PlayStation przyspiesza produkcję gier dzięki AI, ale skutki mogą uderzyć w każdego, kto szuka czegoś wartego uwagi
Sony coraz szerzej tłumaczy inwestorom, gdzie naprawdę widzi sens wdrażania AI w PlayStation. Nie chodzi wyłącznie o efektowne dema, lecz o narzędzia, które przyspieszają animację, modelowanie i selekcję treści na platformie. To ciekawy moment, bo branża już teraz zmaga się z nadprodukcją premier, a każde kolejne usprawnienie po stronie studiów zmienia nie tylko koszty, ale też sposób, w jaki gracze znajdują nowe tytuły.
Sony pokazuje, że sztuczna inteligencja znacznie przyspiesza najbardziej kosztowne i czasochłonne etapy produkcji, a prawdziwy problem przenosi się dziś na selekcję i widoczność w przeładowanych sklepach.
Sony wyjaśnia zamieszanie związane z niedawnym wprowadzeniem systemu DRM do cyfrowych gier na PlayStation
Z prezentacji Sony wynika, że spółka traktuje AI jako zestaw narzędzi do żmudnych etapów produkcji. Mockingbird skraca obróbkę danych z performance capture z godzin do ułamka sekundy, podobnie działa system budujący fryzury z materiału wideo. Do tego dochodzi automatyzacja testów jakości, modelowania 3D i części prac inżynierskich. To rozwinięcie trendu, który nasi czytelnicy znają już z tekstów o PSSR i kolejnych patentach Sony wokół uczenia maszynowego. AI wchodzi tam, gdzie ręczna praca pochłania najwięcej czasu.
Konsole Sony PlayStation 5 mogą wyraźnie podrożeć. Wygląda na to, że nadchodzą ciężkie czasy dla graczy [AKT.]
Szerszy kontekst jest mniej wygodny dla branży. SteamDB pokazuje, że liczba premier na Steam wzrosła z 14 335 w 2023 roku do 17 500 w 2024 roku, jeszcze zanim Sony zaczęło tak otwarcie mówić o własnych narzędziach. Z kolei raport GDC 2025 wskazuje, że 52 proc. ankietowanych pracuje w firmach, które wdrożyły generatywne AI, a 36 proc. używa go osobiście, choć 30 proc. ocenia wpływ tej technologii na branżę negatywnie. Więcej automatyzacji nie gwarantuje więc lepszych gier, ale gwarantuje za to niższy próg wejścia i większy tłok na rynku.
Sony rezygnuje z marek PlayStation Network i PSN. To może być krok w stronę ujednolicenia oferty dla graczy
Dla użytkownika oznacza to, że problemem będzie wybieranie spośród ogromnej liczby nowych pozycji. Sony zresztą samo to sygnalizuje, mocno akcentując personalizację i rekomendacje na poziomie platformy. Na tle konkurencji to komunikat zaskakująco trzeźwy. Mniej opowieści o grach generowanych przez modele, więcej o przyspieszeniu cyklu produkcyjnego i odzyskiwaniu czasu dla zespołów. Tyle że z punktu widzenia rynku efekt może być bardzo prosty, gdyż więcej produkcji będzie walczyć o tę samą uwagę odbiorców.
Powiązane publikacje

GOG - świetna kosmiczna strategia przypomina o sobie. Klasyk Nexus: The Jupiter Incident za darmo do poniedziałku
2
The Alters: Last Variable - 11 bit studios udostępnia gameplay dodatku swojej kolejnej udanej gry
4
Gothic Remake Patch 1.0.3 - Alkimia Interactive naprawia kolejne błędy: balans rozgrywki, animacje i sztuczną inteligncję
47
CD Projekt RED potwierdza wynik sprzedażowy gry Cyberpunk 2077. Polski zespół może być zadowolony z wyników
60







![PlayStation przyspiesza produkcję gier dzięki AI, ale skutki mogą uderzyć w każdego, kto szuka czegoś wartego uwagi [1]](/image/news/2026/05/11_playstation_przyspiesza_produkcje_gier_dzieki_ai_ale_skutki_moga_uderzyc_w_kazdego_kto_szuka_czegos_wartego_uwagi_0.jpg)
![PlayStation przyspiesza produkcję gier dzięki AI, ale skutki mogą uderzyć w każdego, kto szuka czegoś wartego uwagi [2]](/image/news/2026/05/11_playstation_przyspiesza_produkcje_gier_dzieki_ai_ale_skutki_moga_uderzyc_w_kazdego_kto_szuka_czegos_wartego_uwagi_1.jpg)
![PlayStation przyspiesza produkcję gier dzięki AI, ale skutki mogą uderzyć w każdego, kto szuka czegoś wartego uwagi [3]](/image/news/2026/05/11_playstation_przyspiesza_produkcje_gier_dzieki_ai_ale_skutki_moga_uderzyc_w_kazdego_kto_szuka_czegos_wartego_uwagi_2.jpg)





