Chiński GPU Lisuan LX 7G100 zdobył rynek mimo miernej wydajności. Sprzedano aż 30 000 sztuk w 48 godzin
Chiny od lat próbują stworzyć własne GPU, które ograniczyłoby zależność od amerykańskich i tajwańskich dostawców. Efekty bywały słabe, ale Lisuan Tech podeszło do tematu inaczej. Firma zdobyła certyfikat WHQL od Microsoftu jako dopiero czwarty producent GPU po NVIDII, AMD i Intelu. Problem w tym, że karta Lisuan Tech LX 7G100 oferuje wydajność zbliżoną do RTX 3060. Mimo tego 30 tys. sztuk sprzedało się w dwa dni.
Lisuan Tech sprzedał 30 000 egzemplarzy karty graficznej LX 7G100 w 48 godzin, choć w testach wypada ona na poziomie pięcioletniego RTX 3060. Chiński producent pokazuje, że w erze patriotycznych zakupów specyfikacje schodzą na drugi plan.
Lisuan LX 7G100 to pierwsze chińskie GPU do gier ze sterownikiem WHQL. Problem w tym, że sterowniki i osiągi nie nadążają za ceną
Firmę Lisuan Tech założyli w 2021 roku byli inżynierowie S3 Graphics, a po kryzysie finansowym firmę uratował Dosilicon, inwestując około 328 mln yuanów i przejmując kontrolę nad spółką. Dzięki temu na rynek trafił niedawno model LX 7G100, karta mająca być początkiem budowy „chińskiej NVIDII”. W praktyce jej wydajność jest jednak niezbyt imponująca i nierówna. W 1080p karta osiąga m.in. 56 FPS w Black Myth: Wukong i 80 FPS w Elden Ring, ale w Cyberpunku 2077 mocno odstaje od RTX 4060 i Intel Arc B580. W benchmarkach syntetycznych potrafi dorównać RTX 4060, lecz w grach częściej przypomina RTX 3060, a do tego brakuje jej obsługi ray tracingu i bardziej dopracowanych sterowników, mimo iż te otrzymały certyfikat WHQL.
NVIDIA N1X praktycznie pewniakiem tegorocznych targów Computex. MediaTek potwierdza obecność na pokazie NVIDII
Mimo ograniczeń pierwsza partia 30 tys. sztuk sprzedała się w 48 godzin, generując ponad 14,5 mln dolarów przychodu. W Chinach działa nie tylko marketing, ale też patriotyzm zakupowy i państwowa narracja o uniezależnieniu od zachodnich technologii. Dla polskiego użytkownika LX 7G100 pozostaje raczej ciekawostką bez realnego wsparcia czy dystrybucji, ale dla rynku to sygnał, że Chiny potrafią już tworzyć własne działające GPU. Jeśli kolejna generacja poprawi sterowniki i doda ray tracing, Lisuan może stać się czymś więcej niż tylko technologiczną ciekawostką, szczególnie dla rodzimego rynku.
Powiązane publikacje

Colorful przedstawia limitowaną edycję karty graficznej iGame RTX 5070 Ultra OC z okazji premiery gry 007 First Light
2
Gigabyte GeForce RTX 5060 Gaming OC V2 debiutuje. Prosta karta graficzna z mocno podkręconymi zegarami
22
Pierwsze ślady techniki NVIDIA DLSS 5 pojawiły się w sterownikach graficznych GeForce Game Ready 610.47
38
NVIDIA Control Panel przechodzi do historii. Wszystkie funkcje zostały już przeniesione do aplikacji NVIDIA
32







![Chiński GPU Lisuan LX 7G100 zdobył rynek mimo miernej wydajności. Sprzedano aż 30 000 sztuk w 48 godzin [1]](/image/news/2026/05/26_chinski_gpu_lisuan_lx_7g100_zdobyl_rynek_mimo_miernej_wydajnosci_sprzedano_az_30_000_sztuk_w_48_godzin_0.jpg)
![Chiński GPU Lisuan LX 7G100 zdobył rynek mimo miernej wydajności. Sprzedano aż 30 000 sztuk w 48 godzin [2]](/image/news/2026/05/26_chinski_gpu_lisuan_lx_7g100_zdobyl_rynek_mimo_miernej_wydajnosci_sprzedano_az_30_000_sztuk_w_48_godzin_1.png)





