Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Najlepsze filmy w historii kina. Do tych warto wracać najczęściej

Piotr Gontarczyk | 07-12-2019 08:00 |

Najlepsze filmy w historii kina. Do tych warto wracać najczęściejJesień zatacza coraz większe kręgi, coraz mniej słońca, coraz więcej deszczu, coraz niższe temperatury, coraz mniej ochoty na wychodzenie z domu. Będzie więcej czasu na siedzenie przed telewizorem lub komputerem z ulubionymi filmami, czy serialami. Nieoficjalne wyliczenia wskazują, że do tej pory na całym świecie powstało już ponad 41 tysięcy pełnometrażowych filmów fabularnych, a więc bez produkcji dokumentalnych, ale też filmów dla dorosłych, krótkometrażowych, seriali czy programów telewizyjnych. Jak już zapewne domyślacie się, dziś mam dla Was coś z innej beczki. Zapraszam Was do lektury felietonu, w którym przedstawię listę 20 + 5 filmów, które każdemu chętnie bym polecił. Na liście znajdziecie co najmniej parę niespodzianek, które moim zdaniem są częścią historii kina.

Autor: Piotr Gontarczyk

Film, podobnie jak muzyka, to kwestie całkowicie subiektywne. Jeden lubi jazz i dramat, inny lubi thrillery i house. Nie da się wskazać uśrednionego fana kina, który mógłby być wykładnią dla reszty. Sfera wizualna, podobnie jak dźwiękowa, to coś co odbieramy poprzez własne poglądy, poprzez własną wiedzę i doświadczenie. Nie da się policzyć jakości filmu. Nie da się policzyć jakości karty dźwiękowej, czy głośników. Można próbować, ale liczby to tylko liczby. W blisko 20-letniej pracy w branży IT napisałem już ponad 40.000 newsów, 500 artykułów, a ta publikacja jest moim felietonem/blogiem nr 50. Przez te wszystkie lata pisałem o komputerach, o laptopach, o smartfonach, o systemach operacyjnych, o nowych technologiach, o nowych kartach graficznych, czy dźwiękowych, o nowych monitorach, myszkach, routerach, czy o akcjach różnych firm z branży. Pozwólcie, że tym razem zaproponuję Wam coś innego. Tym felietonem postaram się przedstawić filmy, które moim warto zdaniem zobaczyć, albo sobie przypomnieć. To ostatnie akurat w ich przypadku robię mniej lub bardziej, ale jednak regularnie.

Filmów w historii kina powstało mnóstwo. Wszystkich obejrzeć się nie da, ale chyba każdy ma swoje ulubione. Filmy lubimy z różnych powodów i nie da się stworzyć jednego, wspólnego mianownika, dla każdego.

Najlepsze filmy w historii kina. Do tych warto wracać najczęściej [1]

Dokładną datę narodzin kina nietrudno ustalić. Historycy zajmujący się tą tematyką miewają rozbieżne zdania, biorąc pod uwagę różne interpretacje tego, co można uznać za początek historii filmów. Wiemy że obecnie najstarszym znanym materiałem filmowym (bez dźwięku) jest "Roundhay Garden Scene", który w 1888 roku nakręcił Louis Le Prince (Yorkshire, Anglia). Zaledwie dwu-sekundowa sekwencja to oczywiście o wiele za mało, nawet dla filmu krótkometrażowego, ale był to początek drogi nowej branży, która pod koniec XIX szybko nabierała rozpędu. W tym samym roku Thomas Edison rozpoczął eksperymenty mające na celu stworzenie rozwiązania pozwalającego dołączyć do filmu dźwięk. Także w 1888 rou powstał pierwszy film na papierowych rolkach.

Najlepsze filmy w historii kina. Do tych warto wracać najczęściej [8]

Trzy lata później Thomas Edison zaprezentował kinetoskop, a więc urządzenie do wyświetlania ruchomych obrazów. To było wciąż za mało, bo kinetoskop to rozwiązanie dla jednego widza. Zainteresowanie filmem szybko rosło, a na rynku przybywało ludzi, którzy chcieli mieć udział w tworzeniu zupełnie nowego środka przekazu. Wśród nich, oprócz Edisona, byli m.in. George Eastman, Hannibal Goodwin, Eadweard Muybridge, William K. L. Dickson, czy Charles-Émile Reynaud. Edison dziś jest oczywiście najbardziej znany i to właśnie on postawił pierwszy krok na drodze do komercjalizacji filmu. 9 stycznia 1894 roku Thomas Edison wydał trwający 5 sekund film "Fred Ott's Sneeze". Co wyróżnia go na tle starszego "Roundhay Garden Scene"? To, że film Edisona był najstarszym, objętym prawem autorskim, który przetrwał do dziś. Obecnie film jest w domenie publicznej.

Najlepsze filmy w historii kina. Do tych warto wracać najczęściej [4]

W lutym 1895 roku bracia Louis i August Lumière opatentowali, a w grudniu po raz pierwszy publicznie zaprezentowali kinematograf, a więc aparat służący nie tylko do rejestrowania filmów, ale także do ich projekcji. To właśnie ich urządzenie jako pierwsze wzbudziło szerokie zainteresowanie filmem. Bracia Lumière byli zapraszani do pokazów na całym świecie. Właśnie wtedy ruszyła cała machina, a wraz z nią koncepcje sal projekcyjnych, no i wreszcie kin. Zaledwie miesiąc po pierwszym pokazie braci Lumière, w USA powstał pierwszy Vitaskop, a więc projektor filmowy, nad którym pracowali Charles Francis Jenkins i Thomas Armat. Stworzenie pierwszego Vitaskopu umożliwił nie kto inny jak Thomas Edison. W kwietniu 1896 roku odbył się pierwszy pokaz filmowy na dużym ekranie w Nowym Jorku. Następne lata przebiegły pod znakiem ulepszania techniki rejestrowania filmów oraz ich projekcji, tworzenie podwalin pod późniejsze standardy, aż wreszcie w 1910 roku powstało słynne Hollywood, a także kolejne wytwórnie filmowe, nie tylko w USA.

Najlepsze filmy w historii kina. Do tych warto wracać najczęściej [5]

Dopiero 16 lat później, w 1926 roku, do kin wszedł pierwszy w historii film ze zsynchronizowaną ścieżką muzyczną - "Don Juan". Od tego momentu nie trzeba było czekać na pierwszy pełnometrażowy film z dialogami - "The Jazz Singer" z 1927 roku. Pierwszy film o zabarwieniu innym niż czarno-białe był "Napoleon" z tego samego roku. Nie można o nim jednak mówić jako o produkcji kolorowej, gdyż tylko ostatnie kilka scen filmu wyświetlano w trzech oddzielnych kadrach, obok siebie, z czego każdy miał inne zabarwienie (czerwone, białe i niebieskie). Pierwszym kolorowym filmem natomiast był "Becky Sharp" z 1935 roku. To w nim po raz pierwszy wykorzystano technikę trójbarwnego rejestrowania obrazu, znaną jako Technicolor.

Najlepsze filmy w historii kina. Do tych warto wracać najczęściej [6]

Do dziś najczęściej realizowanym gatunkiem filmowym jest dramat. W ostatnim dwudziestoleciu stanowił ponad połowę wszystkich produkcji, a trochę ponad jedną czwartą komedie. Za nimi jest kolejna duża przepaść i w widełkach od 13 do 10% mieszczą się kolejno thrillery, romanse, filmy akcji i horrory. Od co najmniej paru dekad najmniej powstaje filmów wojennych, musicali oraz westernów. Najbardziej dochodowe są następujące gatunki - przygodowe, akcja oraz dramat. Warto podkreślić, że pierwsze dwa gatunki równolegle przeplatają się z innymi (np. Sci-Fi). Co jednak z tego wszystkiego wybrać? Pozwólcie, że przedstawię swoje typy, a więc filmy, do których wracam najchętniej lub najczęściej, z przeróżnych powodów, które oczywiście postaram się przedstawić. Oto lista dwudziestu, moim zdaniem, najlepszych filmów, do których wracam najchętniej. Przed nimi pięć tytułów wartych wspomnienia, które z jednej strony nie zmieściły się w dwudziestce, a z drugiej trudno mi spośród nich wybrać lepsze i gorsze, tak więc "honorową piątkę" potraktujcie jako ex aequo pozycję numer dwadzieścia jeden.

13
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 64

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.