne blokady dla cyberbezpieczeństwa oraz biologii
13
Gemini 3.5 Live Translate: tłumaczenie prawie na żywo w ponad 70 językach od Google. Nowość już dostępna na Android i iOS
14







![Zuckerberg pompuje miliardy w AI, a ludzie w Meta mówią o gułagu. Ten obraz mówi więcej niż oficjalne komunikaty [1]](/image/news/2026/06/13_zuckerberg_pompuje_miliardy_w_ai_a_ludzie_w_meta_mowia_o_gulagu_ten_obraz_mowi_wiecej_niz_oficjalne_komunikaty_1.jpg)
![Zuckerberg pompuje miliardy w AI, a ludzie w Meta mówią o gułagu. Ten obraz mówi więcej niż oficjalne komunikaty [2]](/image/news/2026/06/13_zuckerberg_pompuje_miliardy_w_ai_a_ludzie_w_meta_mowia_o_gulagu_ten_obraz_mowi_wiecej_niz_oficjalne_komunikaty_0.jpg)





