Nvidia chce zawojować rynek antywirusów
Stanford Russel, przewodniczący grupie CUDA w Nvidii podał do wiadomości, że firma pracuje nad przyspieszeniem skanowania plików, aby komputer mógł szybciej i sprawniej wykrywać wirusy. Oczywiście do tego celu mają zamiar wykorzystać własne GPU i technologię CUDA, które w tej roli odciążyć miałyby procesor. Programy antywirusowe korzystają głównie z techniki obliczeń równoległych, więc akcelerator powinien bez problemu sprostać takiemu zadaniu. Nvidia od jakiegoś czasu pracuje nad projektem, aby z GeForce obsługujących CUDA zrobić solidne wsparcie dla programów antywirusowych i kładzie na to niemałe środki. Takie, dosyć rewolucyjne, rozwiązanie oprócz wartości czysto użytkowej, zapewne posłużyłoby jako marketingowy oręż.
Jeżeli Nvidia w pełni zrealizuje swoje plany, sprzedaż jej produktów niemal na pewno wzrośnie. W końcu antywirus to obecnie wymóg. Pytanie, co na to dyski twarde, które w dużej mierze odpowiadają za ślimacze tempo skanowania, pozostawmy bez odpowiedzi. Nvidia najprawdopodobniej myśli już o kilka lat na przód, gdy SSD stanął się standardem. Więcej szczegółów poznamy najpewniej już niebawem. Trudno też oprzeć się wrażeniu, że ktoś tu robi zasłonę dymną w związku z ostatnimi wpadkami Fermi...
Źródło: Fudzilla
Powiązane publikacje

Pogoda w Windows 11 zabiera 1,2 GB RAM i wyświetla reklamy. Odpowiednik w macOS okazuje się 5 razy lżejszy
70
Koniec Asystenta Google na smartfonach. 4 września rozpocznie się wygaszanie usługi na rzecz modelu językowego Gemini
12
Schowek iPhone'a trafi na Windows dopiero w 2028 roku. Możliwe, że będzie dostępny tylko dla Europejczyków
33
Koniec z instalowaniem apki do każdej myszki. Ta strona chce to załatwić jedną kartą przeglądarki
21













