Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Błędy w spisie treści artykułu zgłaszaj jako "błąd w TREŚCI".
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Recenzja Halo Infinite - Sprawdzamy, jak roczne opóźnienie wpłynęło na najnowsze przygody Master Chiefa na PC

Damian Marusiak | 06-12-2021 09:01 |

Recenzja Halo Infinite - Sprawdzamy, jak roczne opóźnienie wpłynęło na najnowsze przygody Master Chiefa na PCNieco ponad rok temu zadebiutowały konsole Xbox Series X oraz Series S, które rozpoczęły kolejną generację u Microsoftu. Jednym z tytułów startowych, które miały się pojawić w sprzedaży jeszcze przed Gwiazdką 2020 roku, był Halo Infinite. Niezwykle wyczekiwana pozycja od studia 343 Industries, która miała pokazać potencjał drzemiący w nowych konsolach Microsoftu. Jaka była sytuacja, wszyscy doskonale z pewnością pamiętacie. Materiały z rozgrywki ukazywały ubogi gameplay oraz co najwyżej przeciętną jakość oprawy graficznej. By nie doprowadzić do całkowitej porażki, Microsoft zdecydował o sporym opóźnieniu premiery, tak by ekipa z 343 Industries mogła jeszcze popracować nad Halo Infinite. Wówczas wylała się fala negatywnych komentarzy odnośnie opóźnienia premiery. Gdyby jednak debiut odbył się faktycznie rok temu, otrzymalibyśmy potworka, którego potem miesiącami trzeba by łatać kolejnymi aktualizacjami. Decyzja okazała się trafna, bo otrzymujemy finalnie dobrą grę.

Autor: Damian Marusiak

Nie da się ukryć, że Microsoft ma bardzo dobrą drugą połowę 2021 roku. Od tego czasu na konsole Xbox oraz komputery PC wydano takie produkcje jak Psychonauts 2 oraz Forza Horizon 5, która okazała się ogromnym sukcesem, zarówno kasowym jak i artystycznym. Dodatkowo na PC pojawiła się czwarta część popularnej sagi Age of Empires. Wisienką na torcie tego zestawu jest Halo Infinite, który debiutuje po rocznym opóźnieniu, spowodowanym koniecznością dopieszczenia tytułu. Studio 343 Industries nie miało łatwego zadania, bowiem po ubiegłorocznych pokazach gry, na tytuł oraz producentów wylała się fala negatywnych komentarzy. Rok temu gracze się śmieli, ale dzisiaj ci sami gracze mogą podziękować za przesunięcie premiery. Choć Halo Infinite nie jest grą doskonałą, z pewnością nie zaliczy tak złego startu jak chociażby GTA The Trilogy - The Definitive Edition, Cyberpunk 2077 czy Battlefield 2042.

Halo Infinite debiutuje w końcu na PC oraz konsolach Xbox. Sprawdzamy, czy roczne opóźnienie tytułu wpłynęło pozytywnie na wrażenia z kampanii single-player, oferującej nowe przygody Master Chiefa.

Recenzja Halo Infinite - Sprawdzamy, jak roczne opóźnienie wpłynęło na najnowsze przygody Master Chiefa na PC [nc1]

Ustawienie premiery w grudniu, już po premierach nowych gier z serii Battlefield oraz Call of Duty, z pewnością było ryzykowanym posunięciem Microsoftu oraz 343 Industries. Obie serie mają swoje rzesze fanów. Finalnie okazało się, że ani jedna ani druga gra nie sprostała oczekiwaniom fanów, co poskutkowało mnóstwem negatywnych opinii. W przypadku Call of Duty mowa przede wszystkim o krótkiej i niezbyt angażującej kampanii fabularnej oraz nielicznych nowościach w trybie multi. Battlefieldowi 2042 oberwało się za zrobienie kroków wstecz w głównym rdzeniu rozgrywki, a także na złym stanie technicznym. Halo Infinite jest trzecią, dużą grą z gatunku FPS, która debiutuje w przeciągu miesiąca. Oferuje satysfakcjonującą fabułę oraz dobry gameplay, który wystarczy przynajmniej na kilkanaście godzin. Lub dłużej, jeśli będziemy chcieli wykonać wszystkie aktywności poboczne.

Recenzja Halo Infinite - Sprawdzamy, jak roczne opóźnienie wpłynęło na najnowsze przygody Master Chiefa na PC [nc1]

Pod względem konstrukcji gry, Halo Infinite dość mocno różni się od poprzednich tytułów z serii. Otrzymujemy bardziej otwartą strukturę świata przedstawionego, przez co nie operujemy (wyłącznie) w ciasnych korytarzach. Większość gry toczy się na otwartych przestrzeniach Pierścienia Zeta Halo, który możemy w miarę swobodnie zwiedzać, wykonując na przykład aktywności poboczne. Możemy także zająć się przede wszystkim głównym wątkiem fabularnym. Roboty co nie miara, ale najważniejsze, że gra oferuje sporo frajdy z eksterminacji przeciwników. Po ubiegłorocznych pokazach byłem bardzo sceptycznie nastawiony do Halo Infinite. Na tyle sceptycznie, że do finalnej wersji gry podchodziłem bez przesadnych oczekiwań. To była dobra decyzja, bo dzięki temu bawiłem się po prostu dobrze.

Recenzja Halo Infinite - Sprawdzamy, jak roczne opóźnienie wpłynęło na najnowsze przygody Master Chiefa na PC [nc1]

Bądź na bieżąco - obserwuj PurePC.pl na Google News.
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 30

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.