.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国
 

Apple iPhone 8 - czyli jak wrócić na właściwe tory

Mateusz Majchrzak | 22-07-2017 11:00 |

Apple iPhone 8 - czyli jak wrócić na właściwe toryApple to dla jednych obiekt kultu, dla innych dostawca nieznośnie słabego nad wyraz przeciętnego sprzętu. Jak to jest możliwe, że firma będąca bądź co bądź prekursorem smartfonów przez jednych jest uwielbiana do granic możliwości a przez innych wręcz wyśmiewana. Co więcej, bardzo często opinie negatywne jak i te pozytywne wystawiają osoby, które nigdy styczności z iPhone'ami nie miały. Dobra bo nie o rozwiązaniu tego konfliktu ma być ten artykuł. Nie wiem, czy też to zauważyliście ale Apple bardzo zmieniło się na przestrzeni ostatnich lat - lat w których nie ma już Jobsa. Wielka rewolucja, którą zapoczątkowali swoimi telefonami nagle stanęła w miejscu. Coś co kiedyś uchodziło za sprzęt wyjątkowy od jakiegoś czasu jest już zwykłym smartfonem klasy premium.

Żeby można było spokojnie spać, estetyka i jakość wykonania muszą być w równej mierze zachowane w całości dzieła.

"Od swojego ojca Jobs nauczył się, że wybitne rzemiosło wyróżnia się dbałością o rzeczy, których nie będzie widać. Jednym z najbardziej ekstremalnych - i wiele mówiących - przykładów zastosowania tej filozofii była sytuacja, kiedy Steve zaczął przyglądać się drukowanej płytce, na której miały się znajdować układy i inne komponenty, głęboko we wnętrzu Macintosha. Żaden użytkownik miał ich nigdy nie zobaczyć na oczy. Ale Jobs zaczął ją krytykować z estetycznego punktu widzenia. Ta część jest bardzo ładna - mówił. - Ale spójrzcie na kości pamięci. Są paskudne. Ścieżki biegną zbyt blisko siebie. Jeden z nowych inżynierów przerwał mu i zapytał, dlaczego to ważne. Jedyne co się liczy, to jak dobrze to będzie działać. Nikt nigdy nie zobaczy płyty głównej. Jobs zareagował w typowy dla siebie sposób. To ma być tak ładne, jak tylko się da, nawet jeżeli będzie w obudowie. Jeśli jesteś stolarzem i robisz piękną komodę, nie użyjesz kawałka sklejki na tył, chociaż jest odwrócony do ściany i nikt go nigdy nie zobaczy. Będziesz wiedział, że tam jest, więc użyjesz dobrego kawałka drewna. Żeby można było spokojnie spać, estetyka i jakość wykonania muszą być w równej mierze zachowane w całości dzieła."

Apple iPhone 8 - czyli jak wrócić na właściwe tory [4]

To jest właśnie to co ich wyróżniało. Jobsa nie interesowała przeciętność. Oni mieli być najlepsi i rewolucyjni. Mieli stworzyć coś co będzie wygodne, funkcjonalne i piękne. I tak właśnie było. Pamiętam doskonale pierwszy kontakt z iPhone'm. Był to rok premiery popularnego modelu 3G. Uśmiech, który pojawił się na mojej twarzy, teraz wydawać się może co najmniej śmieszny. Ale wyobraźcie sobie różnicę, gdy ludzie dookoła zachwycali się kościami do gry, które ruszały się wraz z potrząśnięciem nowych modeli Samsunga a kierowaniem samochodem poprzez pochylanie iPhone'm. Powtórzę raz jeszcze, teraz to jest śmieszne, nawet najtańszy smartfon na rynku to potrafi - 10 lat temu było to wielkie wow. Przed popularnym 3G był oczywiście jeszcze model 2G. 29 czerwca wszystkie serwisy informacyjne na świecie mówiły o premierze sprzętu. Amerykańskie sklepy nie wytrzymywały natłoku, a kolejki wykraczały daleko poza drzwi wejściowe. W ciągu nieco ponad roku na rynku, do klientów trafiło ponad 6 milionów egzemplarzy urządzenia. iPhone pierwszej generacji w idealnym stanie kosztuje w tym momencie więcej niż jakikolwiek współczesny flagowiec - prawdziwa chrapka dla kolekcjonerów.

Apple iPhone 8 - czyli jak wrócić na właściwe tory [5]

Nastał rok 2009 roku a wraz z nim pojawił się iPhone 3GS. Szybszy, lepszy, mocniejszy. Dwukrotnie szybszy od iPhone’a 3G. Wyniki sprzedaży były ponownie wręcz niewyobrażalne. W trzy dni sprzedano okrągły milion telefonów. Apple promowało bardzo mocno swój sklep App Store a samo urządzenie wyposażyło między innymi w 833-megahercowy procesor, 16GB pamięci wbudowanej, 3-megapikselowy aparat z możliwością nagrywania wideo czy również kompas. Na kolejnego iPhone’a nie było trzeba czekać długo. 15 czerwca 2010 roku zaprezentowano iPhone’a 4, który, zdaniem Steve’a Jobsa, był największą rewolucją od czasów pierwszego telefonu Apple’a. Świetny design i wykonanie, rewelacyjny system iOS, wyświetlacz Retina —było to co wyróżniało smartfon Apple'a. Czytając jego recenzje, można było dojść do wniosku, że to telefon niemal idealny. Największą zmianą dla świata smartfonów okazał się być jednak model 4s. Nie za sprawą wykonania, specyfikacji czy oprogramowania, za sprawą wydarzeń, które zmieniły tę markę na zawsze. Dzień po oficjalnej zapowiedzi nowej odsłony czwórki zmarł Steve Jobs.

Apple iPhone 8 - czyli jak wrócić na właściwe tory [6]

Mówi się, że nie ma ludzi nie do zastąpienia. W tym przypadku ciężko jest mi się z tym zgodzić. Tim Cook nie jest człowiekiem, który może dorównać Jobsowi charyzmą, pasją i przede wszystkim wizją, która przyświecała tej firmie przez lata. Apple, które poznaliśmy kiedyś już się skończyło. Patrząc na to wszystko z biegiem lat, wydaję mnie się, jakoby Jobs tworzył sprzęt jedynie dla wybrańców. Coś ci się nie podoba? To idź kupić sprzęt konkurencji. My nie tworzymy kilku modeli każdego roku, żebyś mógł znaleźć coś odpowiedniego dla siebie. Mamy jeden, wyjątkowy model. Po jego śmierci zaprezentowany został 7,9-calowy iPad Mini, a przecież w opinii założyciela firmy wyłącznie 9,7-calowy ekran iPada miał zapewniać wygodną pracę na tablecie. iPhony które tworzono z 3,5-calowy ekranem zastąpiono początkowo 4-calowym, a następnie 4,7- i 5,5-calowym. Kiedy zapytano Jobsa, czy Apple rozważa produkcję większego iPhone'a, zadrwił on z takiego rozwiązania, porównując wymiary posiadającego 4-calowy ekran Samsunga Galaxy S do znanego ze swoich gabarytów samochodu Hummer. I nie wydaje mnie się, że nie miał na myśli tu stricte samego ekranu. Znów chodzi o to, że Apple nie podążało za trendami, ono je tworzyło. Ponowną rewolucją ma okazać się jubileuszowa wersja iPhone'a z okazji 10 lat od premiery pierwszego modelu. W związku z tą okazją, Apple podobno szykuje wyjątkową edycję iPhone’a ze zmienionym designem, bezprzewodowym ładowaniem i mnóstwem innych nowości. Te wszystkie informacje to na razie tylko plotki, które zaczęły pojawiać się już po premierze "siódemki". Z biegiem czasu niektóre przypuszczenia stają się być jednak coraz bardziej prawdopodobne, czy okażą się być prawdą tego dowiemy się jak co roku we wrześniu. No właśnie, we wrześniu?

Apple iPhone 8 - czyli jak wrócić na właściwe tory [3]

Data premiery - tutaj zdania są podzielone. Jedni idą w zaparte, że będzie to tradycyjnie wrzesień inni twierdzą, że są pewne opóźnienia i nowego iPhone'a możemy spodziewać się dopiero na przełomie października i listopada. Ma to być spowodowane problemami w dostawach nowych wyświetlaczy, a zaspokojenie największego popytu może potrwać nawet do końca pierwszego kwartału roku 2018. Według mnie wszystko zależy od pierwszych recenzji sprzętu. Jeżeli okaże się on ciekawym smartfonem to zainteresowanie może być naprawdę duże.

Wyświetlacz - skoro wspomniałem już o prawdopodobnych opóźnieniach ze względu na ekran to warto powiedzieć parę słów na jego temat. iPhone 8 ma otrzymać wielki ekran OLED z technologią True Tone, który pokryje prawie cały przedni panel obudowy. Różne źródła sugerują, że stosunek pokrycia ekranu do ramek będzie największy wśród wszystkich smartfonów dostępnych na rynku. Touch ID ma zostać wbudowany w wyświetlacz lub zostać całkowicie wyeliminowany na rzecz technologii rozpoznawania twarzy. Tak czy inaczej, na iPhone'ie ma nie być fizycznego przycisku Home, a poza niewielkim obszarem przeznaczonym na przednią kamerę, resztę frontu urządzenia ma stanowić wyświetlacz.

Wygląd - tutaj wiele mówi się o powrocie do korzeni, a konkretniej do popularnej "czwórki". Tył urządzenia miałby być pokryty taflą szkła, wyposażoną w aluminiowe ramki po bokach. Rozwiązanie ładne, eleganckie ale niestety bardzo delikatne, a w dodatku jak uczy nas doświadczenie, przy zastosowaniu szkła w roli obudowy widać na nim każdy odcisk palca a utrzymanie go w czystości graniczy z cudem.

Apple iPhone 8 - czyli jak wrócić na właściwe tory [2]

Aparat - na tylnym panelu znajdzie się oczywiście także miejsce na aparat. Ten ma być podwójny, umieszczony jeden pod drugim. Dlaczego takie rozwiązanie? Podobno ma to być związane z funkcjami AR. Obie soczewki mają być wyposażone również w stabilizację obrazu, a nie jak to jest w przypadku iPhone’a 7 – gdzie posiada ją jedynie ta odpowiedzialna za szeroki kąt widzenia. Możliwe, że tegoroczny iPhone otrzyma możliwość wykonywania zdjęć 3D. Co ciekawe, na przednim panelu iPhone’a 8 również mają się znaleźć dwa obiektywy, ulokowane tuż obok siebie w tym samym celu.

Podzespoły - iPhone 8 ma być wyposażony w procesor A11 wyprodukowany w technologii 10 nm. Nowy CPU ma być mniejszy, szybszy i bardziej wydajny energetycznie od swoich poprzedników. Ogólna wydajność powinna być o około 25% wyższa od tej, którą oferuje A10 Fusion. Procesor najpewniej będzie wspomagany przez 3 GB pamięci operacyjnej RAM typu LPDDR4.

Ładowanie bezprzewodowe - iPhone 8 ma być pierwszym smartfonem Apple'a, który otrzyma bezprzewodowe ładowanie baterii. Firma z Doliny Krzemowej testowała podobno bezprzewodowe ładowanie baterii z pewnej odległości od stacji podłączonej do gniazdka. Nie wiadomo jednak, czy to rozwiązanie udało się na tyle dopracować, aby wdrożyć je na rynek. Jeżeli nie, to "ósemka" może jedynie zrównać się z innymi modelami pod tym względem.

Wodoszczelność - iPhone 7 zadebiutował z oficjalnym standardem wodoszczelności IP67. iPhone 8 otrzyma nieco lepsze możliwości. Pojawi się IP68, który wykorzystuje chociażby Samsung Galaxy S7. Dzięki temu, iPhone 8 powinien móc wytrzymać w wodzie więcej niż trzydzieści minut, będąc zanurzonym na głębokości większej niż 1.5 m.

Nazwa - iPhone 8 tak naprawdę może nazywać się inaczej. Tutaj znowu zdania są podzielone. Jedni mówią o iPhone 8, inni o iPhone Edition a jeszcze inni, że model nazywać się będzie X. Kto wie, czy Apple nie uchowa właściwej nazwy do samej premiery.

Cena - tutaj ma być niestety rekordowo. Do dnia premiery z pewnością nie poznamy wszystkich funkcji telefonu a jestem przekonany, że Apple będzie chciało pokazać coś wyjątkowego - w końcu to model okolicznościowy. iPhone 8 może być droższy o około 150-200 dolarów względem samego iPhone’a 7S Plus. Wszsytko wskazuje na to, że zostanie przekroczona "magiczna" granica 1000 dolarów.

Apple iPhone 8 - czyli jak wrócić na właściwe tory [1]

Czy ten model będzie wyjątkowy? Tego dowiemy się dopiero po premierze, po pierwszych opiniach i recenzjach. Jedno jest pewne, Apple nie może pozwolić sobie na kolejny rok bycia przeciętniakiem, bo za jakiś czas zostanie daleko w tyle i będzie musiało naprawdę mocno gonić konkurencję. Jeżeli mają odbudować swoją renomę to jest właśnie na to najlepszy moment. A Wy po której stronie sporu na temat iPhone'ów jesteście? Myślicie, że w tym roku nowy model może być wyjątkowy?

Twoja ocena publikacji:
64
Liczba komentarzy: 70

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.