.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国
 

Posiadasz router D-Link? Uważaj na tylną furtkę!

Paweł Pieczyrak | 15-10-2013 11:54 |

W każdym oprogramowaniu znajdują się błędy, chociaż w jednym jest ich mniej, w drugim zaś więcej. Luki są wynikiem nieświadomości lub też pomyłki programistów, ale istnieją i takie, które tworzony się celowo. Nazywamy je tylnymi furtkami. Dlaczego? Klient, który korzysta z danego oprogramowania nie ma dostępu do kodu źródłowego, więc nie może zobaczyć, co dzieje się pod „maską”. Z drugiej strony tylne furtki są zaszywane w taki sposób, aby nawet programista analizujący kod miał pewne problemy z jej odnalezieniem. Dzięki temu firma odpowiedzialna za oprogramowanie do urządzenia, może przeglądać logi lub modyfikować nasze ustawienia. Człowiek przedstawiający się jako Craig, który często publikuje swoje dokonania na blogu „devttys0” postanowił zbadać firmware w wersji 1.13 dla urządzeń D-Link. Na samym wstępie wykryto, że obraz zawiera serwer thttpd zmodyfikowany przez firmę Alphanetworks, która jest po części związana z firmą D-Link. Badacz analizując kod źródłowy natrafił na funkcję o nazwie alpha_auth_check. Odpowiada ona między innymi za sprawdzenie, czy próba logowania do panelu administracyjnego powiodła się, czy też nie.

Wewnątrz wymienionej funkcji znajduje się warunek, który sprawdza, czy „jakiś” ciąg jest równy „xmlset_roodkcableoj28840ybtide”. Jeżeli wynik sprawdzenia będzie brzmieć „tak”, to logowanie do panelu administracyjnego routera następuję z pominięciem weryfikacji loginu oraz hasła. Niestety, im głębiej w las, tym coraz ciemniej. Po dokładnej analizie okazało się, że wcale nie musimy wpisywać owego ciągu, jako nazwy użytkownika czy też hasła. Wystarczy zmienić nazwę User-Agenta w przeglądarce. W takim przypadku po wejściu na webowy panel nastąpi automatyczne zalogowanie. Tylna furtka znajduje się w modelach:

  • DIR-100
  • DI-524
  • DI-524UP
  • DI-604S
  • DI-604UP
  • DI-604+
  • TM-G5240

Narażonych na atak może być nawet kilka tysięcy użytkowników.

Oto cały sprawca zamieszania

Co zrobić w takiej sytuacji? Dobre pytanie. Jeżeli nasz router posiada obsługę protokołu SSH, to możemy pokusić się o wyłączenie webowego interfejsu. Jeżeli nie, to sprawa wygląda dużo gorzej. W takim razie musimy wyłączyć dostęp interfejsu www dla osób z zewnątrz, lub zainstalować alternatywne oprogramowanie takie jak DD-WRT lub Open WRT. Firma D-Link nie zajęła jeszcze oficjalnego stanowiska w tej sprawie oraz nie wiadomo, kiedy i czy pojawi się stosowna aktualizacja.

Źródło: /DEV/TTYS0

Twoja ocena publikacji:
0
Liczba komentarzy: 0
Ten wpis nie ma jeszcze komentarzy. Zaloguj się i napisz pierwszy komentarz.
x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.