.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国
  

Test Intel Core i5-2500K i Core i7-2600K - Sandy Bridge wiecznie żywe

Sebastian Oktaba | 13-03-2017 10:00 |

Test Intel Core i5-2500K i Core i7-2600K - Sandy Bridge W środowisku osób interesujących się hardware, styczeń 2011 roku zostanie zapamiętany jako moment premiery jednych z najbardziej udanych układów w długoletniej historii Intela. Wówczas do sprzedaży trafiły procesory bazujące na architekturze Sandy Bridge, których spektakularny sukces przerósł chyba oczekiwania samego producenta. Intel Core i5-2500K oraz Core i7-2600K zmiażdżyły wszelką konkurencję, wyznaczając poziom nieosiągalny dla Phenomów, Athlonów i wprowadzonych dziesięć miesięcy później jednostek Bulldozer (FX). Sandy Bridge na miano legendy uczciwie zapracowało wydajnością i potencjałem podkręcania. Dlatego pomimo zaawansowanego wieku procesory Intel Core i5-2500K oraz Core i7-2600K nadal stacjonują w niezliczonej ilości komputerów, chociaż ich właściciele coraz częściej rozważają modernizację zestawu. Tylko czy rzeczywiście warto dokonywać zmiany?

Autor: Sebastian Oktaba

Sandy Bridge według ówczesnej strategii Intela było drugim etapem rozwojowym, czyli wprowadzeniem nowej architektury (TOCK) w ramach wcześniej opracowanej litografii (TICK), którą zainicjowały układy Clarkdale przeznaczone dla szybko zapomnianego LGA 1156. Jednostki wykonano w autorskim 32 nm procesie technologicznym Intela, przystosowując do gniazda LGA 1155, które wspierało również ich następców - Ivy Bridge. Platforma nawet dzisiaj trzyma się naprawdę dobrze, obsługując większość standardów niezbędnych do złożenia nowoczesnego komputera, chociaż trzeba brać poprawkę na ubytki wynikające z zaawansowanego wieku m.in.: brak PCI-Express 3.0 oraz natywnego USB 3.0. Sandy Bridge wprowadziły także zintegrowany układ graficzny w jednym module (nauczka po średnio efektywnym Clarkdale) oraz szynę pierścieniową do komunikacji poszczególnych elementów zawartych w procesorze. Intel zainicjował przy okazji dzisiaj już powszechnie znane ograniczenie - podkręcanie bez żadnych limitów umożliwiał tylko chipset P67. Warto wspomnieć również o jeszcze jednym ważnym elemencie - Sandy Bridge jako ostatnie mainstreamowe procesory Intela otrzymały lutowany odpromiennik (IHS), zapewniający nieporównywalnie lepsze przewodnictwo ciepła od gluta. Obecnie taki przywilej zarezerwowano dla znacznie droższych modeli HEDT (LGA 2011).

Core i5-2500K oraz Core i7-2600K to procesorowe legendy, które jeszcze pracują w wielu komputerach, chociaż w międzyczasie pojawiło się pięć kolejnych generacji Core. Jak dzisiaj spisują się sześciolatki? Czy warto już rozważać wymianę Sandy Bridge na nowsze modele?

Test Intel Core i5-2500K i Core i7-2600K - Sandy Bridge

Intel Core i5-2500K jest procesorem z czterema fizycznymi rdzeniami, obsługującym do czterech wątków, podobnie jak wszystkie jednostki należące do tego segmentu - nawet siódma generacja Core (Kaby Lake) niczego tutaj nie zmieniła. Bazowe taktowanie tego weterana wynosi 3300 MHz wzrastając do maksymalnie 3700 MHz dzięki trybowi Turbo Boost. Całość doprawiono 6 MB pamięci Cache L3. Intel Core i7-2600K również posiada cztery rdzenie, aczkolwiek za sprawą technologii Hyper-Threading, potrafi obsłużyć do ośmiu wątków jednocześnie. Częstotliwość bazowa wynosi 3400 MHz, natomiast w Turbo Boost osiągalne jest 3800 MHz. Kolejną przewagą nad Intel Core i5-2500K okazuje się rozszerzona pamięć podręczna trzeciego poziomu - zamiast 6 MB wstawiono 8 MB. Obydwa procesory zostały oznaczone literą K, będącą od momentu debiutu Intel Core i7-875K sygnałem, że kupujemy model z całkowicie odblokowanym mnożnikiem. Takie rozwiązanie wybitnie ułatwiło podkręcanie, wystarczyło wszak operować zaledwie dwoma lub trzema ustawieniami, ale zaczęło generować dodatkowe koszta i odbierać overclockingowi łatkę zajęcia dla pasjonatów. Warto jeszcze napomknąć, że Intel Core i5-2500K w chwili premiery kosztował 850 złotych, natomiast Intel Core i7-2600K poniżej 1150 złotych.

Test Intel Core i5-2500K i Core i7-2600K - Sandy Bridge

Sandy Bridge to bezsprzecznie żywa legenda, procesory nadal wystarczające do większości zastosowań, które pomimo podeszłego wieku trzymają się zaskakująco dobrze. Lutowany odpromiennik, tolerancja na wysokie napięcia oraz dopracowany proces technologiczny sprawiły, że układy wykorzystujące architekturę Sandy Bridge nierzadko osiągały 4700-4800 MHz, natomiast średnim wynikiem było 4500 MHz uznawane w kolejnych generacjach za rewelacyjne osiągnięcie. Pewnie dlatego wielu użytkowników ciągle nie odczuwa pilnej potrzeby ich wymiany, zwłaszcza iż automatycznie oznaczałoby to konieczność zakupienia całej platformy CPU/RAM/MOBO. Mimo wszystko, sześcioletnia architektura ma swoje ograniczenia, mogące dokuczać zwłaszcza w grach komputerowych, gdzie wydajność procesora wpływa również na efektywność karty graficznej. Innymi słowy - Sandy Bridge do najnowszych układów AMD/NVIDIA, nawet ze średniego segmentu mogą miejscami nie wystarczać. Oczywiście, pozostaje jeszcze pytanie o progres, jaki wykonali inżynierowie Intela w kolejnych generacjach Core, a także określenie co ewentualnie wybrać na zastępstwo. Zatem zaczynamy długo wyczekiwany test kultowych już procesorów Intel Core i5-2500K oraz Intel Core i7-2600K.

Twoja ocena publikacji:
446
Sebastian Oktaba
Liczba komentarzy: 183

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.