Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Błędy w spisie treści artykułu zgłaszaj jako "błąd w TREŚCI".
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
Załóż konto
EnglishDeutschукраїнськийFrançaisEspañol中国

PlayStation przyspiesza produkcję gier dzięki AI, ale skutki mogą uderzyć w każdego, kto szuka czegoś wartego uwagi

Maciej Lewczuk | 11-05-2026 11:30 |

PlayStation przyspiesza produkcję gier dzięki AI, ale skutki mogą uderzyć w każdego, kto szuka czegoś wartego uwagi Sony coraz szerzej tłumaczy inwestorom, gdzie naprawdę widzi sens wdrażania AI w PlayStation. Nie chodzi wyłącznie o efektowne dema, lecz o narzędzia, które przyspieszają animację, modelowanie i selekcję treści na platformie. To ciekawy moment, bo branża już teraz zmaga się z nadprodukcją premier, a każde kolejne usprawnienie po stronie studiów zmienia nie tylko koszty, ale też sposób, w jaki gracze znajdują nowe tytuły.

Sony pokazuje, że sztuczna inteligencja znacznie przyspiesza najbardziej kosztowne i czasochłonne etapy produkcji, a prawdziwy problem przenosi się dziś na selekcję i widoczność w przeładowanych sklepach.

PlayStation przyspiesza produkcję gier dzięki AI, ale skutki mogą uderzyć w każdego, kto szuka czegoś wartego uwagi  [1]

Sony wyjaśnia zamieszanie związane z niedawnym wprowadzeniem systemu DRM do cyfrowych gier na PlayStation

Z prezentacji Sony wynika, że spółka traktuje AI jako zestaw narzędzi do żmudnych etapów produkcji. Mockingbird skraca obróbkę danych z performance capture z godzin do ułamka sekundy, podobnie działa system budujący fryzury z materiału wideo. Do tego dochodzi automatyzacja testów jakości, modelowania 3D i części prac inżynierskich. To rozwinięcie trendu, który nasi czytelnicy znają już z tekstów o PSSR i kolejnych patentach Sony wokół uczenia maszynowego. AI wchodzi tam, gdzie ręczna praca pochłania najwięcej czasu.

PlayStation przyspiesza produkcję gier dzięki AI, ale skutki mogą uderzyć w każdego, kto szuka czegoś wartego uwagi  [2]

Konsole Sony PlayStation 5 mogą wyraźnie podrożeć. Wygląda na to, że nadchodzą ciężkie czasy dla graczy [AKT.]

Szerszy kontekst jest mniej wygodny dla branży. SteamDB pokazuje, że liczba premier na Steam wzrosła z 14 335 w 2023 roku do 17 500 w 2024 roku, jeszcze zanim Sony zaczęło tak otwarcie mówić o własnych narzędziach. Z kolei raport GDC 2025 wskazuje, że 52 proc. ankietowanych pracuje w firmach, które wdrożyły generatywne AI, a 36 proc. używa go osobiście, choć 30 proc. ocenia wpływ tej technologii na branżę negatywnie. Więcej automatyzacji nie gwarantuje więc lepszych gier, ale gwarantuje za to niższy próg wejścia i większy tłok na rynku.

PlayStation przyspiesza produkcję gier dzięki AI, ale skutki mogą uderzyć w każdego, kto szuka czegoś wartego uwagi  [3]

Sony rezygnuje z marek PlayStation Network i PSN. To może być krok w stronę ujednolicenia oferty dla graczy

Dla użytkownika oznacza to, że problemem będzie wybieranie spośród ogromnej liczby nowych pozycji. Sony zresztą samo to sygnalizuje, mocno akcentując personalizację i rekomendacje na poziomie platformy. Na tle konkurencji to komunikat zaskakująco trzeźwy. Mniej opowieści o grach generowanych przez modele, więcej o przyspieszeniu cyklu produkcyjnego i odzyskiwaniu czasu dla zespołów. Tyle że z punktu widzenia rynku efekt może być bardzo prosty, gdyż więcej produkcji będzie walczyć o tę samą uwagę odbiorców.

Źródło: Sony Group Corporation, Game Developer, SteamDB
Bądź na bieżąco - obserwuj PurePC.pl na Google News
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 30

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.