OpenAI GPT-Rosalind chce wejść do laboratoriów. Ten nowy model AI ma przyspieszyć tworzenie leków, ale nie dostanie go każdy
Zastosowanie sztucznej inteligencji w biologii przestało być ciekawostką. Po modelach przewidujących struktury białek przyszła pora na systemy, które mają ogarniać cały badawczy bałagan, czyli literaturę, bazy danych, hipotezy i plany eksperymentów. OpenAI właśnie dołożyło do tej układanki własny ruch. Firma pokazała GPT-Rosalind, model skrojony pod nauki o życiu. Brzmi to jak kolejna premiera z serii GPT, ale tym razem stawka jest wyraźnie większa.
GPT-Rosalind pokazuje, że wyścig AI przenosi się z ogólnych chatbotów do drogich, ściśle pilnowanych narzędzi dla laboratoriów i farmacji.
Prometheus MedTech.AI i Ultra Pregna Scan - polski system AI chce wyłapywać wady serca płodu z rutynowego USG
Model GPT-Rosalind nie udaje uniwersalnego asystenta od wszystkiego. OpenAI zestroiło go pod biologię, odkrywanie leków i medycynę translacyjną, a do tego spięło z ponad 50 narzędziami i bazami danych przez wtyczkę Life Sciences Research Plugin dla Codex. Pierwsi partnerzy to Amgen, Moderna, Allen Institute i Thermo Fisher Scientific. W testach model wypada lepiej od GPT-5.4 w sześciu z jedenastu zadań LABBench2, a w ocenie Dyno Therapeutics dotyczącej funkcji sekwencji RNA dobił do 95. percentyla ludzkich ekspertów. Dla użytkownika oznacza to mniej ręcznej kwerendy i większą szansę na sensowny punkt startu do kolejnego eksperymentu.
Doom na żywych neuronach. Cortical Labs CL1 łączy biologiczne przetwarzanie informacji z komercyjnym
To zarazem ruch wymierzony w segment, w którym Google DeepMind od dawna rozdaje karty dzięki AlphaFold. Różnica jest jednak prosta. AlphaFold 3 liczy strukturę i interakcje cząsteczek, GPT-Rosalind ma prowadzić badacza przez cały tok pracy, od syntezy literatury po plan doświadczenia. W tym sensie bliżej mu do zamkniętego asystenta dla firm farmaceutycznych niż do akademickiego narzędzia pokroju otwartego Arc Institute Evo 2. Jak pisaliśmy wcześniej przy okazji Nobla dla twórców AlphaFold, a także premiery Aurora genAI Intela, AI w nauce skręca dziś w stronę modeli coraz mocniej wyspecjalizowanych. OpenAI dobrze to rozumie, dlatego trzyma GPT-Rosalind na krótkiej smyczy. Dostęp mają tylko zweryfikowane organizacje z USA, bo firma wprost mówi o ryzyku nadużyć biologicznych. Na razie to bardziej obietnica niż nowy standard, ale kierunek jest już czytelny.
Powiązane publikacje

OpenAI i problem Paula Erdősa. Ogólny model rozumujący wszedł w geometrię dyskretną przez algebraiczną teorię liczb
54
Nikon chce uderzyć w ASML ceną. Japończycy celują w segment ArF immersion, ale nie ruszają monopolu EUV
9
Posprzątają ci mieszkanie za darmo, ale jest haczyk. Kamera nagra wszystko, a materiał trafi do szkolenia robotów
9
Podwodne data center pod Szanghajem ruszyło komercyjnie. Serwery chłodzi morze, a prąd daje morska farma wiatrowa
0







![OpenAI GPT-Rosalind chce wejść do laboratoriów. Ten nowy model AI ma przyspieszyć tworzenie leków, ale nie dostanie go każdy [1]](/image/news/2026/04/17_openai_gpt_rosalind_chce_wejsc_do_laboratoriow_ten_nowy_model_ai_ma_przyspieszyc_tworzenie_lekow_ale_nie_dostanie_go_kazdy_0.jpg)
![OpenAI GPT-Rosalind chce wejść do laboratoriów. Ten nowy model AI ma przyspieszyć tworzenie leków, ale nie dostanie go każdy [2]](/image/news/2026/04/17_openai_gpt_rosalind_chce_wejsc_do_laboratoriow_ten_nowy_model_ai_ma_przyspieszyc_tworzenie_lekow_ale_nie_dostanie_go_kazdy_1.jpg)





