Intel rezygnuje z kontrolera Light Ridge dla Thunderbolta
Intel Thunderbolt ma być przełomową technologią, która ograniczy ilość "plączących" się kabli. Interfejs w założeniu miał zastąpić wiele obecnych standardów i stanowić dla nich lepszą alternatywę. Do obsługi nowej technologii potrzeba jednak dodatkowego kontrolera, którego koszt nadal wynosi nieco za dużo... Głównie z tego powodu producenci płyt głównych niechętnie implementują standard Intela w swoich produktach. "Niebiescy" jednak nie rezygnują i nadal dążą do spełnienia swojego planu związanego z Thunderboltem. Intel postanowił natomiast zrezygnować z czterokanałowego układu L3510H, którego TDP wynosi 3.4W. Technicznie nie ma zbyt dużej różnicy między nim i kontrolerem L3510L, którego TDP wynosi 2.8W. Intel zapewne planuje maksymalnie "odchudzić" swój układ tak, aby idealnie pasował do notebooków.
Kontroler L3510 również posiada cztery kanały, jest nieco mniejszy (12 x 12mm) oraz ma zastąpić oryginalny kontroler Thunderbolt znany jako Light Ridge. Pierwsze próbki nowych układów trafią do partnerów w połowie kwietnia. Oznacza to, że na nowe ultrabooki z procesorami Intel Ivy Bridge możemy jeszcze chwilę poczekać... Interfejs Thunderbolt ma być jednym z priorytetów, które zostaną użyte w najnowszej generacji ultracienkich urządzeń mobilnych.
Źródło: VR-Zone
Powiązane publikacje

Znamy plany TSMC wobec litografii 1,4 nm. Wydatki mogą wzrosnąć do 49 miliardów dolarów
20
Pierwsze World Humanoid Robot Games w Chinach zakończone. W Pekinie rywalizowało aż 280 zespołów z 16 krajów
26
Merge Labs to nowy konkurent Neuralink wspierany przez Sama Altmana i OpenAI. Wchodzi na rynek wyceniany na 400 mld dolarów
17
Arm szykuje rewolucję w grach mobilnych. Neural Super Sampling niczym NVIDIA DLSS, już w smartfonach w 2026 roku
23