Google Chrome na sprzedaż? Szalony pomysł administracji USA
Przeglądarka internetowa Google Chrome odpowiada za 81 proc. wyszukiwań na komputerach stacjonarnych oraz za 94 proc. wyszukiwań na urządzeniach mobilnych. Dane te dotyczą USA, ale również właśnie tam toczy się szereg dochodzeń antymonopolowych, które badają praktyki giganta z Mountain View. Departament Sprawiedliwości przygotowuje się do starcia z firmą, którego celem jest nakazanie Google częściowej sprzedaży swojej przeglądarki internetowej. Brzmi to jak szaleństwo, ale może się okazać, że wskutek przymusu rządzących, Google Chrome trafi w ręce innej korporacji. Co ciekawe, podobny los może czekać część reklamowego imperium Google, które również jest brane pod uwagę.
Ciemne chmury pojawiły się nad marką Google. Amerykańska administracja może mianowicie zmusić rzeczoną firmę do częściowej sprzedaży przeglądarki Chrome, jak i części biznesu reklamowego.
Aplikacja Google Chrome poinformuje o wykradzionych hasłach
Idą trudne czasu dla gigantów branży technologicznej. Narastające kontrole oraz procesy dotyczące praktyk monopolistycznych mają na celu stworzenie rynkowych warunków konkurencyjności. Jak nietrudno zgadnąć, stracą na tym największe koncerny jak Facebook, Apple i Amazon. Kwestia dotknie również Google, przeciwko któremu amerykański Departament Sprawiedliwości przygotowuje pozew antymonopolowy. Urzędnicy nie komentują rzeczonego doniesienia, ale oskarżenia związane z nadużywaniem przez Google pozycji lidera w kwestii systemów reklamowych oraz mechanizmu wyszukiwania online nie wydają bezpodstawne.
Google Chrome 86 wydłuży czas pracy akumulatora w laptopie
Gigant z Mountain View ma w swoim portfolio szereg ściśle powiązanych ze sobą usług, dzięki którym kontroluje znaczną część rynku reklamowego w USA, choć nie tylko tam. Departament Sprawiedliwości oraz tamtejsi prokuratorzy zamierzają nieco utemperować zapędy firmy. Jak? Wnioskując o wydanie nakazu sprzedaży części biznesu innemu podmiotowi. O ile rozumiem ideę stojącą za walką o konkurencyjność, o tyle uważam, że USA nie powinno atakować swoich potęg narodowych, które regularnie zasilają system podatkowy istotnymi sumami. Na koniec warto dodać, że również w Europie prowadzone są podobne dochodzenia.
Powiązane publikacje

Elon Musk żąda 134 mld USD od OpenAI i Microsoftu. Absurdalna matematyka czy uzasadnione roszczenie?
2
Mimo miliardowych zysków Ericsson wyrzuca kolejnych pracowników. Szwecja straci 1600 stanowisk
72
ASML przekracza wycenę 500 mld dolarów po wynikach TSMC i umacnia pozycję najcenniejszej firmy technologicznej w Europie
63
Nikt się tego nie spodziewał. Apple wraca do Intela po 5 latach. Trump ujawnił tajemnicę wartą miliardy
53







![Google Chrome na sprzedaż? Szalony pomysł administracji USA [1]](/image/news/2020/10/13_google_chrome_na_sprzedaz_szalony_pomysl_administracji_usa_0.jpg)
![Google Chrome na sprzedaż? Szalony pomysł administracji USA [2]](/image/news/2020/10/13_google_chrome_na_sprzedaz_szalony_pomysl_administracji_usa_1.jpg)





