Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Błędy w spisie treści artykułu zgłaszaj jako "błąd w TREŚCI".
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
Załóż konto
EnglishDeutschукраїнськийFrançaisEspañol中国

Papier i długopis kontra sztuczna inteligencja. Według raportu Epsona europejscy pedagodzy wybierają sprawdzone rozwiązania

Maciej Lewczuk | 20-02-2026 15:30 |

Papier i długopis kontra sztuczna inteligencja. Według raportu Epsona europejscy pedagodzy wybierają sprawdzone rozwiązaniaEuropejskie szkoły stoją przed dylematem. AI wkracza do edukacji z impetem, obiecując rewolucję w nauczaniu, ale budzi też niepokój wśród tych, którzy na co dzień pracują z młodzieżą. Najnowsze badanie zlecone przez Epsona rzuca światło na rosnące obawy pedagogów i stawia pytanie, czy goniąc za technologicznym postępem, nie rezygnujemy zbyt pochopnie z metod, które przez dekady sprawdzały się w budowaniu solidnych podstaw edukacji?

Większość polskich pedagogów uważa, że nadużywanie AI w nauce osłabia zdolność krytycznego myślenia i zachęca uczniów do uczenia się na skróty.

Papier i długopis kontra sztuczna inteligencja. Według raportu Epsona europejscy pedagodzy wybierają sprawdzone rozwiązania [1]

Polak wśród 40 wybrańców ONZ, którzy zdecydują o przyszłości sztucznej inteligencji. Prof Sankowski pokonał 2600 konkurentów

Okazuje się, że aż 78 proc. polskich nauczycieli obserwuje, jak uczniowie sięgają po narzędzia AI zarówno podczas odrabiania prac domowych, jak i w trakcie lekcji. Problem w tym, że większość pedagogów, a konkretnie 58 proc., postrzega to zjawisko negatywnie. Ich główny zarzut? Sztuczna inteligencja zachęca młodych ludzi do uczenia się na skróty, z pominięciem właściwego procesu przyswajania wiedzy. Jeszcze bardziej niepokojące są obserwacje dotyczące efektów takiej nauki. Aż 62 proc. nauczycieli w Polsce zauważa spadek wyników prac klasowych i egzaminów, a uczniowie pozbawieni dostępu do AI mają trudności z samodzielnym formułowaniem i przekazywaniem wiedzy. To sygnał, że zamiast wspierać rozwój kompetencji, technologia może prowadzić do ich stopniowego zaniku.

Papier i długopis kontra sztuczna inteligencja. Według raportu Epsona europejscy pedagodzy wybierają sprawdzone rozwiązania [2]

Disney łamał prawo przez 5 lat i doskonale o tym wiedział. Teraz zapłaci miliony za śledzenie Twoich dzieci

Najbardziej jednak niepokoi pedagogów coś innego. Chodzi o potencjalne osłabienie krytycznego myślenia. Aż 71 proc. ankietowanych obawia się, że poleganie na sztucznej inteligencji podkopuje zdolność dzieci do rozpoznawania fałszywych informacji i weryfikowania treści. To szczególnie istotne w kontekście innych badań, raport NASK z polskich szkół podstawowych wskazuje, że uzależnienie od generatywnej AI to jedno z najpoważniejszych zagrożeń dostrzeganych przez nauczycieli. Warto tu przypomnieć wcześniejsze analizy, które publikowaliśmy, dotyczące problemów z halucynacjami dużych modeli językowych. Błędne odpowiedzi ChatGPT czy innych narzędzi mogą utrwalać się w umysłach młodych użytkowników jako sprawdzona wiedza.

Papier i długopis kontra sztuczna inteligencja. Według raportu Epsona europejscy pedagodzy wybierają sprawdzone rozwiązania [3]

Naprawdę wiesz co Twoje dzieci robią w sieci? Raport NASK o nastolatkach odsłania prawdę, której rodzice nie chcą znać

Naukowcy dostarczają argumentów potwierdzających obawy pedagogów. Dr Lili Yu z australijskiego Uniwersytetu Macquarie zauważa, że czytanie skondensowanych treści edukacyjnych na ekranach obniża zdolność przyswajania wiedzy. Z kolei badania norweskich neuropsychologów z Uniwersytetu w Trondheim, opublikowane we Frontiers in Psychology, pokazują coś fascynującego. Podczas pisania ręcznego wzorce połączeń neuronalnych są znacznie bardziej rozbudowane niż przy korzystaniu z klawiatury. Precyzyjna kontrola ruchów dłoni, wizualne i ruchowe przetwarzanie informacji podczas formowania liter, to wszystko tworzy w mózgu ślady pamięciowe, które wzmacniają proces uczenia. Proste wystukiwanie klawisza tym samym palcem nie daje mózgowi porównywalnej stymulacji. Dlatego 86 proc. polskich nauczycieli w badaniu Epsona uznało, że tradycyjne zasoby, czyli podręczniki, ćwiczenia, karty pracy irp., są podstawą rozwoju umiejętności czytania, pisania i liczenia, nawet w dobie AI.

Papier i długopis kontra sztuczna inteligencja. Według raportu Epsona europejscy pedagodzy wybierają sprawdzone rozwiązania [4]

TOP 10 drukarek do domu. Ranking najciekawszych modeli atramentowych i laserowych na początek 2026 roku

Paradoksalnie, problem leży nie w samej technologii, ale w nierównowadze jej użycia. 68 proc. pedagogów dostrzega istotną rolę AI w edukacji, pod warunkiem odpowiedzialnego podejścia, a 90 proc. podkreśla potrzebę balansu między metodami cyfrowymi a tradycyjnymi. Najważniejszą okazuje się infrastruktura. Ponad jedna trzecia polskich nauczycieli (36 proc.) wskazuje na niewystarczającą liczbę drukarek w placówkach, co uniemożliwia im zapewnienie uczniom materiałów papierowych, gdy są potrzebne. To nie jest kwestia sentymentu, a neurobiologii uczenia się. Jak podsumował raport Tomasz Lis z Epson Polska - Jeśli chcemy stworzyć pokolenie gotowe do pracy z AI, zdolne do krytycznego myślenia i odpowiedzialnego działania, musimy zadbać o silny fundament oparty na pracy z papierem i długopisem. AI nie jest zagrożeniem, jeśli jej wykorzystanie poprzedza opanowanie podstaw. Problem zaczyna się, gdy technologia zastępuje proces uczenia się, zamiast go wspierać.

Źródło: Epson Europe, Nauka w Polsce, NASK, Frontiers in Psychology
Bądź na bieżąco - obserwuj PurePC.pl na Google News
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 13

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.