.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国
 

Kingston SSDNow V300 FW521A - Test nowej wersji tanich dysków SSD

Sebastian Oktaba | 10-03-2014 11:36 |

Podsumowanie - Kingston V300 na cenzurowanym

Wyniki przeprowadzonych testów jednoznacznie wskazują, że nośniki Kingston V300 zbudowane na asynchronicznym 20 nm kościach Microna (FW506A i FW 521A), niestety nie dorównują wcześniej stosowanym 19 nm synchronicznym Toshibom (FW505A). Momentami wydajność jest katastrofalna, bowiem odświeżony model 120 GB przegrywa ze starszym 60 GB, chociaż powinien go wyraźnie dystansować. Trzeba jednocześnie pamiętać, że dyski półprzewodnikowe bazujące na pamięciach asynchronicznych zwalniają jeśli są zapełnione w ponad 60%, jak również gorzej znoszą cykliczne obciążenia tzn.: wydajność spada jeszcze bardziej. Połączenie kontrolera SandForce 2281 i asynchronicznych pamięci jest wyjątkowo kiepskim rozwiązaniem, więc podobnie jak przestrzegaliśmy przed zakupem OCZ Agility 3, Corsair Force 3 oraz ADATA SP900, tak samo odradzamy nowe wersje Kingston V300. Oczywiście, dyski działają zgodnie ze specyfikacją, pracują normalnie... tylko w tym przypadku normalnie i zgodnie ze specyfikacją oznacza po prostu wolniej, niż wcześniej sprzedawane egzemplarze z dokładniej tej samej serii. Producent nie poinformował o zmianie stosowanych modułów i zachował dotychczasowe nazewnictwo, co spowodowało falę oburzenia wśród świadomych użytkowników, skoro wybrali Kingston V300 ze względu na synchroniczne pamięci, otrzymali zaś asynchroniczne. Wystarczyło zastosować inne nazewnictwo - wtedy zarzuty byłyby bezzasadne...

Kingston V300 FW521A z asynchronicznymi pamięciami odradzamy, zwłaszcza iż podobne pieniądze trzeba zapłacić za pewniejsze i szybsze dyski SSD, zbudowane na kościach synchronicznych.

W powyższej sprawie skontaktowaliśmy się z lokalnym oddziałem firmy Kingston, który reprezentuje Paweł Śmigielski - Dyrektor ds. Rozwoju na kraje Europy Środkowej i Wschodniej - jak udało się ustalić, powody niechcianej zmiany są zasadniczo dwa. Pierwszym jest permanentny brak dostępności modułów Toshiba (synchroniczne), natomiast drugi to konieczność zapewnienia ciągłości dostaw, dlatego w nowych seriach zastosowano Microny (asynchroniczne). Producent jest świadomy problemu i intensywnie szuka dostawcy, zdolnego zapewnić mu odpowiednią ilość synchronicznych kości, aby wszystko wróciło do normy. Jednak co mają począć posiadacze słabszych wersji? Pytanie pozostaje bez konkretnej odpowiedzi, chociaż niewykluczone, iż firma zdecyduje się zainterweniować i zrekompensować niespodziankę takim osobom. Aktualnie Kingston V300 120 GB kosztuje około 250 PLN, podczas gdy Kingston V300 240 GB niespełna 500 PLN, czyli zdecydowanie zbyt dużo w stosunku do osiągów. Znacznie lepszym wyborem będą Crucial M500, Transcend SSD340 lub Gmodeli oodRam C50 - wszystkie w porównywalnych lub niższych cechach, dodatkowo z synchronicznymi pamięciami. Niestety, zakup aktualnych modeli Kingston V300 z firmware 521A musimy szczerze odradzić... chyba że traficie gdzieś wersje z firmware 505A, wówczas zarzuty będą nieaktualne.



Kingston SSDNow V300 120 GB / 240 GB (FW521A) 
Cena:
~250 / ~500 PLN

 Cienka obudowa ułatwia montaż w notebooku
 Znakomite wyposażenie w wersji Upgrade
 Dysk działa zgodnie z przeznaczeniem, ale... 

 Wersje FW521A mają asynchroniczne pamięci
 Producent nie poinformował o zmianie kości
 Wydajność niższa od wcześniejszych wersji
 Ogólnie słaby stosunek ceny do możliwości
 Kości asynchroniczne zwalniają po zapełnieniu
 Kiepskie osiągi w rzeczywistych zastosowaniach

 

Twoja ocena publikacji:
19
Sebastian Oktaba
Liczba komentarzy: 37

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.