Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Błędy w spisie treści artykułu zgłaszaj jako "błąd w TREŚCI".
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
Załóż konto
EnglishDeutschукраїнськийFrançaisEspañol中国

The Blood of Dawnwalker - masa możliwości, w tym osiągnięcie celu w mig niczym w Breath of the Wild, ignorując rozbudowaną fabułę

Szymon Góraj | 27-05-2026 17:30 |

The Blood of Dawnwalker - masa możliwości, w tym osiągnięcie celu w mig niczym w Breath of the Wild, ignorując rozbudowaną fabułęOstatnio znów jest nieco głośniej o najbardziej udanym jak dotąd IP CD Projektu, niemniej znacznie prędzej dostaniemy omawianą grę twórców Wiedźmina, bo na początku września. Pojawiło się już całkiem sporo materiałów promujących The Blood of Dawnwalker, a do premiery niewątpliwie otrzymamy ich jeszcze trochę. Na razie zaś w Game Informerze wywiadu udzielili twórcy, w tym reżyser Konrad Tomaszkiewicz, omawiając kilka ważnych dla rozgrywki kwestii.

Oto fragmenty najnowszego wywiadu z twórcami The Blood of Dawnwalker, w którym pojawiły się m.in. informacje o możliwościach przejścia gry.

The Blood of Dawnwalker - masa możliwości, w tym osiągnięcie celu w mig niczym w Breath of the Wild, ignorując rozbudowaną fabułę [1]

Studio Rebel Wolves, tworzące grę The Blood of Dawnwalker, zawarło współpracę technologiczną z firmą AMD

Od dłuższego czasu wiemy, że nadchodząca gra Rebel Wolves ma docelowo wprowadzić znacząco większą swobodę wyboru niż w Wiedźminie 3 i Cyberpunku - grach, przy których część rzeczonego zespołu w przeszłości pracowała. Rozmawiając z redakcją Game Informera, Konrad Tomaszkiewicz i spółka dodali kilka faktów związanych z The Blood of Dawnwalker. Po raz kolejny na przykład podkreślono brak tradycyjnego podziału na misje główne oraz poboczne. Formuła przewiduje jeden główny cel, a cała reszta zawartości krąży wokół niego niczym satelity. W jaki sposób zostaną wykorzystane (i czy w ogóle), to już zależy w pełni od gracza.

The Blood of Dawnwalker - masa możliwości, w tym osiągnięcie celu w mig niczym w Breath of the Wild, ignorując rozbudowaną fabułę [2]

The Blood of Dawnwalker - Gameplay, data premiery oraz wymagania sprzętowe na PC. GeForce RTX 5090 do 4K i ultra detali

Jak wyjaśnia reżyser gry, niemal każdy quest jest poboczny, mając przy tym ogromne znaczenie dla budowania doświadczenia. Struktura rozgrywki jest zbliżona do papierowych RPG-ów z Mistrzem Gry decydującym, w którą stronę iść z narracją. "W naszej grze to ty odpowiadasz za stworzenie sposobności do osiągnięcia celów na własną rękę". Na przejście głównego wątku mamy co prawda 30 dni i 30 nocy, ale możemy to przejść o wiele szybciej, niczym w The Legend of Zelda: Breath of the Wild, choć będzie to naturalnie znacznie większym wyzwaniem. "Aby ukończyć The Blood of Dawnwalker, należy wtargnąć do zamku antagonisty, zmierzyć się z nim w walce i uratować rodzinę" - podkreśla Rafał Jankowski, główny quest designer. - "Nie ma żadnych dodatkowych wymagań czy warunków do odhaczenia, co oznacza, że wszystkie historie, które przygotowaliśmy dla graczy, są opcjonalne. Oczywiście zachęcamy do podążania za narracyjnymi ścieżkami, eksplorowania świata, poznania wszystkich tych historii, które przygotowaliśmy, co sprawi, że szturm na zamek będzie znacznie bardziej przystępny".

The Blood of Dawnwalker - masa możliwości, w tym osiągnięcie celu w mig niczym w Breath of the Wild, ignorując rozbudowaną fabułę [3]

The Blood of Dawnwalker - kolejne fragmenty rozgrywki z komentarzem twórców w trakcie New Game+ Showcase 2026

Nie jest żadną tajemnicą, że Rebel Wolves inspiruje się wspomnianymi papierowymi RPG-ami oraz klasycznymi tytułami spod znaku pierwszych Falloutów. Pomimo zdefiniowanego bohatera, gracze przejmują kontrolę nad Coenem w bardzo młodym wieku, i to w kluczowym momencie życia, mają zatem na niego wyjątkowy wpływ. "Możesz zdecydować, jak daleko posunie się, jeżeli chodzi o przemianę w wampira" - dodaje Tomaszkiewicz. Nasz Coen może zatem być brutalnym, nieprzebierającym w środkach bojownikiem bądź narzucać na siebie moralne ograniczenia, zachować więcej człowieczeństwa. Ma to też silny wpływ na to, jak będziemy postrzegani przez zarówno wampirzą lożę, jak i społeczność, wprowadzając odmienne warunki rozgrywki - pozytywne i negatywne - w zależności od naszych czynów. Wiemy też, że istnieje opcja zamordowania praktycznie każdego NPC-a - nawet niechcący, jeżeli np. nie będziemy zwracali uwagi na rosnący wampirzy głód Coena. "Jest on zawsze obecny i mam przeświadczenie, że bez niego wyszlibyśmy na jakiegoś superbohatera ze specjalnymi zdolnościami". Zważywszy na to, że The Blood of Dawnwalker ma docelowo jakieś 70 godzin fabularnej zawartości, osoby pragnące poznać wszystko będą miały dobry powód, by ukończyć tytuł kilkakrotnie. 

The Blood of Dawnwalker - masa możliwości, w tym osiągnięcie celu w mig niczym w Breath of the Wild, ignorując rozbudowaną fabułę [4]

Źródło: Game Informer
Bądź na bieżąco - obserwuj PurePC.pl na Google News
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 16

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.