SerpApi
Google scrapuje pół internetu, a gdy ktoś robi to samo jego wynikom, od razu biegnie do sądu. I właśnie przegrywa
Google od miesięcy prowadzi prawną wojnę z firmami, które scrapują dane z internetu pod trening modeli AI, i robi to, mimo że sam należy do największych scraperów sieci. Pozew przeciwko SerpApi, spółce oferującej dostęp do wyników wyszukiwania przez API, miał pokazać, że firma z Mountain View potrafi bronić swojego terytorium tak samo bezwzględnie, jak eksploruje cudze zasoby. Sąd federalny w Kalifornii właśnie wydał wyrok, który każe Google zweryfikować tę strategię.
SearchGuard vs. SerpApi. Google wykorzystuje przepisy DMCA do walki z automatycznym scrapingiem wyników wyszukiwania
Google podało do sądu SerpApi, oskarżając ją o obchodzenie zabezpieczeń chroniących wyniki swojej wyszukiwarki. To nie pierwszy raz, gdy ktoś próbuje automatycznie wyciągać dane z największej wyszukiwarki świata. Google twierdzi, że SerpApi codziennie generuje setki milionów fałszywych zapytań, aby wykraść nie tylko surowe wyniki, ale przede wszystkim drogie w pozyskaniu, licencjonowane treści, od zdjęć w panelach wiedzy po dane map i sklepów.



























Jaki komputer do gier kupić? Polecane zestawy komputerowe na listopad 2026. Komputery gamingowe w różnych cenach
Test wydajności Gears of War: E-Day - Graficzna petarda na Unreal Engine 5. Sprawdzam wymagania sprzętowe i lekko nie będzie...
25 lat temu AMD zmieniło nazewnictwo procesorów. Athlon XP 1800+ miał zegar 1,53 GHz i rywalizował z Pentium 4 2,0 GHz
Karta graficzna NVIDIA GeForce RTX 5090 ma wkrótce wejść w status End of Life. Przyszłe rdzenie GB202 tylko dla rynku PRO
AMD FX-8150 Bulldozer kończy 15 lat. Przypominamy historię procesorów, które ostatecznie wzmocniły pozycję Intela