wings of liberty
Mikrotransakcje popłacają. O tym, jak wierzchowiec z World of Warcraft sprzedał się lepiej niż StarCraft II: Wings of Liberty
Niezależnie od tego, jak wielu graczy się tym denerwuje, temat szeroko pojętych mikropłatności w grach powraca niczym bumerang (a być może tak naprawdę nigdy do końca nie znika). Od kosmetycznych przedmiotów za pieniądze, poprzez mniej bądź bardziej upraszczające rozgrywkę manewry (np. pozwalające częściowo lub w całości uniknąć grindu), aż po najbrutalniejsze zabiegi, czyli pay-to-win. Ostatnio trafiłem na przykrą ilustrację, czemu to nadal postępuje.

























20 urodziny PurePC! Mega konkurs z nagrodami. Do wygrania karta graficzna, procesory, RAM, SSD, monitor, peryferia i wiele więcej
Recenzja karty graficznej PNY GeForce RTX 5080 Slim OC - Chłodzenie zajmujące dwa sloty zwiastuje kłopoty?
Test wydajności 007 First Light - Jaka karta graficzna do tajnych misji? Kuzyn Borewicza ma duże wymagania
Test wydajności Gothic Remake - Wymagania sprzętowe niczym magiczna bariera? Bez mocnego sprzętu lepiej nie podchodź
Test chińskiej karty graficznej Moore Threads MTT S80 - Niewiele oczekiwałem i jeszcze mniej dostałem. Dramat w trzech aktach