Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Błędy w spisie treści artykułu zgłaszaj jako "błąd w TREŚCI".
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Recenzja Age of Empires IV - Ceniona seria gier RTS w rękach nowego studia to przepis na sukces czy totalną porażkę?

Przemysław Banasiak | 25-10-2021 11:00 |

Recenzja Age of Empires IV - Ceniona seria gier RTS w rękach nowego studia to przepis na sukces czy totalną porażkę?Obecnie w ciągu roku na rynku debiutuje tyle różnych gier od małych i dużych firm, że jeśli ktoś twierdzi, iż "nie ma w co grać" to opcje są dwie - albo kłamie, albo zupełnie nie ma rozeznania. Oczywiście sporo tytułów pozostawia wiele do życzenia, ale w morzu tylu różnych możliwości zawsze znajdzie się coś wartego uwagi. Twórcy próbują trafić w gusta graczy zarówno poprzez opieranie się na utartych schematach, jak i eksperymentowanie z nowymi. W efekcie dostajemy "remastery" znanych i głośnych tytułów, zupełnie nowe gry, jak i kontynuacje cenionych serii. W przypadku dzisiejszej recenzji mowa o ostatniej z wymienionych opcji, bowiem seria RTS w postaci Age of Empires doczekała się czwartej części.

Autor: Przemysław Banasiak

Age of Empires to seria gier strategii czasu rzeczywistego (RTS), która zadebiutowała na rynku pierwszy raz w 1997 roku. Od tego momentu doczekaliśmy się trzech głównych części, masy dodatków z krwi i kości oraz "pobocznych" projektów jak Age of Empires Online czy Age of Empires: Castle Siege. O ile tempo wydawania AoE było z początku dość szybkie - rok 1997, 1999 i 2005, tak z czasem przestały pojawiać się nowe odsłony. Dopiero w 2018 roku doczekaliśmy się odświeżonej wersji pierwowzoru - Age of Empires: Definitive Edition, co musiało być finansowym sukcesem bowiem już w 2019 i 2020 roku otrzymaliśmy również AoE II oraz III po liftingu. I jak przekonaliśmy się sami w PurePC na przykładzie Age of Empires III: Definitive Edition (KLIK!) oraz co potwierdzają oceny graczy w sklepach i na platformach takich jak Steam nie był to zwykły skok na kasę, a ludzie nadal cenią sobie dobrego RTS'a.

Age of Empires IV stawia na realizm, a celem gry jest rozwijanie cywilizacji poprzez zdobywanie kolejnych obszarów mapy i surowców, odkrywanie nowych technologii i werbowanie silniejszych jednostek militarnych.

Recenzja Age of Empires IV - Ceniona seria gier RTS w rękach nowego studia to przepis na sukces czy totalną porażkę? [1]

Age of Empires IV, które ma się ukazać lada dzień bo 28 października 2021, stawia dokładnie na to samo co poprzednicy oraz inni przedstawiciele gatunku. W dużym uproszczeniu celem gry jest rozwijanie swojej cywilizacji poprzez zdobywanie kolejnych obszarów mapy i surowców, odkrywanie nowych technologii i werbowanie bardziej zaawansowanych jednostek militarnych. Sposób na wygranie jest kilka, ale uniwersalny pozostał bez zmian - anihilacja przeciwnika. AoE w porównaniu do konkurencji stawia na realizm historyczny, a więc nie ma tutaj mowy o magii czy istotach fantastycznych. Są tu tylko ludzie, Ziemia i różne obszary geograficzne. Za grę odpowiada jednak nowy zespół - Relic Entertainment, znane z serii Company of Heroes oraz Warhammer 40,000, które zastąpiło dotychczasowe Ensemble Studios (AoE I, II oraz III).

Wymagania Minimalne Zalecane
Procesor Intel Core i5-6300U /
AMD Ryzen 5 2400G
6-rdzeniowy Intel Core i5 /
AMD Ryzen 5 1600
Karta graficzna Intel HD 520 /
AMD Radeon RX Vega 11
Nvidia GeForce 970 GPU /
AMD Radeon RX 570
Pamięć RAM 8 GB 16 GB
Miejsce na dysku 50 GB 50 GB
System operacyjny Windows 10 64-bit Windows 10 64-bit

Mimo premiery w 2021 roku wymagania sprzętowe Age of Empires IV, przynajmniej na papierze, są niewielkie. Dokładne sugestie producenta znajdziecie w tabeli powyżej, ale pograć będą mogli nawet posiadacze kilkuletnich, budżetowych laptopów z niskonapięciowym procesorem (musi on jednak obsługiwać instrukcje AVX). W przypadku ustawień minimalnych nie potrzeba nawet dedykowanej karty graficznej, wystarczy iGPU, co może być zbawienne przy obecnej sytuacji w sklepach. Do wyższych ustawień wystarczą zaś kilkuletnie procesory i karty graficzne ze średniego segmentu cenowego. Tak naprawdę największą przeszkodą dla wielu osób może się okazać 50 GB wolnego miejsca na dysku oraz system operacyjny w postaci Windowsa 10.

Bądź na bieżąco - obserwuj PurePC.pl na Google News.
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 29

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.