Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
 
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国
 

Test przenośnych routerów MiFi - Osiem sposobów na LTE

Kamil Śmieszek | 22-12-2018 09:00 |

Podsumowanie – LTE wąskim gardłem dla testowanych urządzeń. Ale mamy dwóch faworytów

Końcowe wnioski z dzisiejszego testu nie jest łatwo jednoznacznie wysunąć. Wśród wszystkich przebadanych routerów nie mamy bowiem wybijającego się ponad resztę stawki faworyta. Powinniśmy tak naprawdę patrzeć na wszystko przez pryzmat dwóch kategorii - transferu przez sieć mobilną oraz sieć Wi-Fi. Początkowo myślałem, by z tej pierwszej kategorii wyodrębnić jeszcze podział według miejsca, w którym najczęściej korzystamy z LTE - małe miejscowości o przeważnie mniejszym obciążeniu stacji BTS oraz centrów dużych miast, gdzie tłok w eterze nie jest niczym szczególnym. Ostatecznie, nie byłby to raczej najlepszy pomysł. Jak ktoś idzie do sklepu czy do salonu operatora po router mobilny, będzie chciał tak samo sprawnie korzystać z niego i tu, i tu. Podczas testów okazało się jednak, że nawet wydając pokaźną ilość gotówki na sprzęt nie możemy mieć stuprocentowej pewności, że infrastruktura pozwoli mu rozwinąć skrzydła i tym samym - komfortowo korzystać z Internetu nie tylko w zakresie stron WWW, ale też i innych usług wymagających szybkiego transferu danych (mowa o obydwu urządzeniach firmy Netgear oraz TP-Linku M7650). Na chwilę obecną, jeśli weźmiemy pod uwagę: potencjalne problemy z infrastrukturą polskich operatorów, wydajność, prostotę konfiguracji i użytkowania, a także koszt optymalnym wyborem będzie jeden z dwóch routerów: Huawei E5573C lub TP-Link M7300.

Huawei E5573C lub TP-Link M7300 okazują się być na chwilę obecną optymalnym wyborem, jeśli mowa o relacji ceny do możliwości. Bardziej przyszłościowym zakupem może być z kolei TP-Link M7450.

Może zacznijmy od Huaweia. Bardzo sprawnie poradził on sobie w prawie wszystkich testach, jakim go poddaliśmy. Szczególnie tych najważniejszych - czyli transferu przez sieć mobilną. Połączenie ze stacją bazową było za każdym razem nawiązywane szybko i bezproblemowo, a także pozostawało stabilne - nawet przy kiepskiej sile sygnału. Oprogramowanie w postaci webowego panelu administracyjnego oraz aplikacji mobilnej, mimo braku graficznych fajerwerków, jest czytelne i proste w obsłudze. Nie zachwycają co prawda osiągi wbudowanego punktu dostępowego sieci Wi-Fi, który w dodatku wspiera tylko standard 802.11n, co jednak zupełnie nie powinno przeszkodzić w sprawnym korzystaniu z routera będąc z dala od stacjonarnego dostępu do Internetu, szczególnie, jeśli z mocy przerobowych urządzenia nie będzie intensywnie korzystać więcej niż jeden użytkownik. Tak, wiem - wielu z Was pewnie zauważy, że po co w takim układzie w routerze MiFi punkt dostępowy Wi-Fi? Otóż, najczęściej w celu wygodnego korzystania z sieci bez jakichkolwiek plątających się tu i ówdzie kabli, ale...właśnie w pojedynkę. Routery te traktować należy moim zdaniem jako swoiste zamienniki tradycyjnych modemów podłączanych do portu USB i nie porównywać ich pod tym względem ze stacjonarnymi odpowiednikami. A wracając do Huaweia, to na pewno lepszy mógłby być jeszcze czas pracy na akumulatorze. Trzeba jednak przyznać, że podczas realnego użytkowania, gdzie urządzenie nie będzie bez przerwy "mieliło" milionów pakietów, wyniki powinny być lepsze aniżeli nieco ponad 6 godzin.

Polecamy

Huawei E5573C
Cena: 249 zł

Huawei E5573C
  • Zdecydowanie lepszy na "polskie warunki" LTE
  • Podstawowy, choć prosty i przejrzysty panel administracyjny
  • Estetyczna i odzwierciedlająca funkcje panelu apka mobilna
  • Korzystna cena
  • Przeciętna wydajność Wi-Fi
  • Brak slotu kart pamięci SD
  • Czas pracy na baterii mógłby być lepszy

Jednym z dwóch bezpośrednich rywali dla rzeczonego Huaweia jest D-Link DWR-932. Urządzenie w rewizji E1 okazało się być dość przyzwoitym routerem. Model ten musiał jednak uznać wyższość E5573C ze względu na jego lepsze wyniki w testach, które mają w segmencie MiFi największe znaczenie - szybkości transferu danych przez sieć mobilną oraz czasu pracy na akumulatorze. Huawei jest też nieco tańszy i oferuje bardziej funkcjonalne oprogramowanie, włącznie z aplikacją mobilną. Absolutnie nie można jednak powiedzieć, że DWR-932 to router zły czy całkowicie niegodny polecenia. Jest on do bólu poprawny, nie sprawiał jakichkolwiek problemów podczas korzystania z Internetu mobilnego, zatem jeśli z jakiegoś powodu nie chcesz E5573C i nie przeszkadza Ci krótszy czas działania na baterii, możesz spokojnie zdecydować się na D-Linka.

D-Link DWR-932 E1
Cena: 280 zł

D-Link DWR-932 E1
  • Dość elegancki wygląd
  • Nie najgorsze transfery przez LTE
  • Po prostu działa
  • Czas pracy na baterii mógłby być dłuższy
  • Ubogie funkcjonalnie oprogramowanie
  • Niższa cena by nie zaszkodziła

Zachwycony początkowo niebanalnym, nieco nawet ekskluzywnym wyglądem Huaweia E5885L z zapałem przystąpiłem do jego testów, nie będąc jeszcze zupełnie świadomym, ile bólu głowy mi dostarczy. Jak się okazuje, nie szata zdobi czło..., tzn. router. Nie wiem, czy była to kwestia tego jedynego egzemplarza testowego, czy problem ten dotyczy też innych, ale w przypadku jakiegokolwiek urządzenia sieciowego niespodziewane restarty czy zrywanie połączenia Wi-Fi są dla mnie czymś niedopuszczalnym. Testowanego routera nie ratuje wsparcie dla sieci 5 GHz (włącznie z kulawo działającym trybem dual band), czy takie gadżety, jak możliwość pracy jako powerbank lub obecność portu ethernetowego. Skoro podstawowa funkcjonalność nie działa lub działa bardzo źle, no to chyba nie mamy o czym tu więcej mówić.

Huawei E5885L
Cena: 570 zł

Huawei E5885L
  • Przyjemny wygląd i...
  • ...dobra jakość wykonania obudowy
  • Smycz w zestawie
  • Estetyczna i odzwierciedlająca funkcje panelu apka mobilna
  • Obsługa kart pamięci microSD
  • Możliwość pracy jako powerbank
  • Gigabitowy Ethernet
  • Spora, jak na router mobilny, waga
  • Duże problemy w funkcjonowaniu Wi-Fi
  • Niespodziewane restarty, ot tak...
  • Zbyt wysoka cena w stosunku do możliwości

TP-Link M7300 to drugi router MiFi, na jaki możemy się zdecydować, jeśli z jakichś powodów nie chcemy wybrać Huaweia. Powodem tym może być przykładowo obsługa kart pamięci microSD czy sieci 5 GHz w standardzie 802.11ac za cenę nieco gorszych osiągów dla łącza mobilnego. W zasadzie, to należy między M7300 a E5573C postawić znak równości, bowiem urządzenia te nie odbiegają od siebie znacząco pod chyba wszystkimi aspektami, jakie braliśmy pod uwagę podczas testów. M7300 również działał całkowicie bezproblemowo łącząc się i utrzymując stabilne połączenie LTE nawet przy słabym sygnale (nie udało się odnotować zejścia np. na HSPA+).

Polecamy

TP-Link M7300
Cena: 280 zł

TP-Link M7300
  • Obsługa kart pamięci microSD
  • Intuicyjne i estetycznie oprogramowanie
  • Dobre osiągi po Wi-Fi
  • Najlepszy czas pracy na baterii z trójcy LTE cat 4
  • Po prostu działa
  • Przeciętne szybkości transferu dla LTE

I tu pojawia się konieczność wprowadzenia drugiego urządzenia godnego rozważenia podczas podejmowania decyzji o kupnie routera MiFi. Jest nim TP-Link M7450. W przeciwieństwie do Huaweia E5573C zdecydowanie brylował w testach związanych z Wi-Fi, a bardzo przeciętnie radził sobie pod względem szybkości wymiany danych z serwisem speedtest.net. Jest on jednak tańszy (i w wielu przypadkach - wydajniejszy) od "wyższego rangą" kuzyna, tj. TP-Linka M7650 i sporo tańszy od Netgeara AC790S. Zakup TP-Linka M7450 (choć w sumie dotyczy to też innych routerów z obsługą LTE-A) może być bardziej przyszłościowy, jeśli operatorzy świadczący w naszym kraju usługi mobilnego dostępu do Internetu rozbudują swoją infrastrukturę. Jednak nawet uwzględniając dzisiejsze standardy, pod względem osiągów nie będzie źle.

Opłacalność

TP-Link M7450
Cena: 560 zł

TP-Link M7450
  • Poza "niższym" LTE, praktycznie to samo, co M7650...
  • ...w niższej cenie
  • Dobre osiągi przez Wi-Fi (jak na router MiFi)
  • Możliwość zmiany parametrów z poziomu LCD/przycisków
  • Długi czas pracy na baterii
  • Nieco ciężko działające przyciski na froncie obudowy

TP-Linka M7650 z kolei można podsumować następująco: to, z praktycznie punktu widzenia, w sumie to samo, co M7450 tyle, że z dodaną obsługą LTE cat. 11, nieco zmienionymi funkcjami wyświetlacza oraz...z gorszym czasem pracy na baterii i wyższą ceną. Na chwilę obecną nie jest on najlepszym wyborem, gdyż nawet, jeśli BTS w teorii obsłuży LTE z agregacją w kategorii 11, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że z tej dodatkowego potencjalnego przyspieszenia nie skorzystamy ze względu na obciążenie sieci. Podobne osiągi zapewni M7450 za nieco niższą kasę.

TP-Link M7650
Cena: 690 zł

TP-Link M7650
  • Obsługa kart pamięci microSD
  • Całkiem szybkie (jak na routery mobilne) Wi-Fi
  • Funkcjonalny wyświetlacz
  • Intuicyjne i estetycznie oprogramowanie
  • Ogółem dobra jakość wykonania...
  • ...poza problemem z luźno umocowaną baterią
  • Niewiele się różni do M7450, a kosztuje więcej

Pora na słowo o routerach firmy Netgear. Na pierwszy ogień - model AirCard 790S, tudzież AC790S. Urządzenie to całkowicie zdobyło mnie, jeśli chodzi o jakość wykonania oraz komfort obsługi. Dotykowy wyświetlacz pozwoli na konfigurację niemalże wszystkich funkcji routera bez dotykania webowego panelu administracyjnego, a gumowana, dobrze spasowana obudowa działa na plus dla solidności konstrukcji routera. Kolejny plus - za oprogramowanie. Szkoda, że producent nie pozwolił na wymuszenie konkretnego pasma LTE, być może wtedy transfery byłyby lepsze. Mógłby też zmienić baterię na bardziej pojemną oraz...obniżyć cenę. Spełniając wszystkie te kryteria, nawet mimo konieczności niewielkiej dopłaty, AirCard wygrałby z M7450 w kategorii "router przyszłości".

Netgear AirCard 790S
Cena: 750 zł

Netgear AirCard 790S
  • Obsługa kart pamięci microSD
  • Bardzo dobra jakość wykonania
  • Funkcjonalny wyświetlacz dotykowy
  • Możliwość dołączenia dodatkowych anten
  • Rozbudowane oprogramowanie (w tym apka mobilna)
  • Słabe transfery po Wi-Fi
  • Czas pracy na baterii mógłby być lepszy
  • Zbyt wysoka cena

A co z najdroższym routerem mobilnym z całej stawki? Cóż, specyfikacja Netgeara Nighthawk M1 obiecywała wstępnie dużo, a nawet bardzo dużo. Wybitne osiągi za pośrednictwem sieci LTE, a także Wi-Fi, długi czas pracy na baterii, słowem same ochy i achy. Niestety, urządzenie to poległo w starciu z warszawskim LTE. Fakt, w kategorii routerów łączących się z LTE Advanced to właśnie on radził sobie najlepiej, ale...czy uzasadnia to jego absurdalnie wręcz wysoką cenę? Nawet, jeśli dołożymy do tego zdecydowanie najdłuższy czas pracy na zasilaniu akumulatorowym, no to nijak mi się to nie kalkuluje. Pełni jego możliwości jeszcze przez jakiś czas nie wykorzystamy.

Netgear Nighthawk M1
Cena: 1400 zł

Netgear Nighthawk M1
  • Solidna budowa
  • Obsługa LTE cat. 16 i agregacji 4 pasm
  • Obsługa kart pamięci microSD
  • Możliwość pracy jako powerbank
  • Możliwość dołączenia dodatkowych anten
  • Gigabitowy Ethernet
  • Rozbudowane oprogramowanie (w tym apka mobilna)
  • Najdłużej działa na baterii
  • Nie najlepsze transfery po Wi-FI
  • Nieco na wyrost, Jak na stan LTE w naszym kraju
  • ...podobnie, jak cena

Sprzęt do testów dostarczyły firmy:

Test routerów MiFi - 8 sposobów na LTE [nc28]

Test routerów MiFi - 8 sposobów na LTE [nc29]

Test routerów MiFi - 8 sposobów na LTE [nc30]

6
Zgłoś błąd
Kamil Śmieszek
Liczba komentarzy: 24

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.