NASK buduje Centrum Cyberbezpieczeństwa. Projekt za 310 mln zł wchodzi w etap realizacji
Cyberbezpieczeństwo od dawna przestało być tematem dla wąskiej grupy administratorów i analityków. Gdy państwo przenosi kolejne usługi do sieci, a samorządy, firmy i zwykli użytkownicy regularnie wpadają pod ostrzał phishingu, ransomware i kampanii sabotażowych, sama dobra wola już nie wystarcza. NASK właśnie dostał pozwolenie na budowę Centrum Cyberbezpieczeństwa w Warszawie i finansowanie w postaci 310 milionów złotych.
Pozwolenie na budowę kończy etap papierologii i otwiera drogę do realnej infrastruktury. Czy NASK sprawnie zamieni kosztowny projekt w narzędzia, które faktycznie skrócą czas reakcji na incydenty?
Gen. dyw. Karol Molenda mianowany Cyber Championem NATO - doradcą strategicznym ds. cyberobrony
Budynek Centrum Cyberbezpieczeństwa ma mieć 7701,24 m² powierzchni użytkowej i skupić w jednym miejscu to, co dziś bywa rozproszone, czyli Krajowe Centrum Odzyskiwania Danych, centrum operacyjne, zaplecze szkoleniowe, laboratorium bezpieczeństwa AI, ośrodek certyfikacji i laboratorium fuzzingu, a także analizy malware. Chodzi o szybsze wykrywanie luk, sprawniejsze badanie złośliwego oprogramowania i lepsze wsparcie dla samorządów czy operatorów usług kluczowych, którzy zwykle nie mają budżetów ani kadr jak wielkie banki czy telekomy. Skala problemu jest zresztą dość konkretna, gdyż CERT Polska notował 12 incydentów w 1996 roku, a w 2025 roku było to już 260 tys. zgłoszeń.
Polski komunikator rządowy mSzyfr wchodzi do testów. Stawia na Matrix, E2EE i krajową infrastrukturę
Na tle komercyjnych SOC-ów (Security Operations Center, czyli Centrum Operacji Bezpieczeństwa) czy prywatnych laboratoriów przewaga NASK jest gdzie indziej. Instytucja ta ma państwowy mandat, dostęp do zgłoszeń z wielu podmiotów i powiązanie z systemem KSC (Krajowy System Cyberbezpieczeństwa), który po wdrożeniu NIS2 obejmie jeszcze więcej sektorów. Wracaliśmy już do tego tematu przy okazji NIS2 i rosnącej presji na infrastrukturę krytyczną. CCN jest kolejnym elementem tej układanki. Jest jednak jeden problem. Oficjalna karta projektu mówi o 310 mln zł i 247,1 mln zł unijnego dofinansowania, a w komunikacji resortowej pada też kwota ponad 360 mln zł. Przy publicznych pieniądzach taki rozjazd nie wygląda dobrze. Jeśli NASK stworzy zapowiadane laboratoria i prywatną chmurę obliczeniową, państwo zyska realne narzędzia. Jeśli ugrzęźnie w procedurach, zostanie nam drogi symbol i kolejne konferencje o odporności cyfrowej.
Powiązane publikacje

Strony WWW mogą podglądać aktywność dysku SSD. FROST uderza w prywatność na poziomie przeglądarki
7
Imię, nazwisko i PESEL. Tyle miało wystarczyć, by wejść na cudze konto w ZUS i e-Sądzie
22
Miało być zamknięcie zgłoszenia, wyszedł poradnik ataku. Miliony użytkowników Chromium zostały z otwartą furtką
12
Nowe obejście BitLockera w Windows 11 i Windows Server 2022/2025. Wystarczy fizyczny dostęp oraz nośnik USB
59







![NASK buduje Centrum Cyberbezpieczeństwa. Projekt za 310 mln zł wchodzi w etap realizacji [1]](/image/news/2026/05/26_nask_buduje_centrum_cyberbezpieczenstwa_projekt_za_310_mln_zl_wchodzi_w_etap_realizacji_0.jpg)
![NASK buduje Centrum Cyberbezpieczeństwa. Projekt za 310 mln zł wchodzi w etap realizacji [2]](/image/news/2026/05/26_nask_buduje_centrum_cyberbezpieczenstwa_projekt_za_310_mln_zl_wchodzi_w_etap_realizacji_1.jpg)





