.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国
 

Wywiad z przedstawicielami firmy MKS Sp. z o.o.

Rafał Romański | 27-06-2007 10:24 |
Kilka dni temu informowaliśmy w artykule: ”Firma MKS ma poważne problemy?” o zajściu, jakiego byliśmy świadkami w siedzibie firmy MKS sp. z o.o.. Po przeczytaniu Waszych komentarzy na forum oraz oficjalnego oświadczenia zamieszczonego na stronie www.mks.com.pl, postanowiliśmy spotkać się z przedstawicielami firmy i rozwiązać kilka niejasności, jakie wynikły po publikacji powyższego artykułu.
Autor: Romek - Rafał Romański


Przedwczoraj przeprowadziliśmy wywiad z przedstawicielami firmy MKS sp. z o.o. oraz spadkobiercami majątku po ś.p. Marku Sellu, pomysłodawcy oprogramowania antywirusowego mks_vir. Wywiad miał na celu przede wszystkim przedstawienie stanowiska firmy w sprawie zajścia wcześniej przez nas opisywanego. Pytaliśmy również o przyszłość firmy i plany rozwoju nowych produktów. Odpowiedzi udzielał Pan Mateusz Sell, syn zmarłego właściciela oraz Pan Sylwester Biernacki, osoba reprezentująca stanowisko firmy MKS sp. z o.o.


PurePC.pl: Jak Państwo oceniają artykuł, jaki ukazał się na łamach serwisu www.PurePC.pl. Czy oddawał całą prawdę na temat zajścia z dnia 20 czerwca 2007?

MKS: Artykuł nie oddawał pełnych faktów z zajścia z dnia 20 czerwca 2007. Zabrakło informacji, że tego dnia miała być przeprowadzona inwentaryzacja w firmie i większość pracowników otrzymało dzień wolny. Nieprawdą są pogłoski, że osoby nie zostały o tym fakcie poinformowane dzień wcześniej. Inwentaryzacja była zaplanowana i, nie wiedzieć czemu, kilku pracowników przyszło do pracy, domagając się wpuszczenia na teren spółki by odebrać swoje prywatne rzeczy, choć nadal byli zatrudnieni w firmie.



PurePC.pl: Czy przypuszczają Państwo, jaki był motyw takiego działania kilku pracowników?

MKS: Niestety nie rozumiemy, czemu tak się zachowali w stosunku do firmy. Poinformowaliśmy osoby zgromadzone przed bramą, że dnia dzisiejszego powinni udać się do swoich domów, ponieważ otrzymali od nas urlop, a następnego dnia powinni normalnie przyjść do pracy po zakończonej inwentaryzacji. Pracownicy jednak domagali się wpuszczenia w celu odebrania swoich rzeczy osobistych.

PurePC.pl: Czy inwentaryzacja nie była spowodowana pogłoskami, że dzień wcześniej kilku z pracowników mogło wynieść tajne dane z firmy?

MKS: Dzień wcześniej dotarła do nas informacja, że kilku z pracowników Działu Wsparcia opuściło firmę z ciężkimi plecakami, lecz te osoby nie miały dostępu do tajnych danych firmy i nie mogły wynieść nic, co mogłoby zaszkodzić firmie ani klientom używających naszego oprogramowania. Jednak musieliśmy sprawdzić, czy jakiś sprzęt komputerowy i biurowy nie zginął, więc postanowiliśmy przeprowadzić inwentaryzację w następnym dniu, o czym wszyscy pracownicy zostali poinformowani jeszcze tego samego dnia.

PurePC.pl: Czy w dniu 20.06 firma pracowała bez zakłóceń?

MKS: Tak. Wszystkie telefony były odbierane w dziale handlowym, programiści pracowali nad aktualizacjami a dział wsparcia pomagał osobom, u których wynikł problem z wirusami lub naszą aplikacją. Nie można było tylko dodzwonić się do sekretariatu, ponieważ pani pracująca na tym stanowisku otrzymała wolne ze względu na inwentaryzację. Teraz, gdy patrzymy na tą decyzję po kilku dniach, uważamy, że nie było to dobre posunięcie, ponieważ wszystkie osoby zainteresowane sprawą starały się dodzwonić do sekretariatu by otrzymać stosowne wyjaśnienia. Niestety telefon milczał, ponieważ nie było go komu odebrać.

Twoja ocena publikacji:
0
rafal_romanski.png
Liczba komentarzy: 0
Ten wpis nie ma jeszcze komentarzy. Zaloguj się i napisz pierwszy komentarz.
x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.