Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Błędy w spisie treści artykułu zgłaszaj jako "błąd w TREŚCI".
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
Załóż konto
EnglishDeutschукраїнськийFrançaisEspañol中国

NVIDIA rozwija centrum AI na Tajwanie mimo inwestycji w USA, gdyż tam nadal jest rdzeń łańcucha dostaw

Maciej Lewczuk | 28-05-2026 14:30 |

NVIDIA rozwija centrum AI na Tajwanie mimo inwestycji w USA, gdyż tam nadal jest rdzeń łańcucha dostawJensen Huang nie owijał w bawełnę, gdyż według niego Tajwan ma pozostać centrum rewolucji związanej ze sztuczną inteligencją. To zdanie wybrzmiało mocno, bo padło chwilę po miesiącach opowieści o wzmacnianiu produkcji w USA i uniezależnianiu Zachodu od azjatyckiego łańcucha dostaw. Problem w tym, że marketing to jedno, a realia projektowania, pakowania i składania serwerów z układami NVIDII to zupełnie inna historia.

NVIDIA może opowiadać o amerykańskiej produkcji, ale kiedy przychodzi do najdroższych układów sztucznej inteligencji, i tak wraca tam, gdzie są TSMC, CoWoS i inni partnerzy od serwerów.

NVIDIA rozwija centrum AI na Tajwanie mimo inwestycji w USA, gdyż tam nadal jest rdzeń łańcucha dostaw [1]

Szef NVIDIA poleciał z Trumpem do Chin. Stawką są restrykcje eksportowe, układy NVIDIA H200 i pozycja wobec Huawei

Skala robi wrażenie nawet jak na NVIDIĘ. Jensen Huang mówi o wydatkach rzędu 150 mld dolarów rocznie na Tajwanie, nowej siedzibie dla 4000 pracowników i uruchomieniu projektu do 2030 roku. Równolegle firma z Foxconnem i władzami Tajwanu buduje AI Factory z 10 tys. GPU Blackwell. To kolejny dowód na to, że najcenniejsza część biznesu NVIDII dalej osadzona jest blisko TSMC, pakowania CoWoS i montowni serwerów pokroju Foxconn, Wistrona czy Quanty. I właśnie o tej zależności pisaliśmy już wcześniej przy okazji materiału o TSMC i CoWoS.

NVIDIA rozwija centrum AI na Tajwanie mimo inwestycji w USA, gdyż tam nadal jest rdzeń łańcucha dostaw [2]

Jensen Huang krytykuje analogię GPU do bomby atomowej. Spór o eksport NVIDIA H20 do Chin wchodzi w nową fazę

Jest to ruch skrojony pod centra danych, ale skutki i tak spłyną niżej. Jeśli AI dalej wysysa moce produkcyjne TSMC i zaawansowane pakowanie, presja na ceny, jak również i dostępność nowoczesnych układów nigdzie nie zniknie. Na tle konkurencji NVIDIA gra brutalnie pragmatycznie. AMD też dokłada pieniądze do Tajwanu, lecz to NVIDIA ma dziś największy apetyt na GPU, sieci i całe szafy obliczeniowe. Wcześniejsze zapowiedzi z USA o produkcji Blackwella w Arizonie i superkomputerach w Teksasie brzmią więc bardziej jak dywersyfikacja niż realna zmiana środka ciężkości.

NVIDIA rozwija centrum AI na Tajwanie mimo inwestycji w USA, gdyż tam nadal jest rdzeń łańcucha dostaw [3]

NVIDIA publikuje wyniki finansowe za Q1 FY 2027. Firma nie będzie już podawać wyników m.in. działu Gaming & AI PC

W dłuższym terminie sprawa jest jeszcze ciekawsza. Skoro nawet NVIDIA, przy całym politycznym nacisku z Waszyngtonu, pompuje kapitał właśnie w Tajwan, to znaczy, że USA nadal nie zbudowały pełnego zaplecza dla najbardziej zaawansowanych akceleratorów AI. Dla rynku to kiepska wiadomość, bo utrwala koncentrację ryzyka w jednym miejscu. Dla Tajwanu to finansowy jackpot i większa polityczna waga. Dla reszty branży? Kolejny sygnał, że bez własnego pakowania, energii i montażu serwerów można sobie opowiadać o suwerenności technologicznej, ale produkcji Blackwella tym się nie uruchomi.

Źródło: Reuters, NVIDIA, CNBC, Ars Technica
Bądź na bieżąco - obserwuj PurePC.pl na Google News
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 8

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.