Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Historia battle royale - gatunek starszy niż wszystkim się zdaje

Rafał Kurczyński | 18-04-2019 12:00 |

Historia battle royale - gatunek starszy niż wszystkim się zdajeNajpopularniejszy obecnie gatunek gier wideo, battle royale, jest rozwinięciem wyselekcjonowanych mechanik z dobrze przyjętych na rynku gier akcji, które zyskały popularność w formie tytułów takich, jak Fortnite, Apex Legends, H1Z1 czy Tetris 99. Produkcje te odświeżyły rynek, oferując graczowi nowatorską mechanikę opierającą się na motywie walki o przetrwanie, a także stałym zbieraniu surowców niezbędnym do pozostania przy życiu. Gracze znudzeni hero-shooterami, grami typu MOBA i strzelaninami pokroju Battlefielda czy Call of Duty z wielkim entuzjazmem sięgnęli po nowe, darmowe i proste tytuły, pozornie tylko inspirowane powieścią Suzanne Collins pod tytułem „Igrzyska Śmierci” i jej adaptacją filmową.

Autor: Rafał Kurczyński

Zebranie 25 mln aktywnych graczy w tydzień od premiery gry Apex Legends jest dowodem na to, że na rynku brakowało produktu opartego o sprawdzone rozwiązania z Playerunknown's Battlegrounds i Fortnite, skupiającego się na aspekcie e-sportowym. Skąd wziął się jednak pomysł na wynagradzanie ostatniego zawodnika lub drużyny na mapie? Z legendarnego Bombermana... wydanego w 1983 roku. Tytuł spółki Hudson Soft zapoczątkował nowatorski gatunek zwany last man standing (LMS), będący dziś kluczowym filarem dla battle royale. Mechanika walki o przetrwanie zmieniała się wraz z rozwojem gier wideo, obierając najróżniejsze formy. Jej aranżację obserwować mogliśmy w grach wyścigowych z serii Need for Speed, strzelaninach takich, jak Unreal Tournament, czy produkcjach stricte strategicznych, np. w Sid Meier's Civilization. Mordowanie wszystkich możliwych przeciwników ustąpiło z czasem miejsca grom nastawionym na aspekt drużynowy, takim jak Counter Strike, a dziś, w momencie szczytowej popularności tytułów typu hero-shooter i MOBA, gracze znudzeni ciągłym naciskiem na grę kooperacyjną coraz chętniej sięgają po tytuły, w których mogą się wyindywidualizować.

Pierwszy kwartał 2019 roku jest z jednej strony najlepszym okresem dla gier battle royale, z drugiej momentem wybuchu bańki pompowanej przez twórców gier wideo od momentu premiery PUBG.

Historia battle royale - gatunek starszy niż wszystkim się zdaje [10]

Na początku gatunku było Monopoly. Zaraz, Monopoly? Tak, Monopoly! W 1903 roku amerykańska antymonopolistka Elizabeth Magie stworzyła grę planszową, która miała wyjaśnić jednolitą teorię podatkową amerykańskiego ekonomisty Henry'ego George'a. Tytuł doczekał się wielu zmian, które usprawniły model rozgrywki, zachowując przy tym jego fundamentalne założenia - przetrwanie. The Landlord's Game zakłada zmaganie wielu graczy, a oni, poprzez dokonywanie inwestycji, zajmują coraz większą przestrzeń mapy, podkopując tym samym sytuację finansową przeciwników. Grę wygrać mogła jedynie jedna osoba, która wykluczyła z rozgrywki pozostałych przeciwników. Pierwsza gra battle royale miała premierę przed I wojną światową. Rzeczony tytuł został przeniesiony na ekrany monitorów w 1985, a za grową adaptację odpowiadało studio Leisure Genius. W 1983 roku miała miejsce premiera gry Automonopoli, będącej klonem Monopoly dla platformy ZX Spectrum.

Historia battle royale - gatunek starszy niż wszystkim się zdaje [13]

W tym samym roku po raz pierwszy wydano wspomnianego wyżej Bombermana, który naszkicował mechanikę trybu gry od tej pory zwanego jako last man standing, będącego kluczowym elementem gier battle royale. Skoro jesteśmy już przy niestandardowych z dzisiejszej perspektywy tytułach, jak moglibyśmy pominąć fenomen Heroes of Might and Magic III? Ta legendarna turowa gra strategiczna w realiach fantasy, nawiązująca do cyklu Might and Magic z lat 80., posiada wszystkie najważniejsze cechy charakterystyczne dla tego gatunku. Na jednej mapie zmaga się ze sobą wielu graczy, którzy zdobywają wyposażenie poprzez odnalezionych surowców, walczą przy ich pomocy, starając się przetrwać do końca rozgrywki, pokonując pozostałych uczestników. Jedyną różnicą względem gier typu Fortnite jest zatem brak trybu FPS/TPS oraz podzielenie rozgrywki na tury. Pokazuje to jednak, że battle royale jest nową nazwą dla mechanik istniejących na rynku od wielu lat.

Historia battle royale - gatunek starszy niż wszystkim się zdaje [2]

1
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 22

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.