FBI oraz kilka agencji wykupuje licencję Unreal Engine
Unreal Engine jest silnikiem graficznym goszczącym w wielu produkcjach, takich jak Mass Effect lub Batman: Arkham City. Jego zalety docenili nie tylko zwykli gracze, lecz również ważne instytucje w Stanach Zjednoczonych. Dzisiejsi żołnierze nie ćwiczą jedynie na zwykłym polu walki, gdyż ich trening obejmuje również komputerowe symulacje, zaś armia Stanów Zjednoczonych jest pod tym względem jedną z najbardziej zaawansowanych. Zalety silnika Unreal Engine doceniło teraz FBI oraz niektóre agencje rządowe,. wykładając dolary na stół z chęcią zakupu licencji do popularnego oprogramowania. Wyspecjalizowane symulacje będą kosztować ich jak na razie ponad 10 milionów dolarów. Podana kwota dotyczy jedynie agencji IARPA, lecz FBI powinno wyłożyć na podobne cele zbliżoną ilość "zielonych". Żołnierze Armii Stanów Zjednoczonych ćwiczą już na symulatorach FPS America's Army 3 oraz Zero Hour, a najwidoczniej "tajniacy" również zapragnęli wcielić się w wirtualnych graczy...
Licencja na silnik Unreal Engine w tym przypadku oznacza również stworzenie zaawansowanych symulatorów szkoleniowych. Nie ma tutaj mowy o zwykłej grze FPS, którą możemy zakupić w sklepie. Jak widać, urzędnicy w Stanach Zjednoczonych zwracają coraz większą uwagę na nowoczesne technologie szkoleniowe.
Źródło: VR-Zone
Powiązane publikacje

Masz żenujący adres w Gmailu sprzed lat? Google w końcu daje możliwość naprawy cyfrowego wizerunku, ale jest haczyk
12
Sporo nowości na WhatsApp dla Androida i iOS. Komunikator Mety ułatwi porządki i kopiowanie czatów między systemami
29
Horizon Worlds jednak zostanie z goglami Meta Quest. Wersja na VR będzie dostępna, ale z pewnymi ograniczeniami
0
Instagram niebawem straci istotną funkcję. Przesyłane wiadomości nie będą już tak prywatne, jak do tej pory
39












