Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Test Motorola One Action: smartfon i kamera sportowa w jednym?

Dominik Wiśniewski | 10-09-2019 16:00 |

Test Motorola One Action: smartfon i kamera sportowa w jednym?Niezależnie od półki cenowej, w świecie smartfonów znajdzie się wiele kolejnych kopi tego samego. Dlatego też tak orzeźwiającym dla recenzenta (zresztą dla klienta również, jeśli nawet nie bardziej), jest odkryć coś, co wyróżnia się w swojej kategorii cenowej. Motorola One Action ma kilka takich puntów wyróżniających. Pierwszym z nich są ultrapanoramiczne proporcje ekranu, znane już z modelu One Vision, choć cecha ta może mieć tak samo wielu zwolenników jak przeciwników. Jednak to nie wszystko, czym odznacza się trzeci "One" w portfolio Motoroli. Action ma czarować jakością nagrań, wykonanych przy pomocy jednego z trzech aparatów - ultraszerokokątnej (117 stopni) jednostki o rozdzielczości 16 Mpix i przysłonie f/2.2. Poetycznie chciałoby się powiedzieć, że reszta jest milczeniem, ale nic z tego. Podczas recenzowania Motoroli One Action będzie o czym "mówić".

Motorola One Action to kolejny model marki Lenovo, który zachęca chociażby czystym systemem Android bez żadnych nakładek. Średniak pracuje na układzie Exynos 9609 i 4 GB pamięci RAM. Wyceniono go na kuszące 1099 zł.

Test Motorola One Action: smartfon i kamera sportowa w jednym? [5]

Zanim przejdziemy do recenzowania One Action, warto nadmienić, że model ów jest bliźniaczo wręcz podobny do modelu One Vision, którego naszą recenzję znajdziecie tutaj -> Recenzja Motorola One Vision - kompletny smartfon za 1300 złotych. Mamy więc ten sam procesor - ośmiordzeniowy Samsung Exynos 9609, te same pojemności pamięci - 4 GB / 128 GB, ten sam wyświetlacz - 6,3-calowy IPS o rozdzielczości 1080x2520 pikseli, a także taką samą baterię o pojemności 3500 mAh. Co więc uległo zmianie? Elementy związane z fotografowaniem. Motorola One Action ma na pierwszy rzut oka słabsze obiektywy, bo nie uświadczymy tu 45 MP jak w One Vision, a maksymalnie 16 MP. Action z tego powodu nie ma również trybu nocnego (nie ma grupowania pikseli), nie ma też dodatkowo stabilizacji optycznej. Ma jednak coś, czego Vision nie posiada. Mowa o ultraszerokokątnej kamerce Action Cam (ze stabilizacją cyfrową), od której nazwano zresztą sam model. To ona ma robić największe wrażenie i specjalnie dla Was wsiądę nawet na rower, aby zaprezentować, jak bardzo "sportowa" jest ta kamerka.

Specyfikacja smartfona Motorola One Action:

  • Procesor: Ośmiordzeniowy Samsung Exynos 9609
  • Układ graficzny: ARM Mali G72 MP3
  • System: Android 9.0 Pie One
  • Nakładka systemowa: Brak
  • Pamięć RAM: 4 GB
  • Pamięć wbudowana: 128 GB
  • Karta pamięci: Tak, do do 256 GB
  • Łączność: NFC, LTE, WiFi 802.11 b/g/n, Bluetooth 5.0, GPS (A-GPS, GLONASS, Galileo)
  • Dual SIM: Tak, hybrydowy
  • Wyświetlacz: IPS, 1080 x 2520 px (6.30") 435 ppi
  • Aparat główny: 12 Mpx, f/1,8 + 16 Mpx, f/2.2 + 5 Mpx
  • Aparat przedni: 12 Mpx, f/2.0
  • Czujniki: Akcelerometr, zbliżeniowy, światła, magnetometr, żyroskop, czytnik linii papilarnych
  • Bateria: 3500 mAh
  • Klasa wodo- i pyłoszczelności: IPX2
  • Wymiary: 160.10 x 71.20 x 9.20 mm
  • Waga: 181.00 g
  • Wersje kolorystyczne: Granatowa, biała

Test Motorola One Action: smartfon i kamera sportowa w jednym? [nc8] Test Motorola One Action: smartfon i kamera sportowa w jednym? [nc9]

Wygląd i pierwsze wrażenie. Pierwsze co z pewnością zauważymy po wyjęciu smartfona z pudełka to to, jak dobrze leży w dłoni (abstrahując już od małego szoku, jeśli nigdy wcześniej nie mieliśmy w rękach urządzenia mobilnego o tych proporcjach ekranu). Wygoda trzymania wynika z wąskości urządzenia, czyli niewiele ponad siedmiu centymetrów. Po uruchomieniu systemu nie sposób nie zauważyć kolejnej rzeczy - dość dużego, okrągłego wcięcia na aparat do selfie. Jest ono - co tu dużo mówić - całkiem spore. Również ramki wokół wyświetlacza nie należą do najmniejszych, pamiętajmy jednak, że mamy do czynienia z telefonem średniej półki. Mówiąc bardzo ogólnikowo - telefon prezentuje się bardzo ładnie. Do redakcji trafiła wersja z białymi, błyszczącymi pleckami (do kupienia jest także wersja granatowa) i przyznam szczerze, że owa biel przemówi chyba bardziej do użytkowniczek, niż użytkowników smartfonów. Plecki to naturalnie plastik, wykonany jednak na "modłę szkła". Na pierwszy rzut oka można bowiem pomyśleć, że jest to faktycznie szkło, podobnie jak można nabrać się na to, że boczne ramki to aluminium (w rzeczywistości jest to również plastik). Jest więc "błyszcząco i świecąco" co w parze z wyrazistym wyświetlaczem IPS robi bardzo dobre wrażenie. "Musi też z pewnością zbierać tłuste paluchy" - powiecie. Ano niekoniecznie. Przynajmniej biała wersja bardzo dobrze kamufluje takie zabrudzenia. Na lewym boku znajdziemy tackę na kartę SIM i kartę pamięci, na prawym zaś przycisk blokowania ekranu i VOL +/-. U góry odnajdziemy 3,5 mm złącze jack dla słuchawek, zaś na dole złącze USB C i maskownicę dla głośnika mono. No i na koniec wspomniane już plecki: tu umieszczono wysepkę z potrójnym aparatem, która to nieco odstaje od obudowy, ale zdecydowanie mniej niż w przypadku Motoroli One Vision. Pod spodem jest jeszcze podwójna dioda doświetlająca LED i logo Motoroli umieszczone centralnie na skanerze linii papilarnych. W zestawie znajdziemy silikonowe etui na plecki i klucz do wyciągania tacki. W przeciwieństwie do One Vision, w pudełku nie dokopiemy się do słuchawek, bo producent ich po prostu nie przewidział, podobnie jak nie przewidział zamontowania diody powiadomień.

Test Motorola One Action: smartfon i kamera sportowa w jednym? [nc10] Test Motorola One Action: smartfon i kamera sportowa w jednym? [nc11]

Test Motorola One Action: smartfon i kamera sportowa w jednym? [nc12] Test Motorola One Action: smartfon i kamera sportowa w jednym? [nc13]

Ekran. Omawianie wyświetlacza zacznijmy może od jego niecodziennych proporcji. Co prawda nie jest to pierwszy na świecie model z ekranem 21:9, niemniej wciąż potrafi wywołać ciekawość czy pogardę. Prawda jest taka, że po dwóch dniach korzystania przestajemy widzieć, że mamy do czynienia z konstrukcją inną niż większość zastanych na rynku. Czy więc ekran 21:9 ma uzasadnienie co do zastosowania? W tym wypadku ma, jeśli chodzi o kompatybilność z kamerą, która również nagrywa w tych proporcjach, ale to nie wszystko. Ja zobaczyłem plusy długiego ekranu chociażby w tym, że pisząc z telefonu email czy cokolwiek co wymaga korzystania z ekranowej klawiatury, owa klawiatura nie przesłania nam połowy wyświetlacza. Druga rzecz to materiały wideo. Choć platforma taka jak Netflix wciąż ma o wiele więcej filmów i seriali w proporcjach 16:9, to coraz więcej filmów na YouTubie uploadowana jest właśnie w 21:9. Nie jest to co prawda mocny argument za tym, aby już teraz kupić smartfon z ekranem takim jak ma Motorola One Action, bo 21:9 dość niespiesznie opanowuje świat (nawet wśród użytkowników monitorów nie jest to trend szalenie szybko rosnący). Nie jest także wcale powiedziane, że opanuje. Ale już bez zbędnych dywagacji można napisać po prostu, że taki stosunek długości do szerokości ekranu, nie jest w przypadku testowanego modelu niczym przesadnie wymyślnym czy wciśniętym na siłę. Jest to po prostu pewna alternatywa, z której równie dobrze korzysta się jak z pozostałych proporcji, mimo iż - przyznam - sam do 21:9 w smartfonach byłem dość długo sceptycznie nastawiony. Przejdźmy jednak do chyba ważniejszych parametrów ekranu. Po pierwsze cechuje się on bardzo ładnym wysyceniem barw i wzorowymi kątami widzenia. Ekran cechuje się zagęszczeniem pikseli na poziomie 432 PPI, co sprawia, że nie straszna nam niechciana pikseloza. Jeśli chodzi zaś o jasność maksymalną - ta również zadowala, niestety nie w mocnym słońcu. Spacer miastem w pogodny dzień nie uniemożliwi nam korzystania ze smartfona, jednak leżenie na plaży już tak. Ekran możemy odblokować przy pomocy technologii face unlock, która działa sprawnie i szybko oraz przy pomocy czytnika linii papilarnych, który to niesamowicie mnie zadziwił. Prze okres trwania testów nigdy się nie zbuntował, nie miał także problemu z odczytaniem mocno spoconego palca, gdy byłem na siłowni (przy okazji - urządzenie posiada certyfikat, który zapewnia o odporności na zachlapania).

Test Motorola One Action: smartfon i kamera sportowa w jednym? [8]
Motorola One Action pozwala na nagrywanie poziomych filmów w pionowym ustawieniu smartfona.

Nakładka. Jednym z największych plusów (moim zdaniem) modelu Motorola One Action jest nakładka systemowa, a raczej jej brak. Program Android One, na którym opiera się także testowana konstrukcja zapewnia użytkownikom nie tylko czystego Androida, ale także gwarantuje trzy lata regularnych aktualizacji. Motorola mimo wszystko dorzuciła coś od siebie do oprogramowania, ale uważam, że to bardzo dobrze. Mowa o aplikacji Moto, która zawiera w sobie przydatne gesty, a także dodatkowe ustawienia wyświetlacza. Gesty nie zamykają się na obsługę interfejsu jednym przyciskiem (która działa naprawdę świetnie i przyspiesza pracę na wielu okienkach). Dzięki nim potrząśnięciem włączymy latarkę, a obrotem nadgarstka uruchomimy aparat. Z kolei opcje ekranu pozwolą np. na ciągłość świecenia w momencie, gdy na niego patrzymy. Wszystkie opcje aplikacji Moto umieszczam w screenach poniżej. Apka Moto wynagradza nam też w pewien sposób brak diody powiadomień. Już nawet lekkie szturchnięcie smartfona leżącego na biurku spowoduje, że ten podświetli się zegarem i powiadomieniami na kształt Always On Display. Nie musimy więc odblokowywać urządzenia, by szybko zerknąć, co się na nim dzieje. Dodatkowo podczas ładowania, na ekranie wyświetla się informacja ile jeszcze czasu pozostało do pełnego nabicia baterii. System pozwoli nam także na powiększenie czcionki w aplikacjach i interfejsie czy umożliwi włączenie tryby ciemnego dla listy kontaktów. W kolejnych zakładkach doszukamy się również opcji Dolby Audio, Ta technologia działa tylko na głośniku nie zaś na słuchawkach. Dźwięk płynący ze wspomnianego głośnika mono jest faktycznie bardzo wyraźny (choć nieco za dużo tu tonów wysokich). Maksymalna głośność jest przy tym bardzo duża (można robić mini imprezy) i generalnie brzmi to zadowalająco. Inaczej ma się rzecz, gdy słuchamy muzyki przez słuchawki. Tu jest zupełnie przeciętnie i bez fajerwerków. Motorola One Action nie przekona do siebie osób, które często słuchają muzyki właśnie przez słuchawki.

Test Motorola One Action: smartfon i kamera sportowa w jednym? [3]

Test Motorola One Action: smartfon i kamera sportowa w jednym? [4]

Wydajność. O wydajności urządzenia, które ma na stanie 4 GB pamięci RAM, nie ma co się rozpisywać. Osobiście mam smartfon wyposażony w 8 GB pamięci i co zerkam w zakładkę opcji programistycznych prezentującą wykorzystanie pamięci operacyjnej, za każdym razem widzę, że telefon wykorzystuje maksymalnie 4 GB pamięci, a zdarza mi się grać w bardziej wymagające gry czy też mieć pootwieranych kilkanaście okienek z aplikacjami. Dlatego na opóźnienia w działaniu systemu w Motoroli One Action nie będziemy narzekać, zwłaszcza że Lenovo nie zarzuciło nas dodatkowymi aplikacjami towarzyszącymi zazwyczaj nakładkom systemowym. Przeglądarka otwiera się sekundę, podobnie jak odtwarzacz muzyki Aimp, kamera czy Gmail. Dobrze też wiedzieć, że system pozwala na wyłączenie animacji bez konieczności odblokowywania ustawień dla programistów. Wracając jeszcze do wydajności: jako że wpływa na nią coś więcej niż tylko pamieć RAM, obowiązkowo wykonujemy testy w chyba najbardziej popularnym benchmarku, jakim jest ANTUTU. Wynik Motoroli One Action zamieszczam tradycyjnie pośród pozostałych, zbliżonych wydajnościowo konstrukcji. Od razu widzimy, że Motorola One Action niewiele odstaje chociażby od tegorocznego Huawei P30 Lite.

AnTuTu 6.3.7

Ogólna wydajność

punkty (więcej=lepiej)

15000
30000
45000
60000
75000
90000
105000
120000
Samsung Galaxy A50
Exynos 9610, 4 GB, Android 9.0
105903
Huawei P30 Lite
Kirin 710, 4 GB, Android 9.0
105375
Motorola One Action
Exynos 9609, 4 GB, Android 9.0
102353
Nokia 7.1
Snapdragon 636, 3 GB, Android 8.1
95965
Xiaomi Redmi Note 5
Snapdragon 636, 4 GB, Android 8.1
92220
Huawei P20 Lite
Snapdragon 636, 4 GB, Android 8.0
68527

Aparat fotograficzny. Z aparatem w Motoroli One Action sprawa ma się następująco: zdjęcia wykonane główną kamerą przy maksymalnej rozdzielczości 12 MP wyglądają świetnie. Przynajmniej w dzień. Mamy więc nasycone kolory, przy czym nie są one podkoloryzowane. Nie widać też sztucznego wyostrzania czy szumów. Nie powiem też złego słowa o rozmywaniu tła. Niestety fotografie wykonywane nocą są zupełnie do niczego. Lenovo zrezygnowało z modułu zdjęć nocnych, znanego z Motoroli One Vision, na rzecz kamerki Action Cam. O tym trzeba wiedzieć przy planowaniu zakupu któregoś z tych modeli. Starsze urządzenie będzie więc dobrym wyborem dla amatorów strzelania fotek także nocą, zaś nowsze przypadnie do gustu raczej tym, którzy wolą nagrywać filmy i potrzebują do tego niezłej stabilizacji. Bo kamerka Action Cam ma niezaprzeczalnie niezłą stabilizację, o czym można przekonać się oglądając dwa pierwsze, poniższe nagrania. Stabilizacja nieco "krzywdzi" ostateczną jakość obrazu, ale i tak wykonuje świetną robotę, zważywszy na to, jak wygląda to bez tej funkcji. Nagrywając z kolei kamerą główną (dwa kolejne filmiki) rezygnujemy z opcji stabilizacji na rzecz nagrywania w 4K (30 kl.s/). Jak to wygląda, możecie zobaczyć sami na próbkach poniżej, także w rozdzielczości Full HD i 60 kl./s. Przyjrzyjcie się dobrze, żeby po zakupie można było powiedzieć, że "widziały gały co brały", a ja dodam od siebie jeszcze dwie rzeczy, które nie są już taką oczywistością, jak jakość wideo, którą można w prosty sposób zaprezentować. Otóż kamerka Action Cam nie pozwoli nam na robienie nią zdjęć w inny sposób, niż tylko podczas nagrywania filmu (wówczas fotki mają marne 3 MP). Dlatego też maksymalna rozdzielczość zdjęć, to wspomniane 12 MP. Druga rzecz ma dużo bardziej pozytywny wydźwięk. Chodzi o to, że używając kamerki Action Cam, jesteśmy w stanie otrzymać poziome wideo przy pionowym ustawieniu smartfona. Zapewni to zdecydowanie lepszy chwyt czy to podczas biegu, czy podczas jazdy na rowerze, czyli generalnie podczas wszelakich, sportowych... akcji. Czy można więc powiedzieć, że Motorola One Action zastąpi kamerkę sportową? Cóż, profesjonalnej na pewno nie, bo to przecież nie ta półka cenowa. Choć stabilizacja jest wyśmienita, to ostatecznie obraz traci co nieco na szczegółowości. Mimo wszystko całość robi naprawdę dobre wrażenie. Nagrania z deskorolkowych czy hulajnogowych eskapad z pewnością będą cieszyć oczy.

Test Motorola One Action: smartfon i kamera sportowa w jednym? [nc2] Test Motorola One Action: smartfon i kamera sportowa w jednym? [nc3]

Test Motorola One Action: smartfon i kamera sportowa w jednym? [nc4] Test Motorola One Action: smartfon i kamera sportowa w jednym? [nc5]

Test Motorola One Action: smartfon i kamera sportowa w jednym? [nc6] Test Motorola One Action: smartfon i kamera sportowa w jednym? [nc7]


Możliwości kamery Action Cam bez stabilizacji / Full HD 21:9.


Możliwości kamery ze stabilizacją / Full HD 21:9. Od razu widać kosmiczną różnicę względem wcześniejszego nagrania.


A tutaj już nagrywanie główną kamerą w rozdzielczości 4K i proporcjach 21:9.


I ostatnia próbka kamery - kamera główna w rozdzielczości Full HD i 60 kl./s.

Bateria. Jak wykazuje poniższy test, Motorola One Action pozwala nam na nieco ponad 9 godzin oglądania filmu z pamięci, przy maksymalnej jasności wyświetlacza i bez dostępu do sieci. Nie jest to wynik zły, zwłaszcza, że mowa o cenowym średniaku. Jeśli chodzi z kolei o standardowe użytkowanie, to baterii, przy dość częstym sięganiu po smartfon, wystarczyło mi na cały dzień i kilka godzin dnia następnego, kiedy to już musiałem sięgnąć po ładowarkę. Na pochwałę zasługuje przy okazji tryb, który "ubija" procesy wybranych aplikacji w tle, czyli takich, których od jakiegoś czasu nie używamy.

Wytrzymałość akumulatora

Odtwarzanie wideo (1080p, x264)

czas w minutach (więcej=lepiej)

75
150
225
300
375
450
525
600
675
Motorola One
Snapdragon 625, 3000 mAh
607
Huawei Mate 20 Lite
Kirin 710, 3750 mAh
587
Xiaomi Mi 6
Snapdragon 835, 3350 mAh
578
Motorola One Action
Exynos 9609, 3500 mAh
550
Honor 10
Kirin 970, 3400 mAh
509
LG G7 ThinQ
Snapdragon 845, 3000 mAh
492
Huawei P20 Lite
Kirin 659, 3000 mAh
455

Test Motorola One Action: smartfon i kamera sportowa w jednym? [7]

Motorola One Action spodoba się m.in. tym osobom, które lubują się w robieniu szalonych filmów akcji - jak wskazuje sama nazwa telefonu. Jest to też bardzo ładna konstrukcja, która zaskoczy jakością dźwięku na głośniku i wykona ładne, nasycone zdjęcia.

Testowana "Motka" to urządzenie niemal bliźniacze do Motoroli One Vision. Gdyby znalazł się w niej lepszy aparat główny, oferujący zdjęcia nocne, byłoby to świetne combo. Action stawia jednak na kręcenie dynamicznych filmów i radzi sobie przy tym bardzo dobrze. Wiadomo, że tak nagrany film straci na jakości, gdy odpalimy go na większym monitorze, ale odtwarzany na smartfonie potrafi zrobić wrażenie, głównie dzięki świetnej stabilizacji. Motorola One Action to jednak nie tylko kamerka - telefon wykona wzorowe zdjęcia, cieszy oczy ładnym ekranem, a także uszy - jakością dźwięku na głośniku. Po model z powodzeniem sięgnie również młodzież (i w tej grupie trochę upatruję największego targetu), jako że zastosowany tu układ SoC wraz z 4 GB pamięci danych pozwoli na zagracenie go aplikacjami (no, do pewnego stopnia) bez strat w wydajności i responsywności oraz na grę w wymagające tytuły gatunku FPS czy MOBA. Również z baterią nie jest źle, choć nikt nie obraziłby się, gdyby wewnątrz pojawiła się jednostka 4000 mAh. Nie można mieć jednak wszystkiego, a to, co proponuje Motorola One Action, zostało (mam nadzieję) wyczerpująco opisane w tekście powyżej.

Polecamy

Motorola One Action
Cena: 1099 zł

Motorola One Action
  • Bardzo responsywny skaner linii papilarnych
  • Wyraźny, nasycony ekran z wzorowymi kątami widzenia
  • Głośny, wyraźny głośnik wspierany przez Dolby Audio
  • Biała wersja dobrze skrywa tłuste paluchy
  • Dobra jakość wykonania
  • Czysty Android z przydatną aplikacją Moto
  • Nagrywanie poziomych filmów w pionie
  • Nie można narzekać na wydajność
  • Niezła kamerka Action Cam ze świetną stabilizacją
  • Proporcje ekranu 21:9 są funkcjonalne...
  • ... Choć nie każdemu mogą się podobać
  • Spory otwór na przednią kamerkę
  • Dźwięk na słuchawkach nie zachwyca

Sprzęt do testów dostarczyła firma:

Test Motorola One Action: smartfon i kamera sportowa w jednym? [nc1]

0
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 6

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.