Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Błędy w spisie treści artykułu zgłaszaj jako "błąd w TREŚCI".
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
Załóż konto
EnglishDeutschукраїнськийFrançaisEspañol中国

Uniwersytet Chicago zakazuje laptopów pierwszorocznym studentom prawa. To odpowiedź na falę oszustw z użyciem AI

Maciej Lewczuk | 15-07-2026 15:00 |

Uniwersytet Chicago zakazuje laptopów pierwszorocznym studentom prawa. To odpowiedź na falę oszustw z użyciem AIUniwersytet Chicago zakazuje używania laptopów, tabletów i telefonów na zajęciach dla pierwszorocznych studentów prawa, próbując pogodzić naukę samodzielnego myślenia z rosnącą rolą sztucznej inteligencji w zawodzie prawnika. Decyzja zbiega się w czasie ze skandalem na Brown University, gdzie średnia z egzaminu zdalnego wystrzeliła z 70 do 96 punktów po podejrzeniu masowego wykorzystania ChatGPT. Podobnie było na Berkeley University.

Uniwersytet Chicago zakazuje laptopów, tabletów i telefonów na zajęciach pierwszego roku prawa, chcąc wymusić samodzielne myślenie w erze AI. Decyzja pojawia się po aferze na Brown University, gdzie średnia z egzaminu zdalnego wzrosła z 70 do 96 punktów po podejrzeniach użycia ChatGPT.

Uniwersytet Chicago zakazuje laptopów pierwszorocznym studentom prawa. To odpowiedź na falę oszustw z użyciem AI [1]

Nawet Princeton nie wytrzymało presji ChatGPT. Uczelnia wraca do nadzorowanych egzaminów po 133 latach

Zakaz obejmuje wszystkie obowiązkowe zajęcia pierwszego roku, począwszy od semestru jesiennego 2026. Dziekan Adam Chilton argumentuje, że przyszli prawnicy muszą najpierw zbudować własne zdolności analityczne, zanim zaczną korzystać z narzędzi generujących gotowe odpowiedzi. Egzaminy wrócą więc do tradycyjnej formy stacjonarnej, bez dostępu do internetu, plików i aplikacji. Część zajęć otrzyma również wyznaczonych skrybów, którzy będą przygotowywać elektroniczne notatki dostępne później dla całej grupy.

Uniwersytet Chicago zakazuje laptopów pierwszorocznym studentom prawa. To odpowiedź na falę oszustw z użyciem AI [2]

Prometheus MedTech.AI i Ultra Pregna Scan - polski system AI chce wyłapywać wady serca płodu z rutynowego USG

Nie oznacza to jednak odrzucenia sztucznej inteligencji. Kancelarie coraz częściej wymagają znajomości narzędzi takich jak Harvey (platformy do automatyzacji researchu prawnego, analizy umów i przygotowywania pism procesowych, rozwijanej przy współpracy z OpenAI i wdrożonej już w wielu dużych kancelariach na świecie) czy Legora (szwedzkiego narzędzia do wspólnej pracy zespołów prawniczych nad umowami i dokumentami, gdzie AI podpowiada zapisy, wyłapuje ryzyka i przyspiesza przegląd kontraktów). Dlatego uczelnia rozwija kursy pokazujące praktyczne zastosowania AI w pracy prawniczej. Różnica polega na kolejności, gdyż najpierw zalecane jest samodzielne rozumowanie, a dopiero później wsparcie algorytmami.

OpenAI i problem Paula Erdősa. Ogólny model rozumujący wszedł w geometrię dyskretną przez algebraiczną teorię liczb

Podobny kierunek obrał Uniwersytet Kalifornijski w Berkeley. Od lata 2026 studenci mają nie korzystać z AI podczas tworzenia prac zaliczeniowych, od generowania koncepcji i konspektów, przez redakcję, tłumaczenia, aż po edycję tekstu. Narzędzia AI są również zakazane podczas egzaminów. To zaostrzenie wcześniejszych zasad z 2023 roku, które dopuszczały choćby korektę gramatyki. Powodem zmian była rosnąca liczba przypadków, w których modele językowe generowały fikcyjne źródła prawne. Studenci przedstawiali prace zawierające nieistniejące wyroki i przepisy, ponieważ AI potrafi tworzyć pozornie wiarygodne precedensy z taką samą pewnością jak prawdziwe dokumenty.

Laureat Nobla za AlphaFold 2 zmienia barwy. John Jumper zasila Anthropic po niemal 9 latach w DeepMind

Problem wykracza jednak poza uczelnie. Na Brown University profesor ekonomii Roberto Serrano przeniósł egzamin do trybu domowego po grudniowej strzelaninie na kampusie. Wyniki gwałtownie wzrosły. Średnia z 86 prac osiągnęła 96 punktów, a 40 studentów zdobyło maksymalną ocenę, podczas gdy wcześniej typowy wynik mieścił się w przedziale 65–80 punktów. Po powrocie do egzaminów stacjonarnych średnia spadła do 48,6 punktu. Sytuacja stała się jednym z przykładów przytaczanych w debacie o tym, jak łatwo generatywna AI może zaburzać ocenę rzeczywistych kompetencji.

Robot Unitree G1 może operować jak maszyna za milion. Chirurdzy z Kalifornii właśnie to udowodnili

Jednocześnie rynek pracy pokazuje drugi wymiar tej samej rewolucji. Prawnicy należą do grup zawodów najbardziej narażonych na automatyzację części zadań, a zwłaszcza analizy dokumentów, wyszukiwania informacji i przygotowywania projektów pism. Dlatego uczelnie próbują znaleźć w tym wszystkim równowagę. Starają się ograniczyć wpływ AI tam, gdzie może zastąpić naukę podstaw, ale przygotować studentów do świata, w którym prawnicy będą z tych narzędzi korzystali na co dzień.

Źródło: The Independent, Business Insider, UC Berkeley Law, Fox News, The Free Press
Bądź na bieżąco - obserwuj PurePC.pl na Google News
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 19

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.