Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Błędy w spisie treści artykułu zgłaszaj jako "błąd w TREŚCI".
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschукраїнськийFrançaisEspañol中国

Inżynier Google'a twierdził, że SI stojące za narzędziem LaMDA jest świadome. Trafił na przymusowy urlop

Inżynier Google'a twierdził, że SI stojące za narzędziem LaMDA jest świadome. Trafił na przymusowy urlopLaMDA (Language Model for Dialogue Applications) jest narzędziem stosowanym dla budowania chatbotów naśladujących mowę. Rozwiązanie to oparte jest na gigantycznej bazie, dzięki czemu rozmowy z chatbotami mogą przypominać rozmowy z żywą osobą. W tamtym roku gigant z Mountain View chwalił LaMDę jako przełomową technologię, która ulepszy m.in. Asystenta Google. Jak się okazuje, jeden z pracowników Google'a twierdzi, że jest ona samoświadoma.

Jeden z inżynierów Google'a stwierdził, że SI stojące za narzędziem do budowania chatbotów jest samoświadome. Obecnie odpoczywa od pracy.

Inżynier Google'a twierdził, że SI stojące za narzędziem LaMDA jest świadome. Trafił na przymusowy urlop [1]

NVIDIA A2 - niskoprofilowy akcelerator Ampere, przygotowany z myślą o obliczeniach związanych ze sztuczną inteligencją

Wszyscy trochę wyczekujemy, a trochę boimy się, aż sztuczna inteligencja zacznie być samoświadoma. Jasnym jest jednak, że zanim to nastąpi, w Wiśle upłyną jeszcze hektolitry wody. Zdaje się jednak, że Blake Lemoine, jeden z inżynierów Google'a, odnalazł już taki samoświadomy "byt". Zaszczyt ów przypadł wspomnianemu we wstępie narzędziu LaMDA. Gdy Lemoine przyszedł z tymi rewelacjami do prasy, przełożeni wysłali go na urlop administracyjny. Innymi słowy - inżynier został zawieszony za naruszenie zasad zachowania poufności.

Inżynier Google'a twierdził, że SI stojące za narzędziem LaMDA jest świadome. Trafił na przymusowy urlop [2]

Sztuczna inteligencja poprawia modele z gry Wiedźmin 3: Dziki Gon. Postacie niezależne zyskują nowy, naprawdę realistyczny wygląd

"Nasz zespół – w tym etycy i technolodzy – przeanalizował obawy Blake'a i poinformował, że dowody nie potwierdzają jego twierdzeń" – powiedział rzecznik Google'a, Brian Gabriel. Jednak Lemoine upiera się przy swoim. Poszedł z tym nawet do The Washington Post. Podkreślił, że rozmawiał z LaMDą o religii, świadomości i prawach robotyki oraz że bot określił się jako osobę czującą. Lemoine dodał też, że LaMDA chce "stawiać na pierwszym miejscu dobro ludzkości" oraz że chciałaby być uznawana za pracownika Google, a nie za jego własność.

Inżynier Google'a twierdził, że SI stojące za narzędziem LaMDA jest świadome. Trafił na przymusowy urlop [3]

PornHub Remastered: Serwis wykorzystuje sztuczną inteligencję do odświeżania ponad stuletnich filmów dla dorosłych

Inżynier opublikował nawet zapis "wywiadu" z LaMDą, który możecie przeczytać, klikając tutaj. Rzecznik Google'a w wywiadzie dla The Post podkreśla, że modele sztucznej inteligencji posiadają tak dużo danych, że są w stanie brzmieć jak ludzie, ale ich doskonałe umiejętności językowe nie stanowią dowodu na zdolność odczuwania. Aby w pełni nakreślić sytuację i pozwolić każdemu z osobna na wyrobienie sobie zdania na temat tego zdarzenia, należy dodać, że Blake Lemoine pełni dodatkowo rolę chrześcijańskiego księdza.

Źródło: The Washington Post, Business Insider
Bądź na bieżąco - obserwuj PurePC.pl na Google News
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 122

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.