.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Producenci kart graficznych tracą zyski przez referenty NVIDII

Sebastian Oktaba | 25-01-2017 22:00 |

Producenci kart graficznych tracą zyski przez referenty NVIDRodzina kart graficznych GeForce GTX 1000 była pierwszą, którą NVIDIA postanowiła w dużej skali rozprowadzać w wersjach Founders Edition, czyli po prostu zajęła się dystrybucją modeli referencyjnych własnego autorstwa. Charakterystyczna „połamana” obudowa, wentylator odśrodkowy umieszczony w tylnej części - powinniście znać ten widok doskonale. Jak się teraz okazuje, firma odnotowała z tytułu sprzedaży modeli Founders Edition krociowe zyski, więc prawdopodobnie będzie silniej inwestowała w rozwój kanałów dystrybucji gotowych urządzeń. To wzbudza jednak niezadowolenie dotychczasowych partnerów biznesowych, coraz głośniej narzekających, że dostawca chipów jednocześnie rywalizuje z nimi o klienta końcowego.

Referenty NVIDII są całkiem przyzwoite, ale znacznie ustępują kulturą pracy dobrym wersjom autorskim, zatem ograniczenie wyboru byłoby zjawiskiem szkodliwym dla branży i niekorzystnym dla samych kupujących.

Powód tego niezadowolenia jest prozaiczny - więcej pieniędzy w kieszeni NVIDII z tytułu sprzedaży modeli Founders Edition, oznacza mniejsze przychody dla ASUS, MSI, Gigabyte, Palit czy EVGA. A rynek to naprawdę dobrze prosperujący, co potwierdza ostatni raport finansowy NVIDII, pokazujący rekordowe wyniki. Dlatego wątpliwe, aby producent układów dobrowolnie odpuścił sobie stabilne źródło dochodów, które może przecież całkowicie kontrolować. Serwis DigiTimes sugeruje nawet, że NVIDIA będzie kładła coraz większy nacisk na budowanie własnej infrastruktury sprzedażowej i modele Founders Edition, zatem spór z producentami może się zaognić. Dotychczas tylko najwyższe karty graficzne z serii Titan występowały wyłącznie w wersjach referencyjnych, ale niedawno pojawiły się przecieki, że również długo wyczekiwane GeForce GTX 1080 Ti może czekać podobny los. Byłby to nieciekawy sygnał dla entuzjastów...

Producenci kart graficznych tracą zyski przez referenty NVID [1]

Test NVIDIA Titan X Pascal - Znacznie szybszy od GeForce GTX 1080!

OK, referenty NVIDII są generalnie całkiem przyzwoite, ale znacznie ustępują kulturą pracy dobrym wersjom autorskim, zatem ograniczenie wyboru byłoby zjawiskiem szkodliwym dla branży i niekorzystnym dla samych kupujących. Zwłaszcza, iż Founders Edition wcale nie należą do najtańszych odmian. Druga sprawa, to wydajność chłodzenia, ewidentnie nie potrafiącego sprostać najmocniejszym odmianom Pascali w postaci ostatniego Titana X. Osobiście mam nadzieję, że Zieloni znajdą złoty środek w biznesie. Inaczej wyglądałoby to trochę tak, jakby powoli podcinali gałąź na której siedzą, zapominając jak skończyła konkurencyjna firma, która niegdyś rządziła rynkiem GPU. Tak - chodzi o 3dfx, które świetnie prosperowało do momentu, aż ktoś w zarządzie wpadł na genialny pomysł, aby kupić jednego z producentów kart graficznych (STB) odcinając wszystkich kontrahentów od możliwości budowania urządzeń na chipach 3dfx. Cóż... długo na upadek giganta czekać nie musieliśmy.

Źródło: DigiTimes
Twoja ocena publikacji:
147
Sebastian Oktaba
Liczba komentarzy: 175

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.