Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Błędy w spisie treści artykułu zgłaszaj jako "błąd w TREŚCI".
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
Załóż konto
EnglishDeutschукраїнськийFrançaisEspañol中国

David Michaud-Cromp stracił pracę w Ubisoft Montreal po komentarzach o obowiązkowym powrocie pracowników do biura

Maciej Lewczuk | 03-02-2026 15:30 |

David Michaud-Cromp stracił pracę w Ubisoft Montreal po komentarzach o obowiązkowym powrocie pracowników do biuraUbisoft od lat zmaga się z kryzysem wizerunkowym i finansowym. Anulowane projekty, masowe zwolnienia i zamykanie studiów, to codzienność od początku 2026 roku. Teraz dochodzi kolejna kontrowersyjna sprawa. Szef zespołu z montrealskiego studia stracił pracę kilka dni po tym, jak publicznie skomentował nową politykę firmy. Oficjalnie to nie miała być kara za opinię, ale sekwencja wydarzeń budzi pytania o granice wolności słowa w miejscu pracy.

David Michaud-Cromp, doświadczony deweloper z Ubisoft Montreal, został zwolniony po tym, jak publicznie zakwestionował motywacje firmy stojące za nakazem pięciodniowej obecności w biurze.

David Michaud-Cromp stracił pracę w Ubisoft Montreal po komentarzach o obowiązkowym powrocie pracowników do biura [1]

Po fali zwolnień szef Amazon Games Christoph Hartmann pakuje manatki. To koniec epoki gier AAA tej firmy

David Michaud-Cromp, level design team lead pracujący nad serią Assassin's Creed, 23 stycznia opublikował na LinkedIn post, w którym wprost zakwestionował oficjalne uzasadnienie nowej polityki powrotu do biura. Ubisoft ogłosił wtedy, że wszyscy pracownicy muszą stawić się w biurze pięć dni w tygodniu – rzekomo dla lepszej współpracy. Michaud-Cromp napisał: "Ubisoft chce, żebyśmy wrócili na 5 dni do biura... bo rzekomo 'wierzą w kolaborację'... ale błagam, nie jesteśmy do końca głupi... doskonale wiemy, dlaczego chcecie nas z powrotem na pełny etat". Dodał, że nie chodzi ani o efektywność, ani o współpracę. Pięć dni później otrzymał trzydniowe nieodpłatne dyscyplinarne zawieszenie w pracy. Jako powód podano "naruszenie obowiązku lojalności" wobec pracodawcy. W miniony weekend, zaledwie tydzień po pierwszym wpisie, Michaud-Cromp ogłosił, że został zwolniony ze skutkiem natychmiastowym.

Kolejna fala redukcji w Ubisofcie. 200 stanowisk do likwidacji w ramach programu dobrowolnych odejść

Ubisoft w oficjalnym komentarzu przekonuje, że "wyrażanie opinii w sposób pełen szacunku nie prowadzi do zwolnienia", a firma ma jasny Kodeks Postępowania, który pracownicy podpisują każdego roku. Według przedstawicieli wydawnictwa do zwolnienia dochodzi tylko wtedy, gdy ten kodeks zostanie naruszony, a sankcje zależą od charakteru, wagi i powtarzalności naruszenia. Firma nie chciała ujawnić szczegółów, podobnie jak sam Michaud-Cromp, który publicznie stwierdził, że nie będzie dyskutował o wewnętrznych okolicznościach. To sprawia, że pewnych faktów się nigdy nie dowiemy. Nie wiemy, co dokładnie zostało uznane za przekroczenie granicy. Czy był to tylko publiczny wpis, czy może treść rozmów z przełożonymi podczas zawieszenia.

David Michaud-Cromp stracił pracę w Ubisoft Montreal po komentarzach o obowiązkowym powrocie pracowników do biura [2]

Prince of Persia: Sands of Time Remake anulowany wraz z 5 innymi grami. 7 pozycji przesuniętych, 2 studia zamknięte przez Ubisoft

Cała sprawa pokazuje szerszy problem branży gamedev, gdzie powroty do biur stają się kolejnym narzędziem redukcji zatrudnienia. Nie tylko Ubisoft, Electronic Arts, Rockstar czy Activision Blizzard również wprowadziły obowiązki powrotu do biur w ostatnich miesiącach, spotykając się z protestami pracowników i działaczy związkowych. W przypadku Ubisoftu dochodzi jeszcze kontekst "wielkiego resetu". W styczniu firma odwołała sześć gier (w tym długo wyczekiwany remake Prince of Persia: The Sands of Time), opóźniła siedem kolejnych i zapowiedziała zamknięcie studiów. Dodatkowo uruchomiono "dobrowolny" program odejść dla 200 osób z centrali w Paryżu, gdzie związki zawodowe organizują trzydniowy strajk. Michaud-Cromp w rozmowie z Kotaku podkreślał, że efektywność zespołów zdalnych zależy od fundamentów, czyli jasności celów, zaufania, dokumentacji i kultury komunikacji, a nie od fizycznej bliskości pracowników. Dodał, że zespoły, które inwestują w te obszary, działają dobrze bez względu na lokalizację, podczas gdy te, które mają z tym problemy, borykają się z nimi nawet będąc w jednym miejscu. Ubisoft tymczasem tłumaczy politykę RTO "wzmocnieniem kolaboracji, ciągłej wymiany wiedzy i dynamiki zespołowej" oraz "kluczową rolą obecności w osiąganiu zbiorowej efektywności, kreatywności i sukcesu na coraz bardziej wymagającym rynku AAA".

Źródło: LinkedIn, Kotaku, Wccftech
Bądź na bieżąco - obserwuj PurePC.pl na Google News
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 35

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.