Recenzja Soundcore Sleep A30. Słuchawki do spania z bardzo cienką konstrukcją, redukcją hałasu, maskowaniem chrapania i nie tylko
- SPIS TREŚCI -
Soundcore Sleep A30 - aplikacja, działanie podczas snu, czas pracy
Oficjalna aplikacja do obsługi tych słuchawek nosi po prostu nazwę Soundcore, jest darmowa, przetłumaczona na język polski i dostępna na Androida oraz iOS. Soundcore Sleep A30 są dość specyficznymi słuchawkami, więc zestaw funkcji w tej apce też jest nietypowy. Co prawda na samej górze podane są aktualne poziomy energii w obu słuchawkach i etui, a do tego wyświetlony jest tryb pracy, czyli Bluetooth albo lokalny, ale już dalej widać rzeczy charakterystyczne dla słuchawek do spania. W ustawieniach audio możesz ustawić trzy ważne rzeczy. Pierwszą z nich jest Pora snu. Tutaj wskazujesz jakie dźwięki mają być odtwarzane w chwili, gdy kładziesz się spać i starasz się zasnąć. Do wyboru są tak zwane dźwięki fal mózgowych, dźwięki służące do maskowania chrapania oraz biały szum (w tym odgłosy natury). I w tym momencie warto się chwilę na tym skupić, bo każda z tych opcji ma jeszcze swoje dodatkowe ustawienia.
Jeśli wybierzesz dźwięki fal mózgowych, to odtwarzana będzie spokojna, kojąca muzyka, według informacji dostrajana przez AI (kilka typów do wyboru), ale tę melodię można jeszcze dostroić (gęstość, przestrzeń, barwa), włączyć dźwięk przestrzenny (więcej powietrza w brzmieniu), a nawet dodać dodatkowe dźwięki pochodzące z instrumentów. Jeśli chcesz od razu włączyć dźwięki maskujące chrapanie, to możesz to zrobić ręcznie (bez dodatkowych opcji). Jeśli natomiast zamierzasz włączyć biały szum, to wybór masz całkiem szeroki, od szumu białego, przez różne rodzaje deszczu i burzy, dźwięki prysznica, spokojny las, cykady, aż po klimatyzator, suszarkę, fortepian, pijącego kota i boską medytację. Najlepsze jest jednak to, że te dźwięki możesz nakładać na siebie (maksymalnie 3) i dostosowywać głośność każdego z nich. Da się więc uzyskać mieszankę, która przypadnie do gustu wielu różnym osobom.
Drugą rzeczą, którą da się ustawić jest Zaśnięcie, czyli po prostu co ma być odtwarzane po tym, jak słuchawki wykryją, że już śpisz. Opcje są trzy: możesz rozłączyć Bluetooth, wejść w tryb lokalny (offline) i odtwarzać dźwięk zapisany w pamięci słuchawek (np. dźwięki natury / szumy), ale bez ANC. Opcjonalnie możesz ustawić wstrzymanie audio po zaśnięciu, ale z zachowaniem ANC, albo kontynuować odtwarzanie dźwięku przez Bluetooth, z zachowaniem ANC. Pierwsza opcja jest najbardziej energooszczędna, druga średnia, a trzecia najbardziej energochłonna (może nie wytrzymać przez cały czas spania).
Trzecia rzecz, to Pobudka i tutaj chyba bez zaskoczenia, możesz ustawić godzinę budzenia, dni tygodnia (np. od poniedziałku do piątku), dźwięk alarmu, czas ewentualnej drzemki oraz głośność. No dobrze, ale skoro słuchawki potrafią samodzielnie rozpoznać czy śpisz, czy nie, to ważne pytanie brzmi: czy robią to dobrze. Otóż… tak sobie. Nie raz i nie dwa zdarzało mi się używać tych słuchawek w dzień, podczas pisania artykułu i jakieś było moje zdziwienie, gdy zobaczyłem, że słuchawki policzyły prawie 3 godziny pracy jako sen. Nie, nie spałem podczas pracy, ale możliwe, że siedziałem spokojnie przez 3 godziny, pisząc tekst i w zasadzie tylko ruszając rękami. Tyle najwyraźniej wystarczyło, by zakwalifikować to jako sen. Natomiast wszelkie drzemki są rozpoznawane bez najmniejszego problemu. Szczerze przyznam, że nie mam pojęcia, jak te słuchawki działają w czasie snu, bo… cóż… śpię i nie rejestruję takich rzeczy. Jednak bywało, że w nocy się budziłem i w słuchawkach leciało to, co miało lecieć, więc chyba jest w porządku. Po każdym śnie w aplikacji można zobaczyć raport z etapami snu (fazami), wykrytym ruchem, w tym średnia częstotliwość “wiercenia się” w ciągu godziny, a nawet liczbą wykrytych chrapnięć podczas snu.
Słuchawki zasadniczo pracują w trybie Bluetooth lub lokalnym, ale tylko pierwszy z nich umożliwia słuchanie własnej muzyki ze smartfonu. Rzecz jasna można włączyć sobie choćby Spotify itp., ale chodzi tutaj bardziej o opcję puszczania innej muzyki relaksacyjnej, niż ta oferowana przez aplikację Soundcore. Jak już wspomniałem wcześniej, słuchawki po wykryciu, że użytkownik zasnął mogą przełączyć się automatycznie na tryb lokalny bez ANC (dźwięki zapisane w pamięci słuchawek) albo po prostu wstrzymać Bluetooth, ale pozostawić ANC, albo w ostateczności nawet kontynuować odtwarzanie przez Bluetooth. Należy jednak pamiętać, że Soundcore Sleep A30 mają dość małe akumulatory, które mogą nie wystarczyć na całą noc odtwarzania przez Bluetooth. Do pomiarów czasu pracy przejdę za moment. Natomiast tryb lokalny działa tak, że wybrane dźwięki przesyłane są do pamięci słuchawek, a później, w czasie spania słuchawki odłączają się od smartfonu. Wciąż leci na nich kojąca muzyka lub inne naturalne dźwięki / szumy, ale ograniczone tylko do tego, co oferuje aplikacja (choć wybór nie jest mały).
Domyślnie aktywna jest też funkcja maskowania chrapania, korzystająca z lokalnych plików audio. Słuchawki analizują wzorce chrapania i mogą zalecać dźwięki, które najskuteczniej je maskują. Wspomagając się mikrofonem wbudowanym w etui, słuchawki aktywują również dynamiczne maskowanie, czyli są w stanie samoczynnie regulować głośność dźwięków maskujących praktycznie w czasie rzeczywistym (tylko podczas poszczególnych chrapnięć). Oczywiście etui musi być możliwie blisko osoby chrapiącej. Działania tej funkcji nie byłem w stanie realistycznie przetestować, bo nie ma osoby chrapiącej u mnie w domu, a puszczanie chrapania z pliku audio na głośnikach nie zawsze daje odpowiedni efekt.
Słuchawki Soundcore Sleep A30 mają aktywną redukcję szumu (ANC). Działa ona po prostu dobrze, zwłaszcza w połączeniu z całkiem solidną izolacją pasywną, ale jednocześnie chcę podkreślić, że nie należy do najlepszych pod względem mocy. Przykładowo słuchawki Apple AirPods Pro 3 mają skuteczniejsze ANC, ale oczywiście ich konstrukcja jest większa i nie nadają się do spania tak dobrze, jak Soundcore Sleep A30, a na dodatek A30 mają jeszcze lepszą izolację pasywną. Chcę jednak pochwalić przyjemną charakterystykę tego ANC. Chodzi o to, że nie powoduje ono uczucia zatkanych uszu i nie powoduje sztucznego odcięcia od otoczenia. Nie ma też żadnych istotnych szumów własnych. Opisywane słuchawki miękko, ale wyraźnie obniżają słyszalność uciążliwych hałasów, ale nie dają wrażenia, jakby ktoś nagle “wyłączył” cały świat dookoła. Jeśli zastanawiasz się, czy są w stanie całkowicie usunąć głośne chrapanie osoby leżącej obok, to odpowiedź brzmi: nie, nie są. Na takie cuda nie można liczyć. Tutaj nawet porządne zatyczki do uszu mogą mieć problem, ale wciąż Soundcore wyciszają i maskują na tyle, że zasypianie jest znacznie łatwiejsze. Aktywna redukcja hałasu nie ma żadnej regulacji, można ją tylko włączyć lub wyłączyć. Trybu przezroczystego oczywiście nie zastosowano, bo nie do tego służą te słuchawki.
Sterowanie dotykowe jest, ale działa ze średnią czułością, choć w przypadku słuchawek do spania niekoniecznie jest to wada (albo nie dla każdego będzie). Ponadto aby ustrzec się przypadkowych dotknięć nie ma opcji ustawienia pojedynczego “stuknięcia”, ani długiego przytrzymania. Domyślnie lewa słuchawka oferuje następujące gesty: 2x powoduje przełączenie między trybem Bluetooth a lokalnym (czyli energooszczędnym), a 3x obniża głośność również w trybie lokalnym. Natomiast dotknięcie 2x prawego panelu powoduje włączenie lub wyłączenie ANC, a 3x zwiększenie głośności. Każdy z tych gestów można dostosować do własnych preferencji. Dostępne funkcje to: przełączanie ANC, zmiana trybu pracy (BT / lokalny), głośność +, głośność -, odtwarzanie / pauzowanie, następny utwór, poprzedni utwór lub ewentualnie brak funkcji.
Czas pracy na baterii
Nawet w przypadku słuchawek do spania czas pracy jest jedną z najważniejszych rzeczy, ponieważ gdy zabraknie energii, to znikają kojące dźwięki, wyłącza się ANC i nie można liczyć na poranną pobudkę w słuchawkach (a alarmu w smartfonie można nie usłyszeć). Producent deklaruje 9,5 godziny ciągłego działania samych słuchawek, na jednym ładowaniu, a wraz z etui nawet 45 godzin i należy zakładać, że deklaracje te dotyczą funkcjonowania podczas snu, a nie w czasie słuchania muzyki. Gdyby te wyniki się potwierdziły, to byłyby bardzo dobre, zwłaszcza jak na tak małe i płaskie słuchawki. Tryb energooszczędny, czyli lokalny dźwięk ze słuchawek, bez ANC: 8,5 godziny, tryb pośredni, czyli bez dźwięku przez BT, ale za to włączone ANC przez całą noc: 7 godzin (czasami 15 - 20 minut więcej), najbardziej energochłonny tryb, czyli odtwarzanie dźwięku przez Bluetooth przez cały czas, wraz z włączonym ANC: 5,5 godziny. Słowem: tryb lokalny wystarczy większości osób na całą noc, bo raczej niewiele osób śpi ponad 8,5 godziny. Środkowy tryb wystarcza na odrobinę ponad 7 godzin, więc części osób wystarczy. Natomiast Tryb “na wypasie” z BT i ANC naraz raczej nie wystarczy nikomu, bo równie mało osób śpi zaledwie 5 - 5,5 h. Sam oceń, w którym przedziale Ty się mieścisz. Raz zauważyłem, że nad ranem, gdy słuchawki się rozładowywały, to wydały z siebie dźwięk, który mnie obudził. Nie mam jednak pewności, czy to jest ich normalne zachowanie w każdym trybie, bo zazwyczaj po prostu akumulator wystarczał mi na całą noc (a śpię około 7 godzin). Podczas słuchania muzyki przez BT, przy około połowie głośności, maksymalnie działały przez trochę ponad 6 godzin (bez ANC). Jedno pełne ładowanie trwa trochę ponad 50 minut i zużywa między 20 a 25% energii z etui.

Czas pracy na baterii
kodek AAC, bez ANC
minuty (więcej = lepiej)
Powiązane publikacje

Recenzja DDPAI Z90 Master 3CH. Wideorejestrator 4K + 4K + 3K, z doświetlaniem IR oraz podwójną pamięcią
3
Recenzja DDPAI Z60 Pro 3CH. Wideorejestrator 4K z trzema kamerami, w akceptowalnej cenie
10
Recenzja Secret Gear MX10. Niedrogi mikrofon do streamingu z XLR, USB-C, redukcją szumu, odsłuchem własnego głosu i LED RGB
10
Recenzja Redragon NYX Pro H891. Trzy rodzaje łączności, szeroka kompatybilność i długi czas pracy. Wszystko za niecałe 200 zł
11







![Recenzja Soundcore Sleep A30. Słuchawki do spania z bardzo cienką konstrukcją, redukcją hałasu, maskowaniem chrapania i nie tylko [nc1]](/image/artykul/2025/12/19_recenzja_soundcore_sleep_a30_sluchawki_do_spania_z_bardzo_cienka_konstrukcja_redukcja_halasu_maskowaniem_chrapania_i_nie_tylko_nc46.jpg)
![Recenzja Soundcore Sleep A30. Słuchawki do spania z bardzo cienką konstrukcją, redukcją hałasu, maskowaniem chrapania i nie tylko [nc1]](/image/artykul/2025/12/19_recenzja_soundcore_sleep_a30_sluchawki_do_spania_z_bardzo_cienka_konstrukcja_redukcja_halasu_maskowaniem_chrapania_i_nie_tylko_nc47.jpg)
![Recenzja Soundcore Sleep A30. Słuchawki do spania z bardzo cienką konstrukcją, redukcją hałasu, maskowaniem chrapania i nie tylko [nc1]](/image/artykul/2025/12/19_recenzja_soundcore_sleep_a30_sluchawki_do_spania_z_bardzo_cienka_konstrukcja_redukcja_halasu_maskowaniem_chrapania_i_nie_tylko_nc48.jpg)
![Recenzja Soundcore Sleep A30. Słuchawki do spania z bardzo cienką konstrukcją, redukcją hałasu, maskowaniem chrapania i nie tylko [nc1]](/image/artykul/2025/12/19_recenzja_soundcore_sleep_a30_sluchawki_do_spania_z_bardzo_cienka_konstrukcja_redukcja_halasu_maskowaniem_chrapania_i_nie_tylko_nc45.jpg)
![Recenzja Soundcore Sleep A30. Słuchawki do spania z bardzo cienką konstrukcją, redukcją hałasu, maskowaniem chrapania i nie tylko [nc1]](/image/artykul/2025/12/19_recenzja_soundcore_sleep_a30_sluchawki_do_spania_z_bardzo_cienka_konstrukcja_redukcja_halasu_maskowaniem_chrapania_i_nie_tylko_nc49.jpg)
![Recenzja Soundcore Sleep A30. Słuchawki do spania z bardzo cienką konstrukcją, redukcją hałasu, maskowaniem chrapania i nie tylko [nc1]](/image/artykul/2025/12/19_recenzja_soundcore_sleep_a30_sluchawki_do_spania_z_bardzo_cienka_konstrukcja_redukcja_halasu_maskowaniem_chrapania_i_nie_tylko_nc50.jpg)
![Recenzja Soundcore Sleep A30. Słuchawki do spania z bardzo cienką konstrukcją, redukcją hałasu, maskowaniem chrapania i nie tylko [nc1]](/image/artykul/2025/12/19_recenzja_soundcore_sleep_a30_sluchawki_do_spania_z_bardzo_cienka_konstrukcja_redukcja_halasu_maskowaniem_chrapania_i_nie_tylko_nc51.jpg)
![Recenzja Soundcore Sleep A30. Słuchawki do spania z bardzo cienką konstrukcją, redukcją hałasu, maskowaniem chrapania i nie tylko [nc1]](/image/artykul/2025/12/19_recenzja_soundcore_sleep_a30_sluchawki_do_spania_z_bardzo_cienka_konstrukcja_redukcja_halasu_maskowaniem_chrapania_i_nie_tylko_nc10.jpg)
![Recenzja Soundcore Sleep A30. Słuchawki do spania z bardzo cienką konstrukcją, redukcją hałasu, maskowaniem chrapania i nie tylko [nc1]](/image/artykul/2025/12/19_recenzja_soundcore_sleep_a30_sluchawki_do_spania_z_bardzo_cienka_konstrukcja_redukcja_halasu_maskowaniem_chrapania_i_nie_tylko_nc52.jpg)
![Recenzja Soundcore Sleep A30. Słuchawki do spania z bardzo cienką konstrukcją, redukcją hałasu, maskowaniem chrapania i nie tylko [nc1]](/image/artykul/2025/12/19_recenzja_soundcore_sleep_a30_sluchawki_do_spania_z_bardzo_cienka_konstrukcja_redukcja_halasu_maskowaniem_chrapania_i_nie_tylko_nc27.jpg)
![Recenzja Soundcore Sleep A30. Słuchawki do spania z bardzo cienką konstrukcją, redukcją hałasu, maskowaniem chrapania i nie tylko [nc1]](/image/artykul/2025/12/19_recenzja_soundcore_sleep_a30_sluchawki_do_spania_z_bardzo_cienka_konstrukcja_redukcja_halasu_maskowaniem_chrapania_i_nie_tylko_nc53.jpg)
![Recenzja Soundcore Sleep A30. Słuchawki do spania z bardzo cienką konstrukcją, redukcją hałasu, maskowaniem chrapania i nie tylko [nc1]](/image/artykul/2025/12/19_recenzja_soundcore_sleep_a30_sluchawki_do_spania_z_bardzo_cienka_konstrukcja_redukcja_halasu_maskowaniem_chrapania_i_nie_tylko_nc54.jpg)
![Recenzja Soundcore Sleep A30. Słuchawki do spania z bardzo cienką konstrukcją, redukcją hałasu, maskowaniem chrapania i nie tylko [nc1]](/image/artykul/2025/12/19_recenzja_soundcore_sleep_a30_sluchawki_do_spania_z_bardzo_cienka_konstrukcja_redukcja_halasu_maskowaniem_chrapania_i_nie_tylko_nc11.jpg)





