Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Jak sprawuje się telewizor OLED po 15 miesiącach użytkowania?

Damian Marusiak | 10-03-2019 17:00 |

Jak sprawuje się telewizor OLED po 15 miesiącach użytkowania?Ponad rok temu przygotowałem swoją mini-recenzję telewizora LG OLED C7 w rozmiarze 55 cali. Tekst powstał po dwóch miesiącach użytkowania, toteż był skupiony bardziej w stronę jakości obrazu i tego co oferuje taki panel. Jak OLED to oczywistym są takie zalety jak perfekcyjna czerń, świetny kontrast oraz wysokiej klasy HDR, który dzięki idealnej czerni nie potrzebuje tak wysokiej luminancji jak w przypadku tradycyjnych telewizorów LCD. Już przy ~800 nitach efekty są bardzo widoczne, dostajemy znacznie więcej detali w najjaśniejszych i najciemniejszych partiach obrazu. Minęło już 15 miesięcy odkąd użytkuję prywatnie OLED, dlatego chciałbym powrócić do tego tematu. Tym razem jednak chciałbym się skupić na rzeczach, które wciąż budzą skrajne opinie w sieci, czyli problem z wypaleniami i powidokami.

Autor: Damian Marusiak

Czym charakteryzuje się technologia OLED? Opiera się na wykorzystaniu organicznych diod elektroluminescencyjnych, które same emitują światło. Tym samym, w przeciwieństwie do telewizorów LCD, nie ma konieczności stosowania dodatkowego źródła oświetlenia. Dzięki takiemu rozwiązaniu telewizory oparte na matrycy OLED są cieńsze i lżejsze od odpowiedników bazujących na technologii LCD i podświetleniu LED. Oczywiście nie jest to jedyna zaleta organicznych paneli, bowiem dzięki temu, że każdy piksel ma swoje własne podświetlenie, może je wygasić w dowolnym momencie. Skutkiem jest ta idealna czerń, niemożliwa do uzyskania nawet na dobrej klasy telewizorze LCD z podświetleniem typu Direct LED (choć nie brakuje mu dużo). Ponadto bardzo wysoki jest również kontrast, co powoduje, że widziany obraz nabiera głębi oraz plastyczności, również trudno osiągalnej na telewizorze LCD.

LG OLED 55C7V jest telewizorem z segmentu premium, który swoją premierę miał w 2017 roku. Jak sprawuje się po piętnastu miesiącach w miarę intensywnego użytkowania?

Jak sprawuje się telewizor OLED po 15 miesiącach użytkowania? [1]

LG OLED55C7V - moje odczucia po dwóch miesiącach użytkowania

Od listopada 2017 roku użytkuję prywatnie model LG OLED C7 w rozmiarze 55 cali. W ciągu blisko półtora roku ekrany OLED nadal były udoskonalane, a ich ceny systematycznie spadały. W 2018 roku pojawiła się seria LG B8, C8, E8 oraz W8, które oprócz usprawnień w samej jakości obrazu dodały także wsparcie dla sztucznej inteligencji LG AI ThinQ (także w języku polskim). W ciągu najbliższych miesięcy na rynek zostaną wprowadzone modele z serii dziewiątej, w tym LG B9, C9, E9 czy W9. Oprócz tego w sprzedaży pojawi się także OLED 8K (LG Z9) oraz innowacyjny LG SIGNATURE OLED R, będący pierwszym na świecie telewizorem ze zwijanym ekranem. Nie da się także ukryć, że modele OLED, zwłaszcza firmy LG, coraz częściej są przeceniane do wartości nieosiągalnych jeszcze kilka lat temu. Teraz bez większego problemu z cenie około 5000 zł znajdziemy przykładowo LG B8 55-calowy, z kolei modele 65-calowe już są dostępne w cenach około 8-9 tysięcy złotych. Przy tej jakości obrazu ceny wydają się być wręcz śmiesznie niskie.

Jak sprawuje się telewizor OLED po 15 miesiącach użytkowania? [2]

OLED vs MicroLED, HDR10+ vs Dolby Vision - o co chodzi?

Parę słów jeszcze o samej specyfikacji. Model, który użytkuję, czyli LG C7 posiada ekran o przekątnej 55 cali oraz rozdzielczości Ultra HD. Wspiera łącznie cztery formaty HDR: bazowy HDR10, rozszerzony Dolby Vision, Advanced HDR by Technicolor oraz HLG - Hybrid Log Gamma. W zasadzie jedyny HDR, który nie jest tutaj wspierany to HDR10+ i nic nie wskazuje na to, aby w najbliższym czasie polityka LG co do tego aspektu miałaby ulec zmianie. W porównaniu do nich z kolei tacy producenci jak Panasonic oraz Philips (TP Vision) wprowadzą do sprzedaży w tym roku sporo nowych telewizorów wspierających jednocześnie Dolby Vision oraz HDR10+. W ten sposób nowe modele staną się bardziej uniwersalne dla użytkownika końcowego. LG ma jednak kilka asów w rękawie m.in. dopracowany system webOS, ma wyższy współczynnik APL (Average Picture Level), dzięki któremu obraz w trybie SDR jest zdecydowanie jaśniejszy w widnym pomieszczeniu w porównaniu do innych telewizorów OLED, wspiera sztuczną inteligencję czy też posiada bodaj najwygodniejszy pilot z akcelerometrem. No i nie można również zapominać o cenach, bowiem modele OLED od LG już od dawna oferowane są w najatrakcyjniejszych cenach.

Jak sprawuje się telewizor OLED po 15 miesiącach użytkowania? [3]
Źródło: RTINGS.com

Panasonic ujawnił line-up telewizorów OLED i LCD na 2019 rok

Do samej jakości obrazu praktycznie nie można się przyczepić, choć nie jest też idealnie. Perfekcyjne kąty widzenia, świetna kolorystyka zarówno w SDR jak i HDR (zwłaszcza po kalibracji). Tutaj muszę się na chwilę zatrzymać, ponieważ modele OLED od LG cechują się największymi błędami w odwzorowaniu kolorów w stanie fabrycznym, a więc od razu po wyjęciu z pudełka. Pewnie ma to też swoje odzwierciedlenie w cenie, bowiem przykładowo modele OLED od Panasonic mają świetnie skalibrowane kolory już po wyjęciu z pudełka, ale są także droższe w sklepach. W tym wypadku lepsza jakość i jeszcze lepsze dopracowanie kolorów skutkuje pewnym skokiem cenowym. W przypadku LG OLED jeśli chcemy cieszyć się wiernymi kolorami, rekomendowane jest przeprowadzenie profesjonalnej kalibracji (nasz rodzimy SkalibrujTV robi to pierwszorzędnie!). Filmy z płyt Ultra HD Blu-ray wyglądają znakomicie, podobnie jak pozycje 4K z Netflixa, Amazon Prime Video czy też iTunes (Apple TV 4K). To samo tyczy się również gier konsolowych, które coraz częściej w znakomity sposób robią użytek z HDR. Dzięki temu takie pozycje jak Resident Evil 2, Metro: Exodus czy Assassin's Creed: Odyssey wyglądają rewelacyjnie na ekranie OLED.

Jak sprawuje się telewizor OLED po 15 miesiącach użytkowania? [5]

CES 2019: TV LG OLED Z9 8K oraz zwijany LG SIGNATURE OLED R

Kiedy mówi się o ekranach OLED, nie da się ominąć dyskusji wokół wypaleń oraz powidoków. Mimo, że intensywnie użytkuję OLED to temat wypaleń matrycy jest dla mnie zupełnie obcy. Przy czym mówiąc intensywnie, mam na myśli głównie granie na Xboxie bądź PlayStation. Gry jak wiadomo, cechują się pewnymi statycznymi elementami obrazu jak choćby interfejs, lub przynajmniej pewne jego elementy, które są stałe podczas rozgrywki. Regularnej telewizji praktycznie w ogóle nie oglądam (wyjątkiem jest sport), natomiast filmy czy seriale nie posiadają żadnych stałych elementów. Zdarzają mi się także dni, w których jedna gra potrafi być włączona przez większość dnia (zazwyczaj jakaś luźna sobota), oprócz tego matryca OLED-a służy mi także jako podstawowy ekran do testów gier w nowej procedurze testowej notebooków z kartami NVIDIA RTX. Słowem nabytek od LG się zdecydowanie nie nudzi, bowiem praktycznie codziennie jest odpalony na przynajmniej kilka godzin. Mimo to jak wspomniałem temat wypaleń jest dla mnie całkowicie obcy. Co się zaś tyczy powidoków - przy długotrwałym pozostawieniu tych samych elementów statycznych zdarza się, że powidoki się pojawią, gdy cały ekran zostanie pokryty szarą planszą. Dość szybko one znikają jednak, natomiast podczas oglądania filmów/seriali czy grania nie są one w ogóle widoczne. Osobiście więc nie jestem rozczarowany, choć przed zakupem sam wiele się naczytałem na temat wypaleń czy powidoków widocznych nawet podczas typowego użytkowania. Widać wyraźnie, że matryce stały się odporniejsze na wady wieku dziecięcego, a kolejne generacje paneli organicznych jeszcze bardziej to ulepszają.

Jak sprawuje się telewizor OLED po 15 miesiącach użytkowania? [4]

HDR i jego rodzaje - krótki poradnik dla początkujących

Jest jednak jedna rzecz, która mnie bardzo irytuje w telewizorze LG C7, choć nie jest ona powiązana z jakością ekranu. Mowa o WiFi, które w zasadzie tylko jest i nic więcej. Jeszcze kilka miesięcy temu router miałem umieszczony obok telewizora, toteż po podłączeniu kabla Ethernet internet działał bardzo szybko. Kilka miesięcy temu jednak przechodząc na światłowód, położenie nowego routera uległo zmianie (jest w innym pomieszczeniu), toteż podłączenie kablem sieciowym nie wchodziło już w rachubę. Niestety, ale odpalając cokolwiek na internecie bezprzewodowym nie jestem w stanie swobodnie korzystać z szybkiego internetu. Odpalanie materiałów wideo w paskudnej jakości a do tego ciągłe buforowanie wideo to normalność na telewizorze LG. Tym samym również sam system webOS w dużej mierze stał się dla mnie w dużej mierze bezużyteczny, bowiem lwia część funkcji wymaga stałego połączenia z internetem (tj. aplikacje VOD). Szczęściem w nieszczęściu jest to, że ze wszystkich potrzebnych aplikacji korzystam albo na Apple TV 4K (Netflix, HBO GO, Amazon Prime Video) albo na Xboxie One X (YouTube). Mój kontakt z webOS z kolei ograniczył się tylko do ewentualnego grzebania w ustawieniach.

Minęło 15 miesięcy, odkąd zacząłem użytkować telewizor OLED. Po prawie 1,5 roku jestem nadal zachwycony jakością obrazu, z kolei kwestia wypaleń jest dla mnie całkowicie obca.

Jak sprawuje się telewizor OLED po 15 miesiącach użytkowania? [6]

Moje 15 miesięcy z telewizorem LG OLED oceniam więc stosunkowo pozytywnie, ale nie powiem, że jest wszystko idealnie. Zdarzają się wpadki jak wspomniane WiFi. Jakość obrazu w stanie fabrycznym natomiast jest daleka od doskonałej, tak więc bez kalibracji się nie obejdzie. Później jednak nie można się w zasadzie do niczego przyczepić. Świetna jakość obrazu, rewelacyjny HDR wyciągający znacznie więcej detali z jasnych i ciemnych partii obrazu. Również pomimo dość intensywnego użytkowania ekranu OLED na różnych płaszczyznach (filmy, gry, procedura laptopów) nie ma żadnych odchyleń w kwestii wypaleń. Skłamałbym natomiast, gdybym napisał, że nie ma żadnych powidoków. Pojawiają się owszem, ale widoczne są tylko na szarym tle, a ponadto dość szybko znikają. Nie jest to więc jakaś istotna wada, która z miejsca dyskwalifikowałaby ekran OLED z codziennego użytkowania. Oczywiście nie jestem też typem osoby oglądającej pół dnia paski na TVP Info czy TVN 24, więc nie oceniam trwałości OLED pod kątem takiego zastosowania. Jeśli jednak ktoś zamierza głównie w taki sposób użytkować TV, to chyba jednak lepiej postawić na trwalszy LCD.

8
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 78

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.