Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Błędy w spisie treści artykułu zgłaszaj jako "błąd w TREŚCI".
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
Załóż konto
EnglishDeutschукраїнськийFrançaisEspañol中国

Nowy podatek dla BigTech w Polsce. Reklamy targetowane, sprzedaż danych i platformy marketplace pod lupą fiskusa

Maciej Lewczuk | 29-01-2026 12:00 |

 Nowy podatek dla BigTech w Polsce. Reklamy targetowane, sprzedaż danych i platformy marketplace pod lupą fiskusaMinisterstwo Cyfryzacji złożyło wniosek o wpis do wykazu prac legislacyjnych ustawy wprowadzającej podatek od usług cyfrowych. Stawka sięgnie maksymalnie 3 procent przychodów osiąganych w Polsce przez największe platformy technologiczne. Chodzi o wyrównanie szans między polskimi firmami a zagranicznymi gigantami, którzy dzięki międzynarodowym optymalizacjom podatkowym płacą w naszym kraju symboliczne kwoty.

Ministerstwo Cyfryzacji złożyło wniosek legislacyjny o podatek cyfrowy do 3 proc., który ma wyrównać szanse polskich firm wobec zagranicznych gigantów technologicznych unikających opodatkowania w Polsce.

 Nowy podatek dla BigTech w Polsce. Reklamy targetowane, sprzedaż danych i platformy marketplace pod lupą fiskusa [1]

Ministerstwo Cyfryzacji ogłasza strategię na lata 2026-2027. Dwie fabryki AI, implementacja NIS2 i piaskownice regulacyjne

Nowy podatek rekompensujący ma objąć trzy główne kategorie działalności. Chodzi o celowane reklamy wyświetlane użytkownikom na platformach cyfrowych, wielostronne interfejsy łączące różnych użytkowników (marketplace'y i media społecznościowe) oraz sprzedaż lub licencjonowanie zebranych danych o użytkownikach. Próg wejścia ustawiono wysoko. Zapłacą tylko podmioty lub grupy kapitałowe, których globalne przychody przekraczają miliard euro rocznie, przy jednoczesnym minimum 25 mln złotych przychodu z działalności w Polsce. To zabezpieczenie ma chronić mniejszych graczy i rzeczywiście skupić się na największych międzynarodowych korporacjach. Projekt przewiduje wiele wyłączeń, które zdradzają intencje prawodawcy. Poza zakresem podatku znajdą się platformy VOD i streamingowe (jak Netflix czy Spotify), których głównym celem jest dostarczanie własnych treści, a także usługi komunikacyjne, płatnicze i podmioty z sektora finansowego objęte nadzorem KNF. Wyłączenie dotyczy również firm, których przeważającą działalnością jest publikowanie materiałów redakcyjnych. To znów ukłon w stronę mediów internetowych, które same mogą korzystać z reklam cyfrowych. Stawka maksymalna 3 proc. będzie pomniejszana o zapłacony CIT, co ma łagodzić efekt podwójnego opodatkowania dla firm rzeczywiście rozliczających się w Polsce.

 Nowy podatek dla BigTech w Polsce. Reklamy targetowane, sprzedaż danych i platformy marketplace pod lupą fiskusa [2]

UOKiK karze Zalando i Temu na 37 mln zł. Systemy prezentacji cen na platformach nie spełniały wymogów dyrektywy Omnibus

Kontekst europejski pokazuje, że Polska wpisuje się w szerszy trend. Francja ściągnęła w 2023 roku 680 mln euro z podobnego podatku wprowadzonego jeszcze w 2019 roku, Włochy uzyskały 434 mln euro, a Hiszpania 345 mln. Większość państw stosuje stawki między 2 a 3 proc. (Wielka Brytania 2 proc., Francja, Włochy, Hiszpania po 3 proc.), choć są i bardziej agresywne rozwiązania. Węgry przez lata utrzymywały stawkę 7,5 proc. Według szacunków Centre for European Policy Studies podatek cyfrowy o stawce 5 proc. mógłby przynieść całej UE nawet 37,5 mld euro do 2026 roku, co byłoby blisko jedną piątą unijnego budżetu. To pokazuje skalę zjawiska. Skuteczne opodatkowanie firm cyfrowych wynosi obecnie połowę tego, co płacą tradycyjne przedsiębiorstwa w UE. Problem w tym, że większość podmiotów objętych takim podatkiem to firmy amerykańskie. Donald Trump już w sierpniu 2025 roku ostrzegał przed „dotkliwymi cłami" na towary z krajów wprowadzających podatki cyfrowe, uznając je za dyskryminację amerykańskiego biznesu. Polska podkreśla jednak, że regulacja nie jest skierowana przeciwko żadnemu konkretnemu krajowi. Ma po prostu zamknąć lukę, która pozwala globalnym platformom świadczyć usługi w Polsce, zarabiać na polskich użytkownikach, a rozliczać się tam, gdzie stawki są niższe. Dla polskich firm działających w tradycyjnym modelu, płacących CIT od każdej złotówki zarobionej w kraju, obecna sytuacja to po prostu nieuczciwa konkurencja. Konsultacje społeczne projektu zaplanowano już na 2 lutego 2026 roku.

Źródło: Ministerstwo Cyfryzacji
Bądź na bieżąco - obserwuj PurePC.pl na Google News
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 27

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.