Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Błędy w spisie treści artykułu zgłaszaj jako "błąd w TREŚCI".
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Test SteelSeries Prime Mini i Prime Mini Wireless – pomniejszone wersje kapitalnych myszy celowane w chwyt fingertip i claw

Ewelina Stój | 30-11-2021 08:00 |

Test SteelSeries Prime Mini i Prime Mini Wireless – pomniejszone wersje kapitalnych myszy celowane w chwyt fingertip i clawKupno odpowiedniej myszy to w dzisiejszych czasach nie lada wyzwanie. Niekończąca się niemal lista modeli może przytłoczyć, jeśli tylko nie wiemy na co powinniśmy zwracać uwagę przy ich wyborze. Podstawowymi wyznacznikami powinny być elementy takie jak sprawny czujnik, solidne przełączniki oraz wygodny kształt. Cała reszta udogodnień to już bardziej bądź mniej zbędne bajery w stylu podświetlenia LED czy dodatkowych ciężarków. No właśnie, a co z gabarytami myszki? Czy powinna być duża, czy raczej mała? Ciężka, czy lekka? Wszystko to już kwestia bardziej "osobnicza", a więc co komu pasuje. Osobiście preferuję albo raczej ciężkie myszy z wysokim, wygodnym grzbietem i możliwie ergonomicznym wyprofilowaniem bądź ultralekkie myszy, które spisują się rewelacyjnie nie tylko w szybkich grach, ale także i na co dzień, odciążając znacznie nadgarstek. Tak się składa, że pomniejszone wersje myszy SteelSeries Prime są swoistym miksem kilku z tych cech.

Autor: Ewelina Stój

Latem tego roku na rynku debiutowała nowa rodzina myszek dla graczy – SteelSeries Prime. Dotąd gryzonie z tej serii zdążyły zyskać już uznanie wielu graczy jak i recenzentów. Nie ma się więc co dziwić, że producent zdecydował się zaserwować nam także nieco pomniejszone wersje gryzonia. Identycznie jak w przypadku modeli bazowych, tak i tutaj mamy do czynienia z wersją przewodową jak i bezprzewodową (2.4 GHz). Prime Mini jest o 12% lżejsza od swojego pierwowzoru, zaś Prime Mini Wireless o 9%. Ważą więc odpowiednio 61 i 73 gramy, a wyceniono je na 309,99 oraz 629,99 złotych. Pozostałe elementy specyfikacji to w zasadzie 1:1 z tym, co odnajdziemy w wersjach bazowych.

Zachęcona dobrym przyjęciem serii Prime, marka SteelSeries wprowadziła na rynek kolejne myszki z tej linii. Tym razem gracze mają szansę nabyć pomniejszone wersje modelu Prime oraz Prime Wireless. Obie nowe konstrukcje z dopiskiem Mini (choć wcale takie małe znów nie są) celowane są w osoby grające w szybkie strzelanki. 

Test SteelSeries Prime Mini i Prime Mini Wireless – pomniejszone wersje kapitalnych myszy celowane w chwyt fingertip i claw [nc1]

Nowe gryzonie, identycznie jak ich więksi "bracia", wyposażone zostały w przełączniki Prestige OM o wytrzymałości aż do 100 milionów klików. W modelu przewodowym zastosowano czujnik TrueMove Pro, zaś w bezprzewodowym - TrueMove Air. Dzięki temu model SteelSeries Prime Mini Wireless ma wytrzymywać na jednym ładowaniu baterii do stu godzin, zaś już 15 minut ładowania ma gwarantować 15 godzin dalszej pracy. Takie czasy podaje przynajmniej producent, co oczywiście skrupulatnie przetestujemy. Tak samo jak w wersjach bazowych, tak i tu nie zapomniano o subtelnym podświetleniu LED, które przejawia się w iluminacjach scrolla.

  SteelSeries Prime Mini SteelSeries Prime Mini Wireless
Przeznaczenie do gier, uniwersalne
Łączność przewodowa USB przewodowa USB
bezprzewodowa 2.4 GHz (Quantum 2.0)
Sugerowany czas na baterii nie dotyczy 100 h
Sensor SteelSeries TrueMove Pro SteelSeries TrueMove Air
Zakres i skok DPI 100 - 18000, skok co 100 100 - 18000, skok co 100
Przełączniki, żywotność opto-magnetyczne switche Prestige OM, 100 mln kliknięć
Ilość przycisków 5
Przyciski programowalne 5
Przycisk Sniper nie
Podświetlenie tak, 16,8 mln kolorów, 1-strefowe PrismSync
Częstotliwość raportowania 1000 Hz
Wbudowana pamięć tak
Obciążniki nie
Oprogramowanie tak, SteelSeries GG
Wymiary (w najszerszych miejscach) 120 x 66 x 41 mm
Waga 61 g 73 g
Przewód odczepiany; USB-C do USB A; 2 m; w oplocie Super Mesh
Wersje kolorystyczne czarny
Inne - szybkie ładowanie: 15 minut ładowania = 40+ godzin gry
Cena ~ 309 zł ~ 629 zł

Pierwsze co może nam przyjść do głowy gdy mówimy o modelach pomniejszonych to to, że myszy takie dedykowane są graczom o mniejszych rękach, a więc np. kobietom. Jest to jednak myślenie tylko częściowo poprawne. Zminiaturyzowane gryzonie świetnie sprawdzają się także u graczy z większymi dłońmi, którzy preferują np. chwyt fintertip. Warto przy tym wiedzieć, że Prime Mini nie została pomniejszona aż tak, jak miało to miejsce w przypadku np. Razer DeathAdder V2 Mini, choć trzeba zważyć także i na to, że już bazowe konstrukcje nie należały do modeli największych. Dokładne wymiary porównawcze znajdziecie zresztą poniżej, a dla jeszcze lepszego zobrazowania dodam, że myszy z serii Prime Mini są nieco dłuższe nawet niż mysz Logitech G102. Są też podobnej szerokości oraz wyższej... wyższości. Nie są więc znów takie mini. Nawet względem oryginałów, zminiaturyzowanie przekłada się głównie na długość gryzoni.

Test SteelSeries Prime Mini i Prime Mini Wireless – pomniejszone wersje kapitalnych myszy celowane w chwyt fingertip i claw [nc1]

Test SteelSeries Prime Mini i Prime Mini Wireless – pomniejszone wersje kapitalnych myszy celowane w chwyt fingertip i claw [nc1]

Bądź na bieżąco - obserwuj PurePC.pl na Google News.
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 11

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.