Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Błędy w spisie treści artykułu zgłaszaj jako "błąd w TREŚCI".
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
Załóż konto
EnglishDeutschукраїнськийFrançaisEspañol中国

Twórca jądra Linux testuje vibe coding. Linus Torvalds wygenerował kod Pythona za pomocą narzędzia Google Antigravity

Maciej Lewczuk | 13-01-2026 11:00 |

Twórca jądra Linux testuje vibe coding. Linus Torvalds wygenerował kod Pythona za pomocą narzędzia Google AntigravityLinus Torvalds, twórca jądra Linux i systemu kontroli wersji Git, zasłynął z bezkompromisowego podejścia do jakości kodu i ostrej krytyki niedopatrzeń w rozwoju oprogramowania. To człowiek, który przez dekady wyznaczał standardy w świecie open source, a jego opinie o nowych technologiach, od kart graficznych AMD Radeon po język Rust w jądrze, zawsze wzbudzały żywe dyskusje w społeczności. Teraz jednak wydarzyło się coś, czego niewielu się spodziewało.

Linus Torvalds po raz pierwszy publicznie przyznał, że wykorzystał AI do generowania kodu w swoim hobbystycznym projekcie AudioNoise, ale zastrzega: to tylko zabawka, nie produkcja.

Twórca jądra Linux testuje vibe coding. Linus Torvalds wygenerował kod Pythona za pomocą narzędzia Google Antigravity [1]

Elon Musk zapowiada publikację algorytmu X wykorzystującego AI Groka, tym razem z aktualizacjami co cztery tygodnie

AudioNoise to niewielkie repozytorium na GitHubie, w którym Linus Torvalds eksperymentuje z cyfrowymi efektami audio. Jest to kontynuacja jego zeszłorocznej przygody z analogowymi pedałami gitarowymi. Sam projekt jest niczym szczególnym. Jest to zabawka edukacyjna, w której testuje podstawy cyfrowego przetwarzania dźwięku, tworząc proste efekty delay czy phaser wykorzystujące filtry IIR. Prawdziwa sensacja kryje się jednak w pliku README, gdzie twórca Linuxa bezpretensjonalnie ujawnia, że narzędzie wizualizacyjne w Pythonie zostało "zasadniczo napisane przez vibe-coding". Torvalds wyjaśnia, że zna filtry analogowe lepiej niż Pythona, więc początkowo, jak to określił, stosował metodę "google i małpie przepisywanie". Potem jednak "wyrzucił pośrednika, czyli siebie" i po prostu użył Google Antigravity do stworzenia wizualizatora próbek audio.

Odtwarzacz VLC będzie wspierał format AV2. Działające rozwiązanie przedstawiono na CES 2026 na MacBooku Pro

Google Antigravity to stosunkowo nowe narzędzie do programowania wspomaganego AI, które pozwala generować kod na podstawie opisów w języku naturalnym. Bazuje na zmodyfikowanej wersji środowiska Windsurf i wykorzystuje modele językowe Gemini firmy Google. To właśnie istota "vibe coding", terminu spopularyzowanego przez Andreja Karpathy'ego w 2025 roku. Programista opisuje, czego potrzebuje, a AI przekłada to na działający kod. Metoda ta wzbudza ogromne kontrowersje w branży. Jedni widzą w niej demokratyzację programowania i narzędzie przyspieszające prototypowanie, inni ostrzegają przed "śmieciowym kodem" tworzonym bez zrozumienia podstaw. Sam Torvalds wielokrotnie dawał do zrozumienia, że jest "anti-hype", jeśli chodzi o AI. Doceniał potencjał narzędzi wspierających code review i znajdowanie błędów, ale był sceptyczny wobec generowania kodu od zera.

Twórca jądra Linux testuje vibe coding. Linus Torvalds wygenerował kod Pythona za pomocą narzędzia Google Antigravity [2]

Budgie 10.10. Kolejny pulpit ze świata Linux porzuca X11, witając się z Waylandem. Nowość dostępna w przyszłej Fedorze

Dlaczego więc teraz zmienił zdanie? Odpowiedź tkwi w kontekście. Torvalds bardzo wyraźnie zaznacza, że AudioNoise to "silly toy project", czyli zabawka do nauki, a nie kod produkcyjny. To istotne rozróżnienie, które umknęło wielu komentatorom. W ostatnich dniach twórca Linuxa kategorycznie zakończył debatę wśród deweloperów jądra o wprowadzeniu zakazu używania AI do tworzenia dokumentacji. Argumentował, że "złe podmioty i tak nie będą przestrzegać reguł", więc takie regulacje są bezcelowe. Jego stanowisko jest więc wyważone. AI jako pomoc w eksperymentach i nauce – tak, AI jako zamiennik zrozumienia i odpowiedzialności za kod krytyczny – nie. Ta filozofia doskonale pasuje do pragmatyzmu, który widać w jego wcześniejszych wyborach technologicznych, od wieloletniej wierności kartom AMD Radeon RX 580 po ostrożne podejście do integracji Rusta z jądrem.

Twórca jądra Linux testuje vibe coding. Linus Torvalds wygenerował kod Pythona za pomocą narzędzia Google Antigravity [3]

Utah jako pierwszy stan w USA pozwala sztucznej inteligencji autonomicznie wystawiać recepty na leki

Dla szerszej społeczności deweloperów to symboliczny moment. Jeśli nawet Linus Torvalds, ikona purystycznego podejścia do kodu, sięga po vibe coding w prywatnych projektach, trudno ignorować rosnącą rolę AI w codziennej pracy programisty. Nie oznacza to jednak rewolucji w Linux kernel development, gdzie standardy jakości pozostają nienaruszalne. Raczej legitymizuje AI jako narzędzie do szybkiego prototypowania i nauki w obszarach, gdzie perfekcja nie jest priorytetem. Paradoksalnie, używając Google Antigravity do wygenerowania wizualizatora, Torvalds mógł skupić się na tym, co naprawdę go interesowało, czyli na cyfrowych filtrach audio, zamiast tracić czas na składnię Pythona, której nigdy nie zamierzał opanować. To właśnie ta efektywność, a nie zastąpienie myślenia inżynierskiego, może być prawdziwą wartością vibe coding w rękach doświadczonych programistów, którzy dokładnie wiedzą, czego potrzebują.

Źródło: GitHub, Phoronix, ZDNET, Ars Technica
Bądź na bieżąco - obserwuj PurePC.pl na Google News
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 10

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.